nekroskop88
12.08.07, 15:59
Arabscy terroryści uprowadzili mały samolot, w którym lecieli
Amerykanin i Rosjanin. Przywódca terrorystów o imieniu Abdul pyta
Amerykanina:
- Jakie jest twoje ostatnie życzenie?
- Chciałbym zjeść hot-doga i napić się Coca-coli.
Amerykanin dostał to, co chciał.
- A jakie jest twoje życzenie? - Abdul pyta Rosjanina.
- Kopnij mnie z całej siły w d... .
Abdul kopnął Rosjanina, ten błyskawicznie uwolnił ręce z więzów,
wyciągnął z kieszeni pepeszę i jedną serią zabił wszystkich
terrorystów.
Zdziwiony Amerykanin pyta:
- Dlaczego nie zrobiłeś tego wcześniej?
- Ruskie nie agriesory!
U Czukczów odbywa się miting polityczno-uświadamiający na
temat "Amierikanskij imperializm". Z powiatu przyjechał lektor,
wygłosił odpowiednia prelekcję, na zakończenie prelekcji zachęca
zebranych do zabierania głosu. W końcu jeden Czukcza podnosi palec. -
No proszę, wypowiedzcie się towarzyszu -zachęca lektor.
- Amierikancy wriednyje gady!
- O, bardzo dobrze - ucieszył się lektor - proszę, kontynuujcie!
- Amierikancy wriednyje gady! - powtórzył Czukcza.
- No to już wspomnieliście, może rozwińcie temat - podpowiada
towarzysz z powiatu.
Czukcza ze zwieszoną głową międli palce, w końcu wypalił:
- Amierikańcy wriednyje gady - Alasku kupili, Czukotki nie kupili!