Dodaj do ulubionych

Coraz więcej...

05.09.18, 19:15
tałatajstwa tu się szwęda....:(
Obserwuj wątek
    • marco_5 Re: Coraz więcej... 05.09.18, 23:47
      nie narzekaj....
      niektorzy....co jezdza Macanem, Rolexami, markowa garderoba...etc.
      to dopiero talatajstwo...ze hej ! a wygladaja na inteligentnych ludzi interesu
      temat rzeka.....
      • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 06:52
        otoz to! Wlasni tacy ludzie czesto wiedza, co to jest wrogie przejecie🙃 i inne takie tam. Wszystko legalnie, bez skrupulow.....
        • marco_5 Re: Coraz więcej... 06.09.18, 10:37
          ci legalni i bez skrupulow ...OK ! potrafia sie w zyciu powiedzmy delikatnie ...znalezc :)
          chodzi o reszte, ktorej wychodzi sloma z bucikow...to talatajstwo i marni aktorzy z dlugami (do czasu) ..takie tam...
          Papugi dla Papug ...:)
          • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 10:47
            ufff, jak to dobrze, że ja nie mam długów, bo to faktycznie problem w życiu. :D

            masz rację- chama i raka się nie wyleczy ;P


            marco_5 napisał:

            > ci legalni i bez skrupulow ...OK ! potrafia sie w zyciu powiedzmy delikatnie .
            > ..znalezc :)
            > chodzi o reszte, ktorej wychodzi sloma z bucikow...to talatajstwo i marni aktor
            > zy z dlugami (do czasu) ..takie tam...
            > Papugi dla Papug ...:)
            >
            >
            >
            • marco_5 Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:03
              nie ma problemu ..jesli nie masz dlugow, to moge Ci moje podarowac :) serio..
              na dodatek na kolacje zaprosic w fajnej restauracji..
              ano popatrz, jakie mozesz ze mna dobre interesy zrobic :)
              • marco_5 Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:06
                gdzie tam kocha....moze tylko tak mowi !
                Ach te kobiety...co innego mowia, mysla i w ogole....znasz te problemy
                • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:18
                  Ha, Łobuzy! Mam Was! 8)
                  I zaprawdę powiadam Wam (Wczorajowi i Marcowi) - to mężczyźni powtarzają sobie w zaufaniu, zupełnie CO INNEGO niż mówią i myślą kobiety. ;)) Tak tak...


              • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:11
                naiwnej szukasz? hm. to nie ten adres. Ja tylko niewinnie wyglądam :D dzięki temu mam przewagę.
                Ja tam dbam o swoją dupę :)

                marco_5 napisał:

                > nie ma problemu ..jesli nie masz dlugow, to moge Ci moje podarowac :) serio..
                > na dodatek na kolacje zaprosic w fajnej restauracji..
                > ano popatrz, jakie mozesz ze mna dobre interesy zrobic :)
                >
                >
                • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:31
                  ageofwar napisała:
                  > Ja tam dbam o swoją dupę :)

                  Dbaj dbaj, bo to chyba jedyny fragment ciebie, który dla kogoś (pewno jakiegoś blokersa, koksa albo zimnego łokcia) może stanowić jakąkolwiek wartość. Taką, jak każda jednorazówka. 8)
          • yesterday56 Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:03
            Marko, spokojnie, Lurneta Cię kocha i nie ma mowy żeby Cię porzuciła. :)
            • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:15
              co niektórzy powinni wykorzystać swój potencjał (ahahahaha) i udać się np. do sierocińca, aby poczytać/wzbogacić słownictwo najmłodszych. W życiu nie chodzi o to, aby tym dzieciakom wytykać błędy, ale aby pokazać im jak można żyć normalnie.


              yesterday56 napisał:

              > Marko, spokojnie, Lurneta Cię kocha i nie ma mowy żeby Cię porzuciła. :)
              • yesterday56 Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:22
                Nic nie wiesz o życiu. Nic nie wiesz o opiece 24-godzinnej nad niepełnosprawnym, nieuleczalnie chorym dzieckiem.
                • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:30
                  a skąd ta pewność?

                  yesterday56 napisał:

                  > Nic nie wiesz o życiu. Nic nie wiesz o opiece 24-godzinnej nad niepełnosprawnym
                  > , nieuleczalnie chorym dzieckiem.
                • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 12:02
                  poza tym, czemu mam się użalać nad takimi ludźmi? ich wybory, nie moje.
                  każdy ma to, na co zasługuje.


                  yesterday56 napisał:

                  > Nic nie wiesz o życiu. Nic nie wiesz o opiece 24-godzinnej nad niepełnosprawnym
                  > , nieuleczalnie chorym dzieckiem.
                  • yesterday56 Re: Coraz więcej... 06.09.18, 12:10
                    Jakaś ty guuuuupia!!!
                    • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 12:15
                      a ty mądra ;) ahahahah
                    • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 12:56
                      yesterday56 napisał:

                      > Jakaś ty guuuuupia!!!

                      Ano. Ręce mi opadły. Zwłaszcza po stwierdzeniu "ich wybór".
                      Pusto w tym łbie, aż dzwoni.
                      • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 13:11
                        skoro dajmy na to (to, że zawiodła genetyka, to co innego) kobieta zdecydowała się urodzić chore dziecko lub co gorsze już po urodzeniu dowiedziała się, ze dziecko będzie niepełnosprawne całe życie i podjęła się wychowania, zamiast oddać to dziecko, to chyba to jest WYBÓR? Bo jak to inaczej nazwać?
                        • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 13:30
                          ageofwar napisała:

                          > skoro dajmy na to (to, że zawiodła genetyka, to co innego) kobieta zdecydowała
                          > się urodzić chore dziecko lub co gorsze już po urodzeniu dowiedziała się, ze dz
                          > iecko będzie niepełnosprawne całe życie i podjęła się wychowania, zamiast oddać
                          > to dziecko, to chyba to jest WYBÓR? Bo jak to inaczej nazwać?

                          Inaczej można to nazwać:

                          ageofwar napisała:
                          > każdy ma to, na co zasługuje

                          I takie rzeczy pisze kobieta (?), człowiek (?), która jeszcze niedawno "wybierała się" do sierocińców, by "pokazać dzieciom normalność", i twierdziła, że na krzywdę dzieci jest wrażliwa, i połowę tych "oddanych do sierocińca" by przygarnęła.
                          Rozumiem, że tę zdrową połowę.
                          Bo gdyby któreś z przygarniętych dzieci nagle poważnie zachorowało i wymagało opieki - bez mrugnięcia powieką, żadnej litości i skrupułów - "oddałaby" z powrotem.

                          Jak to nazwać? Bo "głupota" to chyba zbyt delikatnie, a słowa adekwatne mogą łamać netykietę.
              • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 11:33
                Wojna, ty już się wczoraj wykazałaś "bogactwem" swego słownictwa.
                I wątpię, byś to słownictwo "poczytała w sierocińcu" (co za jakieś bzdury totalne wypisujesz, bez ładu, składu i sensu...). Dlatego najlepiej zostaw te biedne dzieciaki w spokoju. Zajmij się swoimi. Postaraj się nie zdemoralizować przynajmniej tych dwojga. To już będzie sporo.
    • yesterday56 Re: Coraz więcej... 06.09.18, 09:14
      Andziulek, nerwy zawsze na wodzy, a jak Ci idzie z obrazem dla Żywego? Najlepiej narysuj Mu papugę. On uwielbia Papugi. :)
      • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 18:58
        Jutro siadam i dokończę, pozdrawiam. To nie są papugi.
        • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:45
          Andziulek, nie gniewaj się, że ja tak z tą Lurnetą, ale wiesz, ty musisz pracować.
          • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:47
            Mój akt prawie gotowy, spoko.... skoro lubisz rozmowy z kimś takim, twoja rzecz.
            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:49
              Twój akt to dla mnie?
              • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:51
                Chciałeś coś dla mężczyzn ...:)
                • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:53
                  No i git. Bardzo dobrze.
            • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:52
              Pewno pod apetycznym, roboczym tytułem: Karkówka w keczupie. 8)
              • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:54
                A ty Lurneta odpie...się od moich dziewczyn tu!
                • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:55
                  Zazdrosna.... ile ona ma lat? 50?
                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:56
                    Mówi że 46, ale chyba 52.
                • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:00
                  Ależ... natychmiast, gdy tylko ty się od.. od moich chłopców tu!
                  I zmień ton. Bo wiesz... 8)
                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:01
                    Twoi, to wiesz, wszyscy prawie już uciekli. A nawet na pewno uciekli. Ha ha ha ha ha ha ha.
                    • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:26
                      Dostali kosza to uciekli. Bo co niby mieli robić? Wiesz, że ja się nie patyczkuję i stawiam na jakość. 8)
                      • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:30
                        I znowu się tłumaczysz, Lurneta, hm. Oj, chyba nie oddam cie tej fuchy tu, hm. Słaba jesteś, hm.
                        • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:49
                          A czy ja gdzieś napisałam, że cokolwiek bym od ciebie wzięła?
                          • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:51
                            Po co udawać aniołków. Każdy tu przecież marzy o krwawej zemście.
                            • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:54
                              Pisz za siebie. Ja nie jestem "każdy".
                              • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:01
                                Święta Lurneta, myślałby kto, hm.
                                • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:18
                                  Gdyby przyjąć, że są tacy, co się do mnie modlą - to może i święta. :)
                                  I z tego powodu właśnie żaden żul, który odnalazł się w tym rynsztoku, nie jest w stanie mnie nawet drasnąć.
                                  Co oczywiście nie znaczy, że zamierzam to tolerować.
                                  A sprawiedliwość też wymierzyć umiem. Tylko co nagle, to po diable. 8)
                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:19
                                    Och, och, i jeszcze raz - och.
                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:23
                                    A jak tak bardzo chcesz, to mogę ci przypomnieć, czego się wtedy od ABC nauczyłam. Wiesz, krótko i treściwie.
              • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 19:56
                Mam już jednego Rubensa na ścianie, to i drugi będzie oko cieszł.
                • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:01
                  :), z mojego doświadczenia: Kobieta nie jest jak wino, nie jest tym lepsza im starsza. Im starsza, tym bardziej jej odwala... na punkcie utraconej urody i atrakcyjności. Ostrzegam:), taka do 42-43 to jeszcze.... potem coś się im z mózgami dzieje. Oczywiście są wyjątki od reguły... Po przekroczeniu 60-tki odwala zupełnie palma....
                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:04
                    Racja. Słuszna uwaga. Spostrzegawcza jesteś. I nie na to mocnych. Hm.
                    • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:10
                      Prostują twarze na botoksach, latają na żelazka odchudzające, macają młodych mężczyzn po tyłkach, agresywnie wyrażają się o seksie, poniżają koleżanki młodsze od siebie i tylko czekają, aż je pochwali młodszy znajomy... nie ważne że on tylko podwyżki chce.... Nie potrafią się pogodzić z biologicznym procesem starzenia, mocne w gębie, ale nic po za tym ...
                      • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:14
                        O, to akurat, to jest o Ejdżowej, Andziulek.
                        • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:15
                          Nie wiem, kto to Ejdżowa i mało mnie to interesuje...
                          • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:30
                            Aaaaa.... chyba kojarzę taką starszą panią z Espresso, blondyna z warkoczem? Fakt - masakra jak dla mnie.
                            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:32
                              To ona, Andżulek. I tak patrzyła jak pół dupy zza krzaka. Ha ha ha ha ha ha. Czasem cała. Khe khe.
                              • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:35
                                Już się nie wyżywaj, w głowie się kobiecie pomieszało.... tak bywa.
                              • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:38
                                Ten ograniczony Andżumek chyba Migdałową ma na myśli. Ja w życiu na zdjęciu warkocza nie miałam! :) A ty jak się cieszysz, i potwierdzasz, jak jakaś ciotka classic.
                                Zastanawiam się, czy już przegiąłeś, czy to będzie lada chwila.
                                • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:41
                                  No, może nie z warkoczem, ale reszta się zgadza. ha ha ha ha ha ha ha.
                                  • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:44
                                    Pasuje do opisu? Chyba lubisz się powyżywać na biednych ludziach Żywy? Daj spokój kobiecie...
                                    Bo to już podchodzi pod sadyzm:). Ale w sumie, skoro tak lubisz.... każdy musi mieć jakieś hobby i przyjemności w życiu :)))).
                                    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:46
                                      Każdemu to na co sobie zasłużył.
                                      • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:51
                                        Wymierzasz sprawiedliwość?
                                    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:47
                                      Tylko prawda nas wyzwoli (ihihihihihihihih).
                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:45
                                    Tak? Może jeszcze jakaś korekta?
                        • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:24
                          WAZ, uwazam ze ona nie jest mocna w gebie...napisalabym, ze jest slaba. Te teksty kompletnie nie popsuly mi samopoczucia. Trzeba sie troche wysilic i byc mega inteligentnym, aby mi dowalic.
                          Sam wiesz, ze mnie zahartowales...Ty to dopiero potrafiles dowalic🙃. Chociaz to bylo kiedys🙂

                          wcionszrzywy napisał:

                          > O, to akurat, to jest o Ejdżowej, Andziulek.
                          • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:28
                            Kiedy i czym?
                            • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:35
                              aaaa zapomnialam, ze to nie Ty. Cos pomylilam🤔😳😉😂
                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:10
                    stare to jest dobre wino i skrzypce🙃🙃🙃
                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:12
                    No i ty jesteś tym wyjątkiem, który metrykalnie może dobiega 40, somatycznie - 50+, ale mentalnie to już ta 60-tka właśnie. :)
                    Cepelia, cuda, wianki i kolorowe jarmarki, rękodzieło, z bibułką zabawy i fanclub Sośnickiej Zdzisławy. ;D
                    • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:14
                      Tak jak mówię.... mocne toto w gębie, ale w głowie pusto, aż echo idzie.... Co poradzić... Taki już świat stworzony.
                      • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:43
                        Gdyby głupota miała skrzydła... to może i ty wreszcie miałabyś trochę polotu, Andżumek. :)
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:36
      No, to ja idę po ziółka, usiądę sobie w kącie, popatrzę, bo będą się bić.
      • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:50
        Zaparz sobie jakieś zioła na potencję, ja mam afrodyzjak :)
      • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:56
        WaZ..zaparz i dla mnie...np. swietlik. jak to latwo co niektore osoby wkurzyc....a to ta co chciala zmotoryzowanego?😂😂😂
        • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:59
          Co to świetlik? To to co z sufitu świeci?
          • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:00
            Świetlik pomaga na opuchnięte od komputera oczy.... a na potencję zrobię Ci mieszankę :) z m. in. imbirem:)
            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:04
              O, nie wiedziałem. Dokładnie tego potrzebuję, hm.
            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:05
              A po co Ejdżowej na potencję? (i jaką potencję, hm).
              • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:08
                Nooo w koncu jestem aseksualna😉...wiec sie przyda. z drugiej strony...to juz wiem czemu tak bardzo lubie herbatke imbirowo-lipowa🙃

                wcionszrzywy napisał:

                > A po co Ejdżowej na potencję? (i jaką potencję, hm).
            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:06
              Oj, wiedzę Andziulek, że ty byś mnie postawiła raz dwa na... nogi.
              • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:09
                I nie tylko nogi :)
                • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:12
                  Czyli między nogami, hm. Na samą myśli już mi...
                  • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:14
                    Trochę więcej finezji, proszę :)
                • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:13
                  ohoho tu sie cos szykuje...to ja ide zatopic sie w Grzeszniku...

                  Lubie tej autorki chyba wszystkie ksiazki😊
                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:17
                    Ty się nie zatapiaj tak w tym Grzeszniku, bo jeszcze będziesz miała dziś robótkę ręczną, hm.
                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:18
                    Aczkolwiek lepiej będziesz spać wtedy, hm.
                    • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:26
                      😉WAZ...masz racje...sie wtedy dobrze spi
                      • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:27
                        Może ja też sobie dziś konika polecą, hm.
                • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:14
                  A jak ziółka nie zadziałają, to wiesz co robić?
                  • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:17
                    Niebieskie tabletki są :) niezawodne
          • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:02
            😂😂😂😂😂


            wcionszrzywy napisał:

            > Co to świetlik? To to co z sufitu świeci?
        • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:59
          Nie, ja chcę witkę z główką, motor mi nie potrzebny:)
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:49
      Aczkolwiek Metallica śpiewa: Revenge it's killing me, revenge set me free.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:50
      Eye for an eye, tooth for a tooth.
      A life for a life, it's my burden of proof.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 20:58
      Sweet revenege.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:00
      You ask forgiveness I give you sweet revenge.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:08
      Bo Lurneta to by mnie zanudziła poezją czwartorzędnych poetów i jeszcze zatruła dymem z papierosa, że o papudze nie wspomnę, hm.
      • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:11
        palenie jest okropne, yahhh
      • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:16
        Rzucisz dla mnie? Pety....?
        • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:18
          Ja pety? To Lurneta jara.
          • andziulekpowraca Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:22
            ok, dobrej nocy
            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:26
              Dobranoc, Andziulek. Niech ci się przyśnię.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:22
      Mnie kląć tu nauczyła ABC. Co mi tu ty, Lurneta, za wzór stawiałaś i zachęcałaś do tego, abym w końcu prawdziwym mężczyzną był. ha ha ha ha ha. Ale wiadomo, ty tego nie pamiętasz, gdyż ci teraz to tu nie pasuje. Typowa hipokryzja (niech będzie amnezja) Lurnety w stanie poddenerwowania.
      • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:25
        Nie chce mi się z tobą gadać. Jasne?
        • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:29
          Było mnie dziś nie wołać.
        • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:30
          I tak sam bym przyszedł. A tak, to masz kaca. Hm.
          • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:36
            Byłam przekonana, że honor ci nie pozwoli, po tym jak przez miesiąc dałeś się wkręcać jak idiota. :)
            Ale honor - to nie jest postawa z kodeksu żuli, plastików i innych gołębic.
            Enter!

            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:41
              Z ciebie taki Sherlock Holmes jak z Ferdynanda Kiepskiego.
        • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:31
          Oj, gupia, ty, gupia, hm.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:24
      I zostawiły mnie z tą, hm, ech.
      • ageofwar Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:36
        zoliborz i te sprawy...niech tylko cos wykombinuje...ja tez potrafie sie mscic...co nagle to po diable. STARa, brzydka. Juz wiem czemu nie lubie brzydkich, grubych blondynek, szukajacych zmotoryzowanego pana na wycieczki😂😂😂😀
        • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 22:40
          A kogo to interesuje, co lubi dupa ze Szmulek? ;D
          • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 08:29
            Szmulki, to jedyna prawdziwa część Warszawy, która ocalała po II WŚ w stanie niezmienionym, a co za tym idzie, z prawdziwymi ludźmi z tego miejsca. Inne dzielnice, w szczególności Śródmieście, były zburzone, a ludzie zabici albo wygnani. Mokotów i Żoliborz za to to były całkowicie nowe dzielnice przed wojną, a to oznacza, że prawdziwie rdzenni warszawiacy, którzy pozostali z dziada pradziada w swoim miejscu, to ci ze Szmulowizny.
            • yesterday56 Re: Coraz więcej... 07.09.18, 08:54
              W mojej galerii, zdjęcie mojej rodziny w przedwojennej Warszawie.
            • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:04
              WAZ, ale Ty dajesz się podpuszczać...

              Poza tym co niektórzy niech się szczycą tymi zdjęciami, póki całkowicie znikną z powierzchni ziemi i nikt nawet za 70 lat nie wspomni o nich. Ja zapewne usłyszę, a moja babcia to ponoć była dupą ze Szmulki, tak jakaś dwubiegunowa osoba pisała na jakimś tam forum. ;D

              -----
              Nieważne jak o tobie mówią, ważne by mówili~Marilyn Monroe ...
              • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:13
                Ejdżowa, przecież wszyscy dobrze wiedzą, że ty stara giganciara z Falenicy jest. Ha ha ha ha.
                • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:19
                  tylko nie stara ;P Dzień dobry :)
                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:21
                    No młoda nie jesteś, nie oszukujmy się.
                    • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:27
                      młodsza od Ciebie o 2 lata więc to się liczy ;) ;P

                      mojemu koledze zniszczyli auto... :(
                      zastanawiam się, czy mu zaproponować, aby jeździł moim. Jak myślisz? Dobry to pomysł?
                      • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:29
                        Daj mu wszystko czego chce.
                        • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:36
                          ale rada...myślałam, że mi dobrze życzysz :P
                          • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:37
                            Mi nie chcesz dać, to nich chociaż on skorzysta.
                            • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:45
                              ja tam nikomu nie chce nic dawać ;P
                              wolę opcję, że ktoś coś mi chce dać...tylko nie rady i analizy ;P

                              -----pochwale się-----
                              już wiem, gdzie są filtry i pasek klinowy w pralce ;)
                              • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:56
                                Etam, wielkie mi co. Ja wiem gdzie jest punkt G.
                                • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:08
                                  o! a gdzie jest? pokażesz mi? ;P
                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:13
                                    Nie ma sprawy, może być nawet jutro.
                                    • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:20
                                      ok, tylko wieczorem, bo ja cały dzień very busy będę. Podjedziesz po mnie? Tylko napisz wcześniej..., nr tel ten sam ;)
                                      • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:23
                                        ten sam, hm, czyli...? Bo zgubiłem, hm.
                                        • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:28
                                          no wiesz co! :(

                                          ---
                                          kolega dostał zastępcze auto
                                          • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:31
                                            Widzisz, jak tak się zastanawiasz, to nawet kolega od ciebie samochodu nie chce.
                                            • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:34
                                              hahahaha, co za peszek :)

                                              wcionszrzywy napisał:

                                              > Widzisz, jak tak się zastanawiasz, to nawet kolega od ciebie samochodu nie chce
                                              > .
                                          • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:32
                                            Trudno, w takim razie zapisuję Karolinę na jutro, a ty sobie pomacaj pasek klinowy w pralce.
                                            • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:35
                                              szczęściara! ;D

                                              wcionszrzywy napisał:

                                              > Trudno, w takim razie zapisuję Karolinę na jutro, a ty sobie pomacaj pasek klin
                                              > owy w pralce.
                                          • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:33
                                            Możesz go nawet polizać.
                                            • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:36
                                              a pokażesz mi jak to się robi, bo akurat na tym się nie znam :D

                                              wcionszrzywy napisał:

                                              > Możesz go nawet polizać.
                                              • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:41
                                                Ja ci wszystko mogę pokazać, tylko ty musisz chcieć.
                                            • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:46
                                              WĄZ słyszałeś....pomnik mi postawią :D
                                              • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:52
                                                Pewno z kapsli klejonych butaprenem, bo co oni tam innego znajdą. ;) Postoi do czasu aż go jakiś złomiarz nie machnie.
                                                Ale goopi to się nawet ze śmieci ucieszy. :D
                                              • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:52
                                                Ciekawe która mi postawi, hm.
                                                • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:56
                                                  o ku...! Tak to jest, jak ktoś uciekał z chemii to nawet nie wie, do czego służy butapren i co z czym wiąże!

                                                  -----
                                                  przekonałeś mnie! chcem... ;P
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:03
                                                    Ok. W takim razie jutro o 17.00 w Łazienkach przy Świątyni Egipskiej. Kontakt przez forum.gazeta. Wykreślam Karolinę.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:13
                                                    uffff, a już się bałam, ze się nie uda pozbyć konkurencji! ;)
                                                    do 17.00 nie wyrobię się :( serio.
                                                    Mogę być 19.30...też serio.


                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Ok. W takim razie jutro o 17.00 w Łazienkach przy Świątyni Egipskiej. Kontakt p
                                                    > rzez forum.gazeta. Wykreślam Karolinę.
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:16
                                                    O 19.30, to teraz jest już ciemno. Jak ja ci to wszystko pokażę, weź. W takim razie może za tydzień.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:24
                                                    po co czekać, jeszcze mnie ta K ubiegnie ;) przełożę swoje plany. Niech będzie 17.30

                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > O 19.30, to teraz jest już ciemno. Jak ja ci to wszystko pokażę, weź. W takim r
                                                    > azie może za tydzień.
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:33
                                                    No, miło, że się jednak dogadujemy. W takim razie o 17.30.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:36
                                                    swoją drogą...za tydzień powtórzymy, bo pewnie nie wszystko zapamiętam ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:39
                                                    Przystopuj, bo zaraz napiszesz jakie plany masz na grudzień.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:52
                                                    do grudnia? o matko...ja to już rozpisałam na najbliższe 5 lat ;D
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:41
                                                    W zasadzie z tym punktem G to nie jest takie skomplikowane. Aha, w spódnicy bądź.
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:42
                                                    I majtki żeby nie były zbyt obcisłe.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:51
                                                    hahahaha, a jaki kolor sobie życzysz ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:54
                                                    Kolor jaki lubisz.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:04
                                                    to bez majtek. Może być? ;P
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:08
                                                    Może być, tylko sprawdź czy wiatr będzie wiał.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:12
                                                    ja to zawsze jak sprawdzam pogodę, to zwracam szczególną uwagę na wilgotność ;) ahahaha
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:15
                                                    Jak to wilgotność, przecież o wilgotność sama możesz zadbać. Wiatry są podstępne i niebezpieczne.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:19
                                                    sama? e to nuda...
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:18
                                                    Będziesz się mocno tapetować czy tylko tak trochę?
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:21
                                                    tak troszkę chciałam...a co? Chyba nie chcesz, abym bez makijażu przyszła ;P
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:23
                                                    Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:24
                                                    Dobra, rób jak chcesz. Nie mam wymagań. Masz się czuć dobrze. Ja sobie poradzę.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:27
                                                    najwyżej zamkniesz oczy :P
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:29
                                                    Chyba jakoś przeżyję, hm.
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:30
                                                    Jak będziesz uśmiechnięta, to powinno być git.
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:39
                                                    Ja na gwizdnięcie przybiega, to na pewno będzie też merdać ogonkiem. ;D Będzie git.
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:42
                                                    Tylko biedna Andżumek zawału dostanie, czytając - we własnym wątku! - o takich "tałatajstwach". ;))
                                                  • yesterday56 Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:46
                                                    Jakieś takie nudne te zaloty, zupełnie bez wyobraźni.
                                                  • yesterday56 Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:52
                                                    Już wiem, brakuje w tym poezji. :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:54
                                                    Jak nie ma poezji, Bitels. A sukienka zwiewna? A brak majtek? A wielka ochota, czyli radość? To co? To w kij dmuchał?
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:00
                                                    WĄŻ...my to zajmiemy się poważnymi sprawami ;)...tutejsze(...)są od zabawiania i umilania czasu poezją. Nie mogę być doskonała we wszystkim ;D tak się nie da :)

                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Jak nie ma poezji, Bitels. A sukienka zwiewna? A brak majtek? A wielka ochota,
                                                    > czyli radość? To co? To w kij dmuchał?
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:57
                                                    Jak cię Lurneta oczadziła tą poezją czwartorzędnych poetów, to już się tak nie wywyższaj.
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:08
                                                    Hahhaha, bingo! ;D
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:58
                                                    Zobaczymy czy to ona. Jeśli tak (moje przekonanie jest na 98%), to twoje uwagi nie tylko nie są na miejscu, ale są dowodem na frustrację twą. Dobrze wiesz o co chodzi.
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:02
                                                    ja mam pewność 100%, wiec bez obaw

                                                    ---
                                                    biały człowiek jest jeden ;P


                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Zobaczymy czy to ona. Jeśli tak (moje przekonanie jest na 98%), to twoje uwagi
                                                    > nie tylko nie są na miejscu, ale są dowodem na frustrację twą. Dobrze wiesz o c
                                                    > o chodzi.
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:04
                                                    Ale czego jesteś pewna?
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:05
                                                    Siebie czy mnie?
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:19
                                                    Nas :)
                                                    To ja lecę się przygotować.
                                                    Ostatnio kupiłam 2 ładne spódnice. Nie wiem, którą wybrać hm.

                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Siebie czy mnie?
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:27
                                                    To super, że jesteś pewna nas. Ale poczekaj, poczekaj. To dopiero jutro.
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:00
                                                    Poza tym, Lurneta, zachowujesz się jak ciotka. Co ty masz do tego? W takim stylu w dodatek To nie twój biznes. Pisz sobie, ale nie masz podstaw do tego, aby oceniać i wyceniać, która i po jakim czasie ma ochotę ze mną.
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:14
                                                    Ojojojoj, ile lamentu! I o co? :))
                                                    Se piszę, pisałam i będę. Obserwuję, komentuję i wskazuję. 8)
                                                    Nade wszystko jednak: bawię się. :)
                                                    I nie masz innego wyboru, tylko to zaakceptować. :)
                                                    Uśmiechnij się, powaga zabija!
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:17
                                                    Nie bądź śmieszna. Zbyt wiele mnie kosztowało udowadnianie ci, że prymitywnie odwracasz kotka ogonem, żebym ja teraz dawał ci tak łatwo tworzyć pozory wygranej - robię to dla ciebie)))))))))) Nie licz na to, że będziesz w takiej sytuacji osiągała łatwo dobre samopoczucie.
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:23
                                                    Co robisz dla mnie? Idziesz do parku z pralką ze Szmulek? ;D
                                                    Weź już nie bądź takim żenującym misiem.
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:25
                                                    Dla ciebie robię to, że zwracam ci uwagę na twój brak logiki w twoich wpisach, hipokryzję, i zazdrość, która cię tylko osłabia.
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:30
                                                    Chciałbyś! 8)
                                                    Uwagę to se zwracaj jakimś tam... nie wiem... zwierzątkom - jakie masz. :)
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:34
                                                    Widzisz jak prostacko odwracasz kotka? Chciałaś jak ciotka uczyć mnie manier, a sama wpadasz przy tym w sidła. Żenada.

                                                    la_chanson napisała:

                                                    > Chciałbyś! 8)
                                                    > Uwagę to se zwracaj jakimś tam... nie wiem... zwierzątkom - jakie masz. :)
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:39
                                                    Prostacko - chyba ty! Ja - jak zawsze, i nawet jeśli - to w sposób dość wyrafinowany.
                                                    Chyba, że sytuacja wymaga akurat innych środków stylistycznych. 8) Ha ha ha ha.

                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Widzisz jak prostacko odwracasz kotka? Chciałaś jak ciotka uczyć mnie manier, a
                                                    > sama wpadasz przy tym w sidła. Żenada.
                                                    >
                                                    > la_chanson napisała:
                                                    >
                                                    > > Chciałbyś! 8)
                                                    > > Uwagę to se zwracaj jakimś tam... nie wiem... zwierzątkom - jakie masz. :
                                                    > )
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:36
                                                    Z pewnością swoją papugę już nauczyłaś jak ma dawać samcowi. Albo po prostu zabroniłaś. Ha ha ha ha ha. Bo ją tak kochasz. Ha ha ha ha ha ha. Tyle jest twojego - ucz swoich domowników, a z innymi próbuj inteligentnie rozmawiać.
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:45
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Z pewnością swoją papugę już nauczyłaś jak ma dawać samcowi. Albo po prostu zab
                                                    > roniłaś. Ha ha ha ha ha. Bo ją tak kochasz. Ha ha ha ha ha ha. Tyle jest twojeg
                                                    > o - ucz swoich domowników, a z innymi próbuj inteligentnie rozmawiać.

                                                    O proszę - przykład prostactwa - pierwszy z brzegu. "Dawać".

                                                    PS. Pisałam, że dorośli ludzie w inny sposób UMAWIAJĄ SIĘ na spotkania. :)
                                                    O "dawaniu", ani "jak to się robi" - nie było ani słowa. :)
                                                    Kompromitujesz się. Tak tylko sygnalizuję. 8)
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:47
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Z pewnością swoją papugę już nauczyłaś jak ma dawać samcowi. Albo po prostu zab
                                                    > roniłaś. Ha ha ha ha ha. Bo ją tak kochasz. Ha ha ha ha ha ha. Tyle jest twojeg
                                                    > o - ucz swoich domowników, a z innymi próbuj inteligentnie rozmawiać.

                                                    Ja z inteligentnymi - inteligentnie.
                                                    Z inteligentnymi inaczej - według zasług oraz stopnia upośledzenia. 8)
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:36
                                                    wcionszrzywy napisał:

                                                    > Nie bądź śmieszna. Zbyt wiele mnie kosztowało udowadnianie ci, że prymitywnie o
                                                    > dwracasz kotka ogonem, żebym ja teraz dawał ci tak łatwo tworzyć pozory wygrane
                                                    > j - robię to dla ciebie)))))))))) Nie licz na to, że będziesz w takiej sytuacji
                                                    > osiągała łatwo dobre samopoczucie.

                                                    O rany! Przepraszam, jeśli naraziłam na koszta. Były zupełnie niepotrzebne. ;)
                                                    A samopoczucie mam zazwyczaj dobre, a ty nie masz na nie żadnego wpływu. Chyba, że czasem mnie rozśmieszasz, jak teraz. ;)
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:37
                                                    No i o to chodzi. Przecież mi za to płacą, żeby rozśmieszać. Nie wiedziałaś?
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:03
                                                    Ty sama poleciałabyś po pierwszych dwóch wpisach, tego jestem pewny. I co z tego?
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:15
                                                    Chyba na łeb usiadłeś!
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:16
                                                    Czy tam upadłeś. ;) Żadna różnica, więc mniejsza z tym.
                                                  • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:19
                                                    Nie wiem o co ten szum. Spotkać się na godzinkę czy dwie, to tak, jak iść coś zjeść albo na zakupy. Jak mnie trochę tu nie będzie, to nic się nie stanie. Tak Lurneta?
                                                  • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:44
                                                    i'll try ;P
                                                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:03
                                                    Jeden raper ze Szmulek twierdzi - cytuję: budapren wszystko wiąże i usuwa ciąże! 8)
              • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:37
                Hahhaha, za 70 lat to ty już za dużo nie usłyszysz. Ale pewno na Szmulkach ci pomnik postawią. I będzie to pierwszy w Polsce pomnik dupy. :) Z podpisem: "Pies ją... , ale każdemu dała."
                Ciekawe tylko z jakiego to będzie "kruszca"... Czego jest dużo na Szmulkach? 8)
                Dzieciom pewnie będzie wstyd, ale jeśli odziedziczą inteligencję po matce, nie będą nawet musiały udawać, że nic nie rozumieją. ;D
                Także tego... sursum cocarda!
                • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:42
                  Co tam Lurneta znowu bełkoczesz? Walczysz z ogniem czy z wiatrakiem?
                  • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 11:44
                    Bawię się. :) Ale nie z tobą. Spadaj.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:28
      Jasne, Lurneta. Od zawsze wszystko było jasne.
      • la_chanson Re: Coraz więcej... 06.09.18, 21:31
        Nie od zawsze. Od teraz. Od tego popisowego występu. Nikt byle kto. Kropka.
      • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 10:17
        wreszcie coś innego niż metal :D
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 12:56
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:52
      Czy oni się tak martwią, hm. Ona o tą, której nie lubi, a ten o to, że lubi inaczej, hm.
      • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 13:52
        CZEGO (miało być).
      • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:19
        Martwią? Absolutnie niczym. :)
        Zabawy trochę mamy, bo dorośli ludzie takie sprawy załatwiają inaczej. 8)
        • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:21
          Poza tym, może się z tobą też kiedyś umówię.
          • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:28
            Weź się nie pogrążaj. :) Od zawsze znasz moją odpowiedź na takie pomysły. Ale chcesz dostać w ucho kolejny raz - to tak se planuj. ;D

            ___
            "Umiem w dwunastu językach powiedzieć „nie” - to kobiecie wystarczy."
            Sygnaturkę sponsoruje Sophia Loren. 8)
            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:29
              Nie rozumiem. I mało mnie to martwi, gdyż lepszy taki twój wpis niż ten pełen zakłamania w postaci szybkiego odwrócenia kotka.
              • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 15:05
                wcionszrzywy napisał:

                > Nie rozumiem. I mało mnie to martwi, gdyż lepszy taki twój wpis niż ten pełen z
                > akłamania w postaci szybkiego odwrócenia kotka.

                Czego nie rozumiesz? Nie pamiętasz, że od zawsze otrzymywałeś ode mnie odpowiedź: "na ten rok już nie mam wolnych numerków"? :D
                Dla mnie jesteś literkami. Wyłącznie. Reszta nie przedstawia dla mnie żadnej wartości i nie budzi zainteresowania. I tak od 5 lat. Naprawdę był czas, by to sobie utrwalić i nie porywać się już z motyką na słońce. 8)
            • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:32
              Poza tym, Lurneta, twoje komentarze w tej kwestii wcale nie są subtelne, wyrafinowane, czy nawet inteligentne. Więc dlaczego tak się pysznisz, to nie wiem, hm. Widać nie stać cię na nic lepszego i sufit cię już od dawna gniecie.
              • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:57
                wcionszrzywy napisał:

                > Poza tym, Lurneta, twoje komentarze w tej kwestii wcale nie są subtelne, wyrafi
                > nowane, czy nawet inteligentne. Więc dlaczego tak się pysznisz, to nie wiem, hm
                > . Widać nie stać cię na nic lepszego i sufit cię już od dawna gniecie.

                Jestem elastyczna. Bez trudu dostosowuję się do poziomu inter... oj, to będzie za trudne słowo... więc nazwijmy to: rozmówców. Bo "korespondent" brzmiałoby tu zbyt szlachetnie. ;)
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:14
      Och, dobra, zobaczymy. Ja mam takich spotkań ok. 30 w roku (ostatnio trochę mniej, jakieś naście), więc mnie to prawie nic nie kosztuje. W końcu (tak mi się zdaje) trzeba sprawdzić, o czym tu pisałem wiele razy.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:20
      Lurneta, to wcale nie oznacza, że się od razu żenię i znikam na lata stąd. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Uspokój się.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:21
      A ch... mnie obchodzi, jak to robią inni.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:22
      Zrób sobie dzieci i ich ucz, jak to się robi.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:23
      Przedszkolanka chciałaby zawstydzić, hm.
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:25
      Ejdżowa, wszystko oki?
      • ageofwar Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:40
        jak najbardziej ;)

        wiesz co? nie wiem, czy pamiętasz taki film...scena- gdzie dwójka ludzi bzykała się w samochodzie nad Wisłą i przyszedł ala policjant, który ich wylegitymował.
        jejku...zapomniałam jaki był tytuł...to "polskie" było :( ehhh
    • wcionszrzywy Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:39
      Dobra, muszę teraz popracować, coby dostać od szefa a conto. W końcu umówiłem się z nią na 18.30 jutro. W Łazienkach.
      • la_chanson Re: Coraz więcej... 07.09.18, 14:50
        wcionszrzywy napisał:

        > Dobra, muszę teraz popracować, coby dostać od szefa a conto. W końcu umówiłem s
        > ię z nią na 18.30 jutro. W Łazienkach.

        Na którąąą? ;D
        Już ci się popieprzyło? Szmulki godzinę będą merdać na darmo? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka