catalina1
26.08.07, 09:27
Zaczynam... chłopaki już od dwóch godzin nad morzem - jednak nocne podróże to
jest to - wyjechali o 3:20 a o 7:15 odmeldowali się już z Krynicy. Młody
przespał prawie całą drogę, teraz pewnie poszedł z babcią na spacer a Jakubek
odsypia :) Młody dostał swoje pierwsze w życiu kieszonkowe ;) 10 zł w monetach
coby mógł kupować swoje ukochane kulki-piłeczki kauczukowe z automatów
przydrożnych ;) ponoć był zachwycony jak mu Tomek wręczył jego własną
portmonetkę ;)
A ja chyba jednak wstanę i coś zacznę robić dla siebie - poczynając od
nieodpowiedniego śniadania ;) z pyszną białą bułeczką :) a potem nie wiem
co.... ale na pewno cisza i spokój...