Dodaj do ulubionych

dobry felieton Chylińskiej

21.02.07, 12:07
jakby ktoś jeszcze nie czytał daje linka :)
muzyka.interia.pl/wiadomosci_dnia/news/chylinska-chrzest-bojowy,873508,415
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 12:13
      O jak cudnie.
      Czyli nawet taka "ALETRNATYWA" chrzci dziecko. I potem mamy w kraju nad wisłą
      99% katolików.
      A jakby tak jedna z druga postepowali w zgodzie ze swoimi przekonaniami, to w
      wieku kiedy Rysio pójdzie do szkoły nie byłoby kogo obśmiewac.

      Załamka.
    • mmk9 Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 13:23
      Dulska, Dulska, Dulska do sześcianu.
      • nioma Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 14:01
        ja mojego dziecka nie ochrzcilam
        i nie musialam sie nad tym zastanwiac. nie naleze do zadnego kosciola, sekty
        ani ugrupowania religijnego wiec dla mnie jest oczywiste ze decyzja mogla byc
        tylko jedna.
        stracilam szacunek dla chylinskiej.
        zenada


        PS moj syn nie chodzi na lekcje religii i wcale nie sa one w srodku zajec. od
        poczatku sa na pierwszej lub drugiej godzinie lekcyjnej wlasnie po to zeby
        dzieciakom niechodzacym bylo latwiej.
        zawsze mozna tez pojsc do swietlicy.
        nie zauwazylam szykan,
        nie trzeba pisac podania do dyrekcji - wystarczy karteczka do wychowawczyni.
        • mallina Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 15:39
          mozna polemizowac tez z tym "szykanowaniem" kiedys ochrzczonych dzieci.
          pomimo komunizmu wszyscy chrzcili, przynajmniej lwia wiekszosc, w swojej
          podstawowce nie spotkalam dziecke nieochrzczonego.
          a Chylinska jest mlodsza ode mnie..
          w dodatku religia wowczas odbywala sie w salce przy kosiciele. w IIIklasie
          szkoly podstawowej przestalam chodzic, jakos nie bylam przez dzieci szykanowana,
          w koncowych latach podstawowki znow chodzilam, ze wzgledow towarzyskich, ale to
          byla moja decyzja i jakos nie pamietam aby kolezanki mnie odrzucaly z tego
          wzgledu, ze nie chodze na religie.
          wg Chylinskiej wszyscy ktorzy w latach 70tych chrzcili dzieci to jacys super
          hero;-) bez przesady

          przyznam, ze jej argumentacja dlaczego zdecydowala sie ochrzcic dziecko
          absolutnie do mnie nie trafia.
          predzej bym ja zrozumiala gdyby napisala: jednak chce ochrzcic dziecko, ot tak
          po prostu ze wzgledu na tradycje. i tyle.
          a nie podpierac sie tym co bedzie jak chlopiec pojdzie do szkoly...
          powinna byc konsekwentna w swoich wyborach i przed tymi chrzcinami wziac slub
          koscielny;-))
          • nioma Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 15:47
            otoz to
            ja tez nigdy nie chodzilam na religie, ani do kosciola - nikt mnie szykanowal
            moj syn tez nie jest szykanowany.

            najwazniejsze to byc wiernym swoim przekonaniom
            jak bez tego, bez wiary mozna ochrzcic dziecko? tak dla zasady, pod publiczke?
            bo wiekszosc tak robi? to kompletna glupota i nieszczerosc.
          • ellutka Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 21:23
            > stracilam szacunek dla chylinskiej.
            A dlaczego? Dlatego, że uległa stereotypom? To co powiedzieć o Tobie, dla
            której wyznacznikiem wartości kobiety jest świetne robienie laski? Bo innego
            wytłumaczenia związku z partnerem jakoś nie widzisz
            • mallina Re: dobry felieton Chylińskiej 22.02.07, 11:46
              ellutka napisała:

              > > stracilam szacunek dla chylinskiej.
              > A dlaczego? Dlatego, że uległa stereotypom? To co powiedzieć o Tobie, dla
              > której wyznacznikiem wartości kobiety jest świetne robienie laski? Bo innego
              > wytłumaczenia związku z partnerem jakoś nie widzisz

              wpisalas to pod moim postem
              domyslam sie ze to pomylka, bo ani nie cytujesz mojej wypowiedzi nt Chylinskiej,
              ani tez nie ja jestem autorem twierdzenia jak uroda ma sie do robienia laski
            • nioma Re: dobry felieton Chylińskiej 22.02.07, 11:48
              to nie ten watek głuptasku
              czytamy ze zrozumeiniem i wpisujemy wypowiedzi we wlasciwych watkach.
              • mallina Re: dobry felieton Chylińskiej 22.02.07, 11:51
                :-)
                sie pewnie omsknelo:-)

                ale przy okazji napisze, ze jesli artykul Chylinskiej byl prowokacja, to rowniez
                ciemna ze mnie masa, bo odebralam go calkiem inaczej.
                pocieszajace, ze nie tylko ja;-)

                chcialam nawet dodac, ze maly Rysio moze byc wysmiewany z calkiem innych powodow
                w szkole niz niedchodzenie na religie, ale kto wie jaka za 6 lat bedzie Chylinska
                • nioma Re: dobry felieton Chylińskiej 22.02.07, 11:53
                  moze bedzie stateczna pania w eleganckiej garsonce,
                  pantoflach i z aktowka w reku...
                  e, chyba nie
    • j-adore Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 18:28
      Że niby dzieciaki nie będą chciały się bawic z jej latoroślą, czy że inne
      mamuśki będą krzywo patrzyły? K... w telewizji można powiedzieć i to jest cool,
      ale dzieciaka dla świętego spokoju trzeba ochrzcić.

      Ja w liceum (skończyłam kilka lat temu) nie chodziłam na religię (która zawsze
      była w środku lekcji) i jakoś nieprzyjemności nie miałam, chociaż kilka osób w
      klasie było baaardzo katolickich.
      • romcia.p Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 18:49
        jak tak czytam to mam wrażenie,że mieszkam w Szwecji,a nie w Polszy
        problem z szykanowaniem dzieciaków niechodzących na religię (najczęściej jest to 1 sztuka na całą klasę) jest jak najbardziej realny,choc bardziej na prowincji niż w mieście typu Wawa
        ja skończyłam liceum więcej niż kilka lat temu i wtedy religia zawsze była w środku,nigdy na ostatniej lekcji
        nie chodziła na nią jako jedyna moja koleżanka,nie była w żaden sposób szykanowana (w tym celują raczej młodsze dzieci)jednak musiała przez 45 minut snuc sie po szkole
        miała też pewne poczucie wyobcowania z grupy
        w wieku licealnym łatwiej dac sobie z tym radę niż np w gimnazjalnym

        co do chylinskiej-nie wiem czy ona zamierza chrzcic dziecko,czy nie
        odniosłam wrażenie,że ten felieton to raczej pewna prowokacja
        • aga_ata Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 18:57
          W każdej mojej klasie do tej pory wiele było dzieci, które nie chodziły na religie. Z szykanowaniem nigdy się nie spotkałam.. Może źle patrzyłam?
          Teraz jest tak samo, ale to już liceum, to może w ogóle inaczej.
          Zgadzam się z romcią, że na prowincji takie problemy chyba szybciej się pojawiają niż w miastach.
          • j-adore Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 20:43
            Tylko że na prowincji problemem może być również życie na kocią łapę, co w
            większych miastach jest już normalne.
            Ja jestem z miasta bardziej małego niż dużego, a akcji typu szykany nie
            zaobserwowałam, ale nie twierdzę, że ich nie ma - wiadomo, że my w tym
            Kaczogrodzie to często sto lat za Murzynami.
            Jeśli felieton był prowokacją to sorry żem niekutmata i nie załapałam, ale jeśli
            nie to mam obiekcje co do bezkompromisowości Chylińskiej.
            • nioma Re: dobry felieton Chylińskiej 21.02.07, 21:59
              j-adore> ja tez w takim razie nie zakumalam
              dla mnie felieton byl dowodem kompromisowosci i polozenia uszu po sobie,
              ale moze zle czytam?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka