15.10.05, 11:31
Wstali juz?
Obserwuj wątek
    • around_the_sun Re: Halo. 15.10.05, 11:39
      Jeszcze w szlafroku, ale wstanięta.
      • xemxija Re: Halo. 15.10.05, 11:43
        Bo ja znowu przychodze z kawa, a tu cicho jak makiem zasial. A w koncu u mnie
        jest o godzine wczesniej.
    • forumowicz_pospolity Re: Halo. 15.10.05, 12:04
      wstaly, ale pogoda barowa, do ponownego snu zachęcająca:)
    • dora38 Re: Halo. 15.10.05, 12:09
      ja na nogach zaiwaniam od 8
      • aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 12:12
        a ja już wstanięta, po sobotnich zakupach. Czeka mnie zara angielski i
        zagłębianie się w ukochane lekcje :)
        • dora38 Re: Halo. 15.10.05, 12:15
          aga_ata napisała:

          > a ja już wstanięta, po sobotnich zakupach. Czeka mnie zara angielski i
          > zagłębianie się w ukochane lekcje :)

          jak ja się cieszę że już nie muszę do szkoły chodzić
          • aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 12:26
            Też bym sie na Twoim miejscu cieszyła :)
    • dora38 Re: Halo. 15.10.05, 12:38
      Aga, rok temu broniłam podyplomówkę, dalszej edukacji na razie nie planuję,ale pamietam ból wkuwania i tych cholernych egazaminów.
      • aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 13:48
        Własnie sobie zrobiłam przerwę. Pisze jakiś egzystencjalny wywód o życiu
        człowieka i już wiem, że filozofia nie jest moją pasją :)
        • romy_sznajder Re: Halo. 15.10.05, 14:57
          to przyniosłam ci cos z innego forum:
          www.timesonline.co.uk/printFriendly/0,,1-100-1793873-531,00.html
          • aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 16:53
            łoooo :) Stanie się to podstawą do dyskusji na następnej lekcji :)
            • irenka82 Re: Halo. 15.10.05, 17:16
              a nikt nie pisze pracy magisterskiej i nie polaczy sie ze mna w bolu??
              • scoutek Re: Halo. 15.10.05, 17:21
                nie pisze
                ale laczyc w bolu moge
                po 10 miesiacach czekania tepsa podlaczyla mi nowy telefon.... a miala tylko
                przeniesc numer... twierdzili, ze sie nie da... a sasiadowi przeniesli w
                tydzien...
                zapewniam, nie chcecie slyszec slow, ktore mi sie cisna na usta....
                • pomme Re: Halo. 15.10.05, 17:32
                  mi w nocy syn dał czadu po czym wstał o 7 rano
                • aga_ata Re: Halo. 15.10.05, 18:22
                  uuuuuu scoutek to nie przytaczaj tych słów :) ja się z Tobą łączę w bólu pisania
                  ogólnie... siedzę nad tym egzystencjalnym wywodem od obiadu i skończyć nie mogę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka