ed_norton 12.03.07, 12:48 aj majkel and so on and so on pojszlo...120 typa na balandze, za kilka miesiecy po becikowe a juz za tydzien wielki kom bek Wisniakow hehe Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lumpeksiara81 Re: wisnik sie pohajtal 12.03.07, 17:12 muzyka.interia.pl/galerie/muzgaleria/slub-michala-wisniewskiego-i-anny-swiatczak,10692 Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: wisnik sie pohajtal 12.03.07, 20:06 To była ta wypasiona i superdroga sukienka, szyta ręcznie przez niewidome Tajki?? Pfpfpfpf... Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: wisnik sie pohajtal 12.03.07, 21:04 wyglada jak oskubany gołąb, któremu ktoś, przepraszam, nasrał na łeb Odpowiedz Link Zgłoś
ed_norton Re: wisnik sie pohajtal 12.03.07, 22:38 na pomaranczowo z reszta... roczny deal z Avansem i musi baniak na oranz jebnac co tydizen haha Odpowiedz Link Zgłoś
wsk175 Re: wisnik sie pohajtal 13.03.07, 08:36 To ,że się żeni z każdą wokalistką to małe piwo , gorzej ,że się rozmnaża jak królik i za kilkanaście lat pełno będzie dzieci z tych patalogicznych rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
ed_norton Re: wisnik sie pohajtal 13.03.07, 20:12 wsk175 napisał: > To ,że się żeni z każdą wokalistką to małe piwo , gorzej ,że się rozmnaża jak > królik i za kilkanaście lat pełno będzie dzieci z tych patalogicznych rodzin. haha, juz ostatnio pani wisniewska zazartowala ze za kilka lat na taka trase po stanach beda brali dwa autobusy, jeden dla ekipy a drugi dla ich dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: wisnik sie pohajtal 15.03.07, 22:06 A dziś u Drzyzgi opowiadał jak to Marta była miłością jego życia, ale okazała się.... złą kobietą i wzięła się wyprowadziła. I jeszcze dwa tiry ruchomości wywiozła z wiśniowego domu. A on sam taki zrozpaczony, porzucony, po psychologach chodził, a w ramiona Ani to wpadł "dopiero" miesiąc po odejściu Mandi... Wzruszyłam się :''( chlip, chlip Jutro u Dżyzgi ma być Marta. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: wisnik sie pohajtal 15.03.07, 22:11 Super Express zwrócił uwagę na ciekawą rzecz. Otóż przed Bogiem Michał Wiśniewski nadal jest mężem Marty Wiśniewskiej. Ania Świątczak nigdy nie będzie mogła wziąć z nim ślubu kościelnego. Ślub, który wzięli w Las Vegas, faktycznie odbył się w kapliczce, ale Michał i Ania przysięgali przed urzędnikiem, a nie przed księdzem. Michał w zasadzie powtórzył więc swój ślub cywilny z lipca 2006, który zawarł ze Świątczak w Polsce. Kościelnego nie mógłby wziąć, ponieważ kościelny ślub zawarł z Martą. Nie dziwimy się więc, że Ania Świątczak nie lubi Mandaryny. Czego by nie zrobiła, Marta zawsze będzie pierwsza - wzięła z Michałem ślub kościelny, urodziła mu dwójkę dzieci. Tego nie da się pobić nawet największym weselem w Vegas ani dowolną liczbą dzieci, które Świątczak gotowa jest Wiśniewskiemu urodzić. Wolimy zresztą nie myśleć, jak zdecydują się nazwać kolejnego syna po Falco Christianie... Odpowiedz Link Zgłoś
ed_norton Re: wisnik sie pohajtal 15.03.07, 22:19 no jasssne ze tak, z reszta jak czesci Was zapewnie waidomo a czesci pewnie nie, w LV to sa dziesiatki tzw Wedding Chapels ktore to sa niczym innym jak urzedem slubnym komercyjnym z wpisem do akt i pelna waznoscia prawna :) ot gupi ci amerykanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun a Tiger sie rozwodzi? 15.03.07, 22:25 tez ślub był taki z przytupem. www.pudelek.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś