szarlotka_ja 25.04.15, 20:21 rozpoczęty :) Ja dopiero dzisiaj, Wy już pewnie od dawna pedałujecie :P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
witrood Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 20:32 Ja od dwóch tygodni. Z tym, że ja tylko jeżdżę na rowerze. Tego ostatniego czasownika nie używam, bo jeszcze by ktoś opacznie to zrozumiał. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 20:45 Oj, tam. Ja bym wiedziała o co chodzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 20:46 Łeee... u nas to śniegi w lutym były, to nawet o rowerze nie myślałam :P Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 20:47 To jeszcze napiszcie ile kilometrów na tym rowerze mniej więcej robicie, bo od jutra nie mogę być gorsza :D Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 21:00 W granicach 30 km. Jak się zrobi cieplej to tak do 50-60 km (w soboty albo w niedziele). Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 21:22 30 km to myślę, że da się zrobić, ale 50-60 km to poza zasięgiem moim jest :P Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 22:33 Gdybym ciągle musiał pedałować pod górę to też pewnie nie dałbym rady. Zaprawdę powiadam Szarlottcie: nie ma to jak niziny.;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 22:38 Ale za to jak się przyjemnie szusuje w dół :) I widoki jakie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 22:53 Pewnie z jednej strony kamienna ściana i z drugiej strony kamienna ściana. Mocno klaustrofobiczne te Szarlottowe widoki.:P Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 23:05 Sil ma jakieś dziwne wyobrażenie gór.. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 23:11 Żartowałem przecież. Góry... no... są ładne.:P Odpowiedz Link Zgłoś
beja_81 Re: Sezon rowerowy 25.04.15, 21:08 ja to tylko tak z doskoku, ale i zimą się zdarzało (choć u mnie to zimy prawie nie było) ale dzisiaj to była sama przyjemność pośmigać :) Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 10:12 w czwartek 80 wczoraj 80, sezon już rozkręcony, a jaka pogoooda.. no baja. a tak w międzyczasie to do sklepu po bułeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 10:22 Właśnie o Tobie myślałam.... Czy nie piszesz w tym wątku, bo Cię nie ma, czy co się stało...... :> Aleś jest, tom spokojna...... :P Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 10:25 wczoraj nie miałem siły włazić na forum, bo po powrocie z wycieczki, na której też za kołnierz nie wylewałem, była obiado-kolacja 2 talerze kapuśniaku i 200g białej żubrówki, to wolałem se po tym dogorywać przy tv :) no ale dziś.. pogody nie ma, to można se tu z wami pozamulać :P Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 10:29 Czyli my to tak z braku laku? :> :> Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 10:35 wy na zaszczytnym drugim miejscu :) albo nawet pierwszym w kategorii aktywności komputerowe :P no ale nie oszukujcie, się kiedy jest chęć i opcja podziałać na oucie, to przedkładam to ponad te nudne wątki na tym szacownym forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 10:54 nudne szacowne forum... :D dzięki Tadku;) Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 18:26 E tam, nie istnieje coś takiego, jak sezon rowerowy :D Po śniegu się fajnie jeździ :)))) (tylko hamowanie bardziej problematyczne ;)) Ja wczoraj miałam dzień pedałowania i stuknęło ciut ponad 100 km, za to część w wyjątkowych warunkach, bo przypadkowo stałam się porządkową w takim masowym przejeździe na 930 rowerów, z czego połowa to dzieciaki - trza było stać i pilnować wlotówek, żeby jakiś furiat się w nie nie chciał wpakować przypadkiem (choć okazało się, że kierowcy strasznie fajni i tylko ze mną żartowali, nie wkurzali się ani ciut, nie mieli też morderczych instynktów :))))) Więc jak cała kilometrowa kolumna przejechała, trza było ładnie podziękować i sprintem udać się na początek - a potem od nowa :D Strasznie śmieszne to było wszystko, a dzieciaki mnie rozwalały co i rusz :D Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 18:42 tdf-888 napisał: > ponad sto?? akurat!!..!! Oj, ja do Krakowa i z powrotem mam 50, przecie wiesz :) A tu jeszcze na okrętkę jechałam, żeby mamę zgarnąć do tego szaleństwa przejazdowego (też była przypadkową porządkową :D), potem musiałam o południowe rubieże zahaczyć, żeby jednej fotograf materiał do sesji dostarczyć, skoro już dzień na stracenie przeznaczyłam, zakupy zrobiłam, koleżanki na targach rękodzielniczych odwiedziłam, do innej po papióry frmowe podskoczyłam no i tak się zebrało 104 :) Na cały dzień to nie tak znów dużo :) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 18:59 no ale więcej niż panowie...więc wiesz... duma i takie tam :P Odpowiedz Link Zgłoś
marisella Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 19:05 czarny.onyks napisała: > no ale więcej niż panowie...więc wiesz... > > duma i takie tam :P E tam, nie ma powodu :D Na co dzień (a i tak nie codziennie) robię raczej bliżej 20-50, zależy gdzie mam jechać i po co :) 100 to w sumie tylko jak przeznaczam dzień na totalny odpoczynek i outdoorowanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 19:21 No dobra, dziś se odpuściłam :P Po wczorajszej wyprawie jednak cztery litery dają o sobie znać a poza tym cały dzień jakiś taki czasem słońce, czasem deszcz. No i burze, a w burzy to jednak strach jeździć :P Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: Sezon rowerowy 26.04.15, 19:45 Nie rozpoczęty gdyż nie istnieje nic takiego. Nie posiadam bicykla. ;) Odpowiedz Link Zgłoś