filadonna 17.04.12, 03:11 Od pewnego czsu czuje sie samotna, dzieci maja swoje zycie rodziny, maz swoja pasje, i chyba jest zauroczony pewna pania a ja czuje sie niepotrzebna , i zapomnialam juz co bym chciala robic. to okropne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pako333 Re: samotnosc 17.04.12, 06:57 witaj, mam wrażenie że u mnie jest podobnie, żona obok, życie jakby tak nieco bokiem mijało, jeśli masz ochotę to może sobie poklikamy: pako333@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
fila-donka Re: samotnosc 18.04.12, 01:45 oczywiscie bedzie mi milo ,w koncu zrobilam wpis zeby z kims "pogadac". moze nam sie uda porozumiec? nie wiem od czego zaczac nigdy nie bylam na takim forum i wlasciwie wszystko wydaje mi sie nie potrzebne zeby sie nie narzucac. moze Ty cos zaproponujesz. Mnie sie wydawalo ze idziemy z mezem razem pomimo nieporozumien a tu sie okazuje ze podobno bylismy" obok " gdzies pewnie popelnilam blad moze nie tylko ja? ale zycie toczy sie dalej i jakos trzba sobie radzic z uczuciem samotnosci. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pako333 Re: samotnosc 18.04.12, 07:08 tak to jakoś w życiu jest, że w którymś momencie zamykamy się wobec siebie i dalej idziemy tak jakby osobno, niby razem a jednak coś nie gra...., prawda? Brakuje zwykłej rozmowy, zrozumienia...., napisz na maila to sobie może dalej popiszemy: pako333@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
leksak Re: samotnosc 18.04.12, 20:50 filadonna napisał(a): > Od pewnego czsu czuje sie samotna, dzieci maja swoje zycie rodziny, maz swoja p > asje, i chyba jest zauroczony pewna pania a ja czuje sie niepotrzebna , i zapom > nialam juz co bym chciala robic. to okropne. filadonna, napislas,ze maz jest zainteresowany inna, a ty wlasnie za chwile bedziesz ta inna.Ten ktos pisze, ze zona obok.... jak ty...i o co tobie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
filadonna Re: samotnosc 18.04.12, 21:05 Otoz chodzi mi o rozmowe, poznanie problemow innych ludzi a poza tym spojrzenia faceta na taki problem . Za chwile na pewno nie bede ta" inna"nie o to mi chodzi.a podzielic sie z ims swoimi spostrzerzeniami i probleman=mi to jeszcze nic zlego. Odpowiedz Link Zgłoś