braineater 19.09.06, 16:14 czy ktos kupował u nich onlajn? bo czekam tydzien na ksiązki i się zastanawiać, czy wyciagac armatę... P:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skajstop Re: noire sur blanc 19.09.06, 16:20 Uzbrój się w cierpliwość. Znajomy kupował i czekał trzy tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tupot Re: noire sur blanc 19.09.06, 16:44 ja kupowałam kiedyś i czekałam dwa więc cierpliwości:) (no w każdym razie jeszcze przez kilka dni) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: noire sur blanc 19.09.06, 16:45 Kupowalam Bouviera, ale nie wiem, ile czekalam, bo zbieralo sie u mamy do pelnej paczki, wiec nie kontrolowalam - w kazdym razie mam je :-) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: noire sur blanc 19.09.06, 16:51 heh - własnie też na Bouviera czekam, bo na tle mi weszła Kronika Japońska, że poleciałem po całości:) Dzieki:) <braineater przestępujacy z nerw> Odpowiedz Link Zgłoś
ash3 Re: noire sur blanc 19.09.06, 17:31 Kupowałam, ksiazki dochodziły, chociaz raz dwie takie same (zamiast dwoch innych);-) Chyba rzeczywiście tydzień (policzyłeś tylko dni robocze?) to za krótko. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: noire sur blanc 19.09.06, 18:17 ja ich kupuje li i jedynie na wyprzedazach, czy innych tanich ksiazkach Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: noire sur blanc 20.09.06, 14:48 sytuacja z poczty: przesyłka jednej książki, awizo przeleżało tydzień aż listodonos radośnie dostarczył je to da haus. tak to wygląda . pocztapolska. com madafaka Odpowiedz Link Zgłoś
tupot Re: noire sur blanc 20.09.06, 15:06 A to ja ostatnio wychodząc z domu o 8:30, znalazłam w skrzynce awizo z tego samego dnia. "O godzinie 9:00 listonosz nie zastał nikogo w domu" hehe. Oczywiście wcześniej nie pukał, nie dzwonił, a w domu cały dzień ktoś był, o! Mu się, skubanemu, paczki nie chciało nieść kurcze! Tak btw to cholernie podoba mi się tekst, umieszczany na przesyłkach czasem przez listonosza, który nie zastał nikogo, bodajże,: "Mieszkanie (zastano) zamknięte". Hehe. Jeszcze mam mu otwarte zostawiać jak wychodzę do pracy...hehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: noire sur blanc 21.09.06, 15:14 listonosz-lovelas to może, maybe ma jakieś chęci....na mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: noire sur blanc 21.09.06, 15:29 Z listonoszem tzreba zyć w zgodzie jak jest stały na rejonie moi drodzy:) Jedna dobra flaszka, o ile listonosz pije, potrafi załatwić wiele w toku nieustającego przypływu ksiazek z allegro :) Odpowiedz Link Zgłoś
tupot Re: noire sur blanc 21.09.06, 15:40 fajnie by było:) ino ja się wciąż przeprowadzam - to raz a dwa, że przecież nie będę na niego polować-w ogóle nie przychodzi z jakąkolwiek przesyłką, rzadko na awizo pisze godzinę, o której był, a przecież nie rzucę pracy, żeby siedzieć pod skrzynką 24 h z flaszką:) wypiłabym od razu;))) Odpowiedz Link Zgłoś