Gość: onlyania
IP: *.kabel.telenet.be
17.04.03, 01:24
....pajaczek zjada mnie dzis na obiad....
jest taka piosenka The Cure...i tak wlasnie zobaczylam schodzacego po szafie
pajaczka wprost do mojego kosza na smieci.....trzeba isc juz spac, ale tak mi
sie ten pajaczek skojarzyl.....na szczescie w koszu na smieci sa jeszcze
jakies resztki pustych puszek po piwie, jak sie nachla pajaczek to mozliwe ze
nie dotrze do mojego wyrka, bo sie napije, gorzej tylko jak sie pajaczek
napije, i po piwku apetytku nabierze i mnie jednak zje.....no nic, zawsze
pozostaje lullaby.......