Dodaj do ulubionych

TRZYMAJCIE!!!

09.11.05, 15:58
Godzina zero zaraz wybije.
Jeszcze jakiś poczęstunek ma być, a co ja kurna przez gardło przecisnę???
Forum uprzejmie proszone o modlitwę (może ktoś do kościoła zdąży, co?? Ja za
Was też pójdę)
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: TRZYMAJCIE!!! 09.11.05, 15:59
      TRZYMAM KCIUKI ZA CIEBIE I ZCIŚNIĘTE UDA ŻEBY NIM URODZE PRZECZYTAĆ CO I JAK...
      • chloe30 Re: TRZYMAJCIE!!! 09.11.05, 16:02
        SĄ!
        • katimai Re: TRZYMAJCIE!!! 10.11.05, 08:01
          no to teraz ze szczegółami!
          jak było?????????
          • chiara76 otóź to;) ze szczegółami! n/t 10.11.05, 08:03

            • annb kefirku? 10.11.05, 08:12
              wy tak -gadaj i gadaj
              a moze trzeba najpierw kefirku co?
              i jakis antykac?
              • chiara76 a w ten sposób Mówisz? 10.11.05, 08:26
                no to kefirku, a potem szczegóły;)
                • chloe30 Zapodaję szczególy 10.11.05, 08:35
                  Zatem:
                  Pan W. zjawił się pięc minut za wcześnie, w chwili gdy spanikowana szukałam w
                  słowniku słowa "symultaniczy" (żeby mu w razie co wytłumaczyć, że symultaniczne
                  tłumaczenia słabo mi idą). Jak zobaczyłamm, że tacha ze sobą trzy wina, to
                  uzanałam, że chyba jednak strasznie nie będzie, ja po trzeciej lampce bardzo
                  dobrze wypadam :))))
                  PO usadzeniu nas wszystkich pan W. zrobił baaaaardzo długi wstęp zapoznając nas
                  ze swoim życiorysem.
                  Potem zostaliśmy oficjalnie wszyscy przedstawieni (mam nieodparte wrażenie, że
                  nie zapamiętał jak się nazywam - cholera!)
                  Potem nastąpiła konsumpcja, no i po drugiej lampce pan W. zapytał mnie gdzie
                  wcześniej pracowałam, w odpowiedzi w półgodzinnej prezentacji zapoznałam go z
                  moim życiorysem.
                  Potem sobie poszedł, a my z tą koleżanką co lepiej wygląda pojechałyśmy oblać
                  sukces.
                  Dziękuję za uwagę.
                  Poproszę kefirku.
                  • gregor_1976 Re: Zapodaję szczególy 10.11.05, 09:09
                    Kongtaulejszyn end selebrejszyn!
                  • conejito13 Re: Zapodaję szczególy 10.11.05, 09:19
                    czyli co, wzial i piekna i bestje, czy jeszcze musi miedzy wami wybierac? czy
                    juz wybrane? czy jak wogole, bo ja slabo dzisiaj kumam cos...
                    • chiara76 Re: Zapodaję szczególy 10.11.05, 09:20
                      Conejito, jak to Ty kumasz źle dzisiaj? To kto wczoraj to winko pił?:)
                      • conejito13 Re: Zapodaję szczególy 10.11.05, 09:30
                        no ja, ja. przyznaje sie...:( ale tylko ze dwie (no, moze trzy) lampki. ja sie
                        nie upijam dwoma lampkami wina... ja po prostu cos musialam zezrec (tylko sobie
                        nie moge przypomniec co...). i tyle:(
                    • chloe30 Re: Zapodaję szczególy 10.11.05, 09:21
                      Conejito, to nie było tak, że startowałyśmy na to samo stanowisko, tylko ja w
                      swojej histerii uznałam, że skoro ona lepiej wygląda to dla mnie źle.
                      A teraz mam nadzieję, że zostanie tak jak miało być, czyli koleżanka w biurze
                      regionalnym a ja na placu boju (czyt. budowy :))
                      • conejito13 Re: Zapodaję szczególy 10.11.05, 09:32
                        no to git,jak juz wspomnialam.
                        solarka w biurze a rozgadana chloe na budowie paktowac:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka