02.07.07, 14:34
czyli Piatnica, moja nowa fascynacja muzyczna, którą chiałam Wam polecić.
Zespół, a właściwie duet rodem z Charkowa, niezwykle popularny w Rosji, ale
nie tylko. U nas też ma swoich fanów, mimo braku jakiejkolwiek reklamy,
poznawany i propagowany wyłacznie dzięki poczcie pantoflowej.
Muzyka zespołu łączy w sobie wpływy reggae, trip hopu, ballad autorskich,
muzyki kabaretowej, jazzu, momentami hip hopu, a Rosjanie zwykli o niej mówić
– postmodernistyczna. Ja zupełnie nie umiem sklasyfikować ich stylu - to
mieszanka wybuchowa i niezwykle przyjemna nie tylko dla ucha, ale generalnie
dla poprawienia nastroju, muzyka lekka, łatwa i przyjemna, ale w najbardziej
pozytywnym tych słów znaczeniu. A najbardziej dziwi mnie to, że mimo faktu
nielubienia przeze mnie reggae, róznych "siupów" w muzyce i języka rosyjskiego
(choć coraz mniejsze to moje nielubienie), 5'Nizza porwała mnie bez reszty.
Słucham i nucę całymi dniami. Podobnie moja nieletnia Julka. To normalnie
jakieś czary chyba:) Polecam Wam najgoręcej i dopytuję, czy ktoś z Was miał
może przyjemność z muzyką chłpców z Ukrainy.
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • kubissimo Re: 5'Nizza 02.07.07, 15:10
      z 5nizzą znamy sie od 2004r. i bardzo sie lubimy :)
      jakies dwa tygodnie temu byl w wawie ich koncert i nie wiem, czy bardziej mnie
      zmartwilo to, ze o koncercie dowiedzialem sie dzien wczesniej, kiedy juz nie
      moglem zmienic moich planow, ktore totalnie kolidowaly z ich wystepem, czy to,
      ze jak sie okazlo, byl to koncert pozegnalny, bo chlopcy wlasnie zakonczyli
      wspolprace :///
      • daria13 Re: 5'Nizza 02.07.07, 15:32
        A ja dowiedziałam się o istnieniu tej grupy właśnie w przededniu koncertu w
        Stodole i też nie mogłam juz na nim być.
        Czy informacje o rozpadzie grupy są już pewne, bo słyszałam, że to jeszcze nie
        jest sprawa w 100% rozstrzygnięta. To byłoby bardzo przykre, bo dorobek płytowy
        mają narazie niewielki, tyle jeszcze dobrej muzyki mogliby razem zrobić. Jestem
        niepocieszona, buuu.
        Widziałam na Youtube występy koncerotwe i musze powiedzieć, że chyba wolę ich
        dokonania studyjne, ale trudno ocenić, bo jakość tych filmików jest beznadziejna.
        P:)
        • braineater Re: 5'Nizza 03.07.07, 10:02
          Takoż, jak Kubu się znamm od dłuższego czasu, koncert przewalilim, ale wsie 3 płyty na których się panowie udzielali znamy na pamięć, a parę piosnek mamy za wielkie, jak choćby Hymn ZSRR:
          www.youtube.com/watch?v=K-Xw2RmQ-y4&mode=related&search=
          kowerek Marleja:
          www.youtube.com/watch?v=UQUX_Wl6RDE&mode=related&search=
          A Я с тобой w temacie pieśń romantyczna, po prostu rządzi:
          www.youtube.com/watch?v=NCpQBqwTbow&mode=related&search=
          No znaczy się, lubim ich, fest, szczególnie za to, że maksymalnie ograniczając środki wyrazu, znaczy mając tylko gitarę potrafią zrobic taki ogień, jak Manu Chao z 30 muzykami na scenie.

          P:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka