xemxija Re: Halo. 15.10.05, 11:43 Bo ja znowu przychodze z kawa, a tu cicho jak makiem zasial. A w koncu u mnie jest o godzine wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Halo. 15.10.05, 12:04 wstaly, ale pogoda barowa, do ponownego snu zachęcająca:) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 12:12 a ja już wstanięta, po sobotnich zakupach. Czeka mnie zara angielski i zagłębianie się w ukochane lekcje :) Odpowiedz Link Zgłoś
dora38 Re: Halo. 15.10.05, 12:15 aga_ata napisała: > a ja już wstanięta, po sobotnich zakupach. Czeka mnie zara angielski i > zagłębianie się w ukochane lekcje :) jak ja się cieszę że już nie muszę do szkoły chodzić Odpowiedz Link Zgłoś
dora38 Re: Halo. 15.10.05, 12:38 Aga, rok temu broniłam podyplomówkę, dalszej edukacji na razie nie planuję,ale pamietam ból wkuwania i tych cholernych egazaminów. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 13:48 Własnie sobie zrobiłam przerwę. Pisze jakiś egzystencjalny wywód o życiu człowieka i już wiem, że filozofia nie jest moją pasją :) Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: Halo. 15.10.05, 14:57 to przyniosłam ci cos z innego forum: www.timesonline.co.uk/printFriendly/0,,1-100-1793873-531,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 16:53 łoooo :) Stanie się to podstawą do dyskusji na następnej lekcji :) Odpowiedz Link Zgłoś
irenka82 Re: Halo. 15.10.05, 17:16 a nikt nie pisze pracy magisterskiej i nie polaczy sie ze mna w bolu?? Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Halo. 15.10.05, 17:21 nie pisze ale laczyc w bolu moge po 10 miesiacach czekania tepsa podlaczyla mi nowy telefon.... a miala tylko przeniesc numer... twierdzili, ze sie nie da... a sasiadowi przeniesli w tydzien... zapewniam, nie chcecie slyszec slow, ktore mi sie cisna na usta.... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 18:22 uuuuuu scoutek to nie przytaczaj tych słów :) ja się z Tobą łączę w bólu pisania ogólnie... siedzę nad tym egzystencjalnym wywodem od obiadu i skończyć nie mogę :) Odpowiedz Link Zgłoś