proces7
19.12.06, 00:07
"Fabio Cannavaro, a nie Ronaldinho został piłkarzem roku 2006 w plebiscycie
FIFA. Włocha i Brazylijczyka rozdzielił Francuz Zinedine Zidane"
A wpoprzednich latach?
Triumfatorzy plebiscytu FIFA:
1991 - Lothar Matthaeus (Niemcy/Inter Mediolan)
1992 - Marco van Basten (Holandia/AC Milan)
1993 - Roberto Baggio (Włochy/Juventus Turyn)
1994 - Romario (Brazylia/Barcelona)
1995 - George Weah (Liberia/AC Milan)
1996 - Ronaldo (Brazylia/Barcelona)
1997 - Ronaldo (Brazylia/Inter Mediolan)
1998 - Zinedine Zidane (Francja/Juventus Turyn)
1999 - Rivaldo (Brazylia/Barcelona)
2000 - Zinedine Zidane (Francja/Juventus Turyn)
2001 - Luis Figo (Portugalia/Real Madryt)
2002 - Ronaldo (Brazylia/Real Madryt)
2003 - Zinedine Zidane (Francja/Real Madryt)
2004 - Ronaldinho (Brazylia/Barcelona)
2005 - Ronaldinho (Brazylia/Barcelona)
2006 - Fabio Cannavaro (Włochy/Real Madryt)
źródło:
sport.gazeta.pl/GW/1,75693,3801749.html
Muszę im napisać, bo trochę popieprzyli:
"Włoch został pierwszym obrońcą, który wygrał plebiscyt."
Lothar Matthaeus grał na pozycji stopera przecież, co oni chrzanią. Nie dałbym
tego tytułu Włochowi, mimo wszystko Zidane powinien dostać. Choć w finale
kibicowałem Italii i na nich stawiałem kasę.