carol-jordan 16.05.15, 19:08 Piękna pogoda, uroczy wieczór...... nic dziwnego, że na forum puchy..... ;) A ja sobie dzisiaj siedzę w domku i czytam. Uroki samostanowienia...... :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarlotka_ja Re: A no tak..... 16.05.15, 20:01 Wcale nie taki uroczy. Zimno jest okrutnie, do tego mocny wiatr i coraz mocniej zachmurzone niebo. Głowa mnie boli... a tu jeszcze trzeba chatę ogarnąć. Nie chce mi się... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A no tak..... 16.05.15, 20:21 Trochę byłam w pracy, potem kosiłam, grabiłam, grabiłam, kosiłam :> Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A no tak..... 16.05.15, 20:25 O to podobnie jak u mnie z tym koszeniem. Tylko ja nie grabię, bo niewysokie to. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A no tak..... 16.05.15, 20:36 Ja też nie grabię. W jednym miejscu tylko, wzdłuż drogi. Tylko tam, bo mój walnięty sąsiad odkrył, że nie pograbiona trawa psuje mu estetykę dojazdu do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A no tak..... 16.05.15, 20:41 a mówią "wyprowadź się do własnego domu, żeby mieć spokój od sąsiadów' ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A no tak..... 16.05.15, 21:18 Z kwestii ogrodowych - to w zeszłym roku jako magnolię wcisnęli mi w szkółce ogrodniczej różanecznik (co właśnie odkryłem, bo nie jestem biegły w kwiatkach). Ale w sumie zasadziłem trzy inne. Więc może i dobrze. Szkoda tylko że wtykają złe etykiety w doniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A no tak..... 16.05.15, 21:42 ostatnio kupiłam w szkółce borówkę... mam nadzieję, że to jednak będzie borówka, a nie wilcza jagoda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A no tak..... 16.05.15, 21:57 Kupiłaś jedną? Jeżeli tak to prędziutko dokup jej drugą :) Borówki nie lubią samotności ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A no tak..... 16.05.15, 22:00 na tyle się wyedukowałam, że kupiłam 3 (różne odmiany) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A no tak..... 16.05.15, 22:09 Zaszalałaś :P Ja tego nie wiedziałam i się dziwiłam czemu ta moja borówka, mimo, że dbam o nią, nie rośnie i nie rośnie. Dokupiłam drugą i jakby ruszyła w tym roku :D Ale muszę też napisać, że aronia mi pięknie zakwitła, pierwszy raz od kiedy ją mam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A no tak..... 16.05.15, 22:23 no ja liczę, że moje się szybko rozrosną bo kwaśną glebę tam mam, powinno im być dobrze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: A no tak..... 17.05.15, 15:56 a sadziliście kiedyś truskawki balkonowe;)? ...rzeczywiście rosną w tych doniczkach takie zwisające i pełne owoców? Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A no tak..... 17.05.15, 16:00 Na balkonie nie sadziłem ale miałem na działce w doniczce truskawki pnące. I jakoś się nie chciały piąć. Ani nawet rosnąć.:> Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A no tak..... 17.05.15, 16:12 Tak, sadziłam, ale u mnie nie wyszło :/ W ogóle nie chciały zwisać i miały tylko kilka owoców. Ściema jakaś :P Podobnie jak kiedyś sadziłam ziemniaki w oponie, też mi nie wyszły :> Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: A no tak..... 17.05.15, 20:43 ja sadziłam i pieknie sie udawały. ale odkąd mam szalonego kocura to jakby mija się z celem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A no tak..... 16.05.15, 20:13 A w których to stronach ta piękna pogoda? U mnie była w miarę, ale szału to jeszcze nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A no tak..... 16.05.15, 20:17 W moich...... :D Szału temperaturowego nie ma, ale słoneczko było to już fajnie... Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A no tak..... 17.05.15, 08:35 Dzisiaj już zimno i bez słońca, więc nie masz czego zazdrościć.... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A no tak..... 17.05.15, 09:04 Ja nie zazdroszczę, tylko się zastanawiam, dlaczego nie jesteś w stanie w bardzo dużym przybliżeniu podać miejsca, skąd nadajesz. Pewnie gdybyś podała województwo, tłum wielbicieli tarasowałby już ulicę pod Twoim oknem. :D Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A no tak..... 17.05.15, 09:43 Z tegoż właśnie powodu.... :> Mam dobrych sąsiadów, dbam o ich spokój..... :P :D Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A no tak..... 17.05.15, 10:06 Yhy... no niech se tam będzie, że nadajesz z księżyca. W sumie nic mi do tego, acz mocno to dziwaczne. Dziwnie się gada z kimś znikąd. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A no tak..... 17.05.15, 10:19 Chronię swoją prywatność. I tylko tyle. Myślę, że gdyby się tu zabłąkał jaki znajomy z pracy, to.... mój styl pisania jest dość rozpoznawalny.... Pamiętam, że bodaj Robert wycofał zdjęcie z profilu, żeby nie być łatwo namierzalnym.... a ja wolę w ogóle nie być. Jedni lubią się spotykać na forumowych spotkaniach, inni chcą tylko popisać na interesujące ich tematy. Ja jestem w tej drugiej grupie. Odpowiedz Link Zgłoś
witrood Re: A no tak..... 17.05.15, 15:49 No niech Ci będzie... Niemniej, w takiej sytuacji to, co piszesz, staje się mocno odrealnione. Aż taka anonimowość powoduje abstrakcyjność odbioru - przynajmniej u mnie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: A no tak..... 17.05.15, 15:55 ja też chronię swoją prywatność:)...czasem podobno za bardzo;) ...ale nawet województwa nie możesz podać? Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A no tak..... 17.05.15, 16:08 znają jej styl w całym województwie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A no tak..... 17.05.15, 17:35 Twoja złośliwość co do mojej osoby też jest znana.... ale czy aż w całym województwie, to nie wiem..... :* Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A no tak..... 17.05.15, 17:52 złośliwość? nie raczej próba uspokojenia obaw poprzez sprowadzenia na ziemie bo styl jakoś specjalnie wyjątkowy nie jest, kilka osób pisze (pisało) podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A no tak..... 17.05.15, 17:58 Widzisz, kiedyś na samotnych napisałaś, że jesteś wobec mnie złośliwa i jeśli kogoś nie lubisz, to tego nie ukrywasz.... chociaż znałaś mnie tam od paru tygodni??? Dziwne to było dla mnie. I myślę, że niewiele się zmieniło. Ale tam przynajmniej było szczerze.... tyle doceniłam. Na ziemię sprowadza mnie nie forum, ale życie. Więc bez obaw. Twardo stąpam. Odpowiedz Link Zgłoś
witamina_b12 Re: A no tak..... 17.05.15, 18:24 yyyyyy a to mi dałaś zagadkę... ale znalazłam :P to o tą wypowiedź Ci chodziło?? forum.gazeta.pl/forum/w,12359,156096480,156105374,Re_czesc_.html to chyba nad interpretujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A no tak..... 17.05.15, 16:19 Czy ja wiem czy Twój styl pisania jest aż tak bardzo rozpoznawalny? Kilka osób na tym czy sąsiednim forum pisuje bądź pisywało w podobnym stylu. No ale OK, niech Ci będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A no tak..... 17.05.15, 17:40 Nie ma przymusu. Każdy pisze z kim chce. I tu i na sąsiednich forach. Na mnie nagonka już była. Na innym forum..... Jeśli moje wypowiedzi są aż tak odrealnione, nikt nikomu nie każe na nie odpisywać. Dziwne, że znowu komuś przeszkadzam..... i przykre. Bo mnie nikt tu nie przeszkadza, a jeśli już to: zachowanie konkretne a nie osoba.... Powiedziałam wprost np. do Tdfa czego nie lubię. I on mógł się do tego odnieść.... Szkoda, że ja nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlotka_ja Re: A no tak..... 17.05.15, 17:46 Nie przesadzaj :> Napisałam, że Twój styl pisania nie jest aż tak bardzo wyjątkowy. Nic nie pisałam o tym, że mi przeszkadzasz. Inni też nic takiego nie napisali. Nie chcesz pisać skąd nadajesz, to nie pisz i nie histeryzuj, bo się nic nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: A no tak..... 17.05.15, 17:47 nie Carol...to nie to, że przeszkadzasz...:> bardziej to, że...nie można sie z Tobą spotkać....:D bo może niektórzy tęsknią...chcieliby...itd ;) Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: A no tak..... 17.05.15, 17:49 Tak, zapewne o to właśnie chodzi. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: A no tak..... 17.05.15, 18:42 choć w s umie...nie Ty jedna tylko piszesz;) jest grono osób, które nie ma ochoty na spotkania z nami... więc może coś jest nie tak z nami:P Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: A no tak..... 18.05.15, 09:46 czarny.onyks napisała: > choć w s umie...nie Ty jedna tylko piszesz;) > > jest grono osób, które nie ma ochoty na spotkania z nami... > więc może coś jest nie tak z nami:P Szanuję ich wybór...choć nie rozumiem:P > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: A no tak..... 18.05.15, 22:13 Może czasem kreacja wirtualna jest tak odmienna od realnej, że człowiek nie chce się ujawniać. Za monitorem łatwiej się ukryć. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A no tak..... 18.05.15, 23:21 Ciekawe ilu Warszawiaków przyjechałoby na spotkanie dajmy na to w Gołdapi?:> Odpowiedz Link Zgłoś
maruda2 Re: A no tak..... 18.05.15, 23:29 Silu przedstawiłam jedną z możliwych opcji :-> Ale nie jedyną rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
facet699 Re: A no tak..... 19.05.15, 08:44 Gołdapia(?) chyba fajne miasteczko uzdrowiskowe więc czemu nie jechać, tym bardziej gdy towarzystwo będzie świetne? Nawet całą Polskę można przejechać ale to już nie na 1 dzień tylko ciut dłużej :) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A no tak..... 19.05.15, 20:56 Najmilejsza Kamo, wierz lub nie, ale nie potrzebujesz mojego zaproszenia by udać się do Gołdapi.:P Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: A no tak..... 20.05.15, 09:27 wiem, ale nie mam po co tam się udać. Będę miała cel, jeśli mnie zaprosisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
jovian Re: A no tak..... 19.05.15, 15:49 No cóż, zrób rozpoznanie walką i zorganizuj. :) Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: A no tak..... 19.05.15, 20:57 Pacyfistą jestem i żadne walki w grę nie wchodzą.;) Odpowiedz Link Zgłoś