Dodaj do ulubionych

Randki a Płacenie za siebie

08.06.07, 16:00
Pisałam wcześniej że jestem staroświecka w relacjach damsko-męskich. Stąd
moje pytanie do Was babki. Bo moze jestem nie na czasie. Chodzi mi o wyjścia
z mężczyzną. Czy jak np idziecie do knajpy to płacicie za siebie? Bo ja jakoś
nigdy tego nie robiłam. No chyba ze idziemy gdzies na impreze albo pobalować
gdzie indziej to czasem się rewanżuje. Czy jestem jakaś dziwna? Dziewczyny na
innych forach piszą ze nie muszą być odprowadzane do domu, że kupują same
gumki i że placą za siebie a czasem i za niego.
Obserwuj wątek
    • blizniaki14 Re: Randki a Płacenie za siebie 08.06.07, 16:13
      już nie randkuję, od prawie 5 lat mam męża :) długi staz jak na moje niecałe
      jeszcze 26 latek:)
      ale przez 4 lata "chodzenia" on zawsze odprowadzał mnie pod sam dom, gumki
      kupował on, a płaciliśmy kto miał akurat kasę,żadne z nas jeszcze nie pracowało :)
    • anna_sla Re: Randki a Płacenie za siebie 08.06.07, 16:36
      Na randce?? Nigdy. Byłoby to dość dziwne, gdyby kobieta na randce miała płacić
      za siebie, bo skoro się ową randkę planuje (a najczęściej to raczej mężczyzna
      zaprasza) to z całym "rynsztunkiem" ;P + odprowadzenie do domu (czułabym się
      głupio nie odprowadzona pod dom - pod przystanek jakiegoś środka lokomocji). No
      chyba, że zaprasza kobieta (i to jeszcze zależy gdzie zaprasza) w formie
      żartobliwej, jeżeli mimo wszystko on nie nalega na pokrycie kosztów.. Na
      spotkania towarzyskie z kolegą dla mnie oczywistym jest to, że trzeba za siebie
      zapłacić, chyba, że on nalega inaczej. Nie lubiłam jak koledzy za mnie płacili,
      bo zawsze bałam się później zależności, że on się ze mną nie spotka, bo nie ma
      kasy na pokrycie swoich i moich wydatków, bo spotkanie zawsze było dla mnie
      ważniejsze. Jak się więc koszty dzieli nie wychodzi tak drogo :))))

      Gumki?? Zawsze on.
      • sloneczko216 Re: Randki a Płacenie za siebie 08.06.07, 17:25
        No właśnie juz myślałam że jakaś dziwna jestem i może zbyt wymagająca
    • slicznotkaa Re: Randki a Płacenie za siebie 08.06.07, 17:33
      Jak wychodzę z przyjacielem lub kolegą, to płacimy na zmianę, jedno wyjście on,
      kolejne ja. A na randce bardzo dawno nie byłam, więc nie wiem jak to sie teraz
      odbywa. Ale myślę, że na randkach byłoby u mnie tak samo jak na spotkaniach z
      kolegami.
      • witaminka29 Re: Randki a Płacenie za siebie 09.06.07, 08:30
        No i znów wszystko sprowadza się do tego że to zależy od sytuacji i ludzi...

        Owszem normalne jest że na randce facet powinien płacić ale to zależy od tego
        choćby która to randka bo jeśli 30 z kolei to dlaczego ja nie miałabym zapłacić
        za swojego faceta??
        • sloneczko216 Re: Randki a Płacenie za siebie 09.06.07, 13:48
          Sama nie wiem. Zawsze uważałam, że to facet powinien o to zadbać. Co innego jak
          para mieszka razem wtedy wydatki są wspólne. Te placenie to dla mnie raczej
          forma zabiegania o kobiete. Nie wiem a może się mylę. Tak sobie myśle że czasem
          można ale jak często się wychodzi i to traktowałabym jako formę rewanżu.
          • astronia Re: Randki a Płacenie za siebie 09.06.07, 15:17
            u mnie to na początku znajomosci płacił facet ale jak spotkaliśmy sie tam za
            ktoryms razem to czasami placiłam ja uwazam ze to jest ok ( takie moje zdanie
            oczywiście)
            ale z moim małżem na pierwszej randce poszlismy tylko na spacer po powiedził
            odrazu ze nie ma kasy bo przed 10 było buahahaha
            i własnie dlatego lubię ludzi co mówią a nie owijaja w bawełnę ;)
            • sloneczko216 Re: Randki a Płacenie za siebie 09.06.07, 20:10
              Może od czasu do cxzasu zacznę płacić nie wiem jeszcze.
    • anna_sla up ;)))))) 11.06.07, 22:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka