Dodaj do ulubionych

lokomołszyn

05.10.06, 12:26
proces: elo
violka: hehe
proces: widziauem rodzicof jak sie jebali wczoraj
violka: a ja widzialam wieloryba na discovery channel
proces: aha
Obserwuj wątek
    • procestofiut Re: lokomołszyn 05.10.06, 12:35
      dantona_czata: czesc suko!
      volga: suko to mozesz do matki mowic
      dantona_czata: che che, spoko :-) lubisz ostro i perwersyjnie?
      volga: a potrafisz tak?
      dantona_czata: lubisz animal?
      volga: planet?
      dantona_czata: co planet?
      volga: animal planet
      dantona_czata: ?
      volga: a ty lubisz?
      dantona_czata: nie pytam ciebie bo to niezle
      volga: a co niezle?
      dantona_czata: laska ktura jebie pies. Kreci mnie to
      volga: a ty probowales?
      dantona_czata: co?
      volga: no skoro takie fajne to czy probowales aby wyjebal cie pies?
      dantona_czata: che che :-) chcesz jakies filmiki zobaczyc? niezle to wyglada.
      Nie chciala bys sprobowac?
      volga: a ty nie chcial bys?
      dantona_czata: No ale jezdem facetem
      volga: no i?
      dantona_czata: nie chciala BYS? moge ci dac link do stron porno z tym. Moze ci
      sie spodoba
      volga: nie dzieki
      dantona_czata: jakiego psa bys chciala??? I skad wogule jeztez?
    • weszlam plagiat jak drut 05.10.06, 13:10
      meskiespytki.blogspot.com/2006/09/synek.html#comments
      • procestofiut Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:29
        Rozmawia weszlam przez telefon w autobusie 117. W pewnej chwili pyta
        się osoby obok:
        - Przy jakiej ulicy jest Galeria Mokotów.
        - Przy Wołoskiej.
        weszlam do telefonu: Przywołoska.
        • procestofiut Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:30
          Dwóch amerykańskich turystów na ulicy Floriańskiej w Krakowie podchodzi do
          weszlam.
          - Excuse me, do you speak English?
          Na co weszlam:
          - Nie, ale o co chodzi?
          • procestofiut Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:34
            Autobus. Rozmawiają dwie handlary z tobołami.
            weszlam: Kupię sobie zasłony.
            kolezanka weszlam: Po co ci? Przecież te, co masz, są jeszcze dobre.
            weszlam: Kurwa, zarżnę się, ale kupię.
            • procestofiut Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:35
              Tramwaj. Wsiada weszlam, jakiś desiarz sie zrywa z siedzenia i mówi: "niech se
              babcia pierdolnie".
            • weszlam Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:35
              hehe, dla przyjaciół: ping, pingowa,dla Ciebie yapko: pani weszłam
              • procestofiut Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:46
                Tramwaj. Straszny tłok. Przy drzwiach stoi weszlam.
                Głos z nagrania: Przystanek - Stare Miasto
                Mężczyzna próbujący się przecisnąć do wyjścia: Przystanek - Stare Babsko.
                • procestofiut Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:49
                  weszlam z papierosem: - Czy to autobus dla palących?
                  Kierowca: - Nie.
                  weszlam z papierosem:- A który jest dla palących?
                  Kierowca: - Nie ten.
              • miia1 Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:48
                Pinguś, po co sobie paluszki swoje śliczne zużywasz na takie odpady?
                • weszlam Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:51
                  O miija moja, bo śmiech mnie ogarnia za każdym razem jak widzę nieudolne próby
                  prowokacji.:D
                • procestofiut Re: plagiat jak drut 05.10.06, 13:51
                  Dwie lokomotywianki, weszlam właśnie skończyła rozmawiać przez telefon:
                  - Co to za nowy man w twoim życiu?
                  - E tam... Powiedział, żebym się trzymała, więc powiedziałam mu, żeby też się
                  nie puszczał.
    • violka111 Re: lokomołszyn 05.10.06, 13:52
      Ja widziałam że Pinga szła z kijem, długim strasznie, może nie zaśmiardnie.
      • weszlam Re: lokomołszyn 05.10.06, 13:55
        Uważaj, 997, bo zaraz zostaniesz gwiazdą przeróbek. Jak to w Polsce, nawet
        seriale są skopiowane
    • violka111 Re: lokomołszyn 05.10.06, 14:09
      Przeróbki to robiła moja mama, ale jej to wychodziło bo robiła to z głową nie z
      mUzgiem.
      • procestofiut Re: lokomołszyn 05.10.06, 14:21
        violka111 przebiega przez tory, przed nadjeżdżającym tramwajem z przeciwka. W
        końcu, zadyszana, w ostatnim momencie wbiega do środka, a jej koleżanka weszlam
        mówi na powitanie:
        - Przecież tak nie można przed tramwajem biegać. To niebezpieczne.
        - Kochana, w naszym wieku, to seks jest niebezpieczny
        • justysbytomianka Re: lokomołszyn 05.10.06, 20:33
          fjuuut a Ty juz posprzatałes mieszkanko?;) piaseczek sąsiedzi naniesli?;)
          zdjęcia w kibelku dokończone? a drzwi maja już załozone albumy ?;)
          ps. jak sie wywabia plamy z wina z dywanu ? wujku - dobrarado/;)
    • sprawa7 Re: lokomołszyn 05.10.06, 23:20
      Do fiuta się odnosić nie będę.
      • procestofiut Re: lokomołszyn 06.10.06, 13:14
        deblonki normalnie deblonki
        • justysbytomianka Re: lokomołszyn 06.10.06, 13:43
          siooo do miotły ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka