Dodaj do ulubionych

czuje sie jak bohater netonoweli

05.07.03, 16:58
jak jakis dreczyciel biednej izaury czy cos takiego, okropne uczucie. ;)))
Obserwuj wątek
    • edzioszka Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 17:03
      a pojawił się tutaj jakis nowy nick kobiecy?..;)
      • gitman Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 17:04
        juz dosc siwych wlosow mam przez nicki stare. :P
        • edzioszka Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 17:05
          to wypraw czaszkę na skina..:P
          • gitman Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 17:08
            niestety na razie wrecz przeciwnie, musze nosic wlosy jak kuba
            sienkiewicz. :)))
            • edzioszka Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 17:25
              u nosa?..;)
              • gitman Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 17:36
                nie tylko. ;)))
                • edzioszka Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 17:49
                  hehehe..nie śmiem aż wnikać w te intyma..;)
                  • miltonia Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 18:00
                    Lepiej Edzioszka nie wnikaj, bo jak za bardzo wnikniesz, to jeszcze dla odmiany
                    Gitman sie obrazi.
                    • gitman Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 18:05
                      i wtedy pojdzie sobie w sina dal i nie znajdziecie go tak latwo ...
                      :)))
                    • miltonia Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 18:08
                      Znajdziemy, znajdziemy. Tak jak zony w koncu znajda Mmpma.
                      • gitman Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 18:11
                        cchialbym to zobaczyc. to spotkanie niewiernego mmpma z zonami. i to jak
                        dostaje walkiem (walkami?) po glowie (jakos scena przemocy dowmowej w
                        wykonaniu zony kojarzy mi sie z walkiem)...
                        • edzioszka Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 19:32
                          ewentualnie "postawcie tego zimnego drania w sieni" - po czym kumple wnoszą
                          zamarzniętego na kostkę lodu alkoholika..;)
                      • edzioszka Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 18:13
                        hehehe..jak przyjdzie alimentacja nie umkniesz niezauważony, marynarzem nie
                        jesteś..;)
                        • mmpm Re: czuje sie jak bohater netonoweli 05.07.03, 18:51
                          Jakie żony???
                          Najzupełniej wolnym człowiekiem jestem... ;-)))
                          • zarlaczka Re: czuje sie jak bohater netonoweli 06.07.03, 08:02
                            Każdy tak mówi, a potem się okazuje, że ma trzy żony i siedmioro dzieci.
                            • gitman Re: czuje sie jak bohater netonoweli 06.07.03, 11:18
                              zarlaczka napisała:

                              > Każdy tak mówi, a potem się okazuje, że ma trzy żony i siedmioro dzieci.

                              a co przezylas juz podobne rozczarowanie? ;)))
                              ps ja na ten przyklad nie mam trzech zon ani siedmiorga dzieci.
                              • zarlaczka Re: czuje sie jak bohater netonoweli 06.07.03, 13:23
                                Przeżyć to nie przeżyłam, ale słyszałam o podobnych przypadkach.
    • brezly A nie masz obaw... 06.07.03, 10:45
      GÜteMann, a nie boisz sie ze cie moga przeniesc do innego
      serialu, bo ci ogladalnosci spadnie?


      P.S.
      Dla zainteresowanych problemem systemu parkowania. Z
      materialow pomocniczych Naszej Instytucji w tej Kwestii
      wynika pewna zawodnosc Kart do Bramek. Oto w siostrzanej
      instytucji 120 km dalej na skutek blednego dzialania
      tychze miedzy dwoma bramkami utknal bez mozliwosci
      wyjazdu samochod z naczepa wywozacy parkujacy nielegalnie
      samochod Swoloczy Miejskiej. Wjechal, ale juz nie wyjechal.
      • gitman Re: A nie masz obaw... 06.07.03, 11:21
        brezly, a co to za germanizacja mojego nicka, he? juz mam dosc seriali i
        niedlugo sam sie usune z pierwszego planu (upozoruje wypadek albo co).
        • brezly Re: A nie masz obaw... 06.07.03, 11:35
          gitman napisał:

          > brezly, a co to za germanizacja mojego nicka, he?

          Przepraszam, urazilem tozsamosc etniczna, Dobry Czlowieku
          (z Syczuanu?).

          juz mam dosc seriali i
          > niedlugo sam sie usune z pierwszego planu (upozoruje
          wypadek albo co).

          He he, a potem sie pojawisz jako Ksiaze w innym serialu?
          I tak lepszy jest inny mechanizm, ktory w serialach pl.
          jeszcze chyba nie mial miejsca. Siostre Stefanie to juz
          trzy aktorki chyba graly, jak gdyby nigdy nic, w czterech
          edycjach, w czwartej zdaje sie wyglada dokladnie tak jak
          w pierwszej, bo ogladalnosc byl najlepsza.

          Gitman, a co powiesz na przerywanie cie reklamami?


          >
          • edzioszka Re: A nie masz obaw... 06.07.03, 11:46
            może pomóc w tym upozorowaniu, jestem w tym niezła naprawdę..;)

            PS.witaj Brezly..:)
            • gitman Re: A nie masz obaw... 06.07.03, 11:48
              masz jakis pomysl zapewne?
          • gitman Re: A nie masz obaw... 06.07.03, 11:46
            co do reklam, to lepiej nie, bo wtedy wszyscy przelaczaja na inny program
            (czasm ten inny okazuje sie ciekawszy i juz nie wracaja z powrotem).
            co do siostry stefanii, to nawet nie wiem o kim mowa i nie wiem tez kto procz
            mnie moglby grac gitmana (gdyby mnie zabraklo)?
            • brezly Re: A nie masz obaw... 06.07.03, 11:57
              gitman napisał:

              > co do reklam, to lepiej nie, bo wtedy wszyscy
              przelaczaja na inny program
              > (czasm ten inny okazuje sie ciekawszy i juz nie wracaja
              z powrotem).
              > co do siostry stefanii, to nawet nie wiem o kim mowa i
              nie wiem tez kto procz
              > mnie moglby grac gitmana (gdyby mnie zabraklo)?

              W dobrze zorganizowanym systemie telewizji reklamy sa
              nadawane w tym samym czasie.
              Siostra Stefania jest serialem szpitalnym u naszych
              sasiadow. Kazdy odcinek przedstawia pewien problem
              medyczny i jednoczesnie spoleczno-osobisty, ktory to
              spoleczny tytulowa bohaterka pomaga rozwiazywac
              (nadopiekunczy rodzic, zbuntowana mlodziez, trojkat typu
              ona1-homo, ona2-bi, on - hetero, byly sportowiec nie moze
              sie znalezc w zyciu po zakonczeniu kariery. I tak dalej.
              Na to nalozony watek nieporegulowanych przez 200 odcinkow
              spraw osobistych stalych bohaterow. Fascynujace.
              Brezlyowa to oglada, jak twierdzi - dla podszkolenia
              jezyka. Bym nie wiedzial ale czasem sie to z pilka nozna
              naklada, wtedy jest wiele beztroskiego smiechu.

              Czesc, Edzioszka. Mysle ze jest juz czysto i fauna znikla.

              >
              >
              • gitman Re: A nie masz obaw... 06.07.03, 12:01
                brezly napisał:
                , trojkat typu
                > ona1-homo, ona2-bi, on - hetero, > >


                a to fajny odcinek musial byc. ;)))
                • brezly Re: A nie masz obaw.../zbiorcza odpowiedz 06.07.03, 12:08
                  gitman napisał:

                  > brezly napisał:
                  > , trojkat typu
                  > > ona1-homo, ona2-bi, on - hetero, > >
                  >
                  >
                  > a to fajny odcinek musial byc. ;)))

                  No, taki bardziej do bardziej do placzu. :-((

                  Edi: nie ma walki o pilota. To jest kwestia zdania sobie
                  sprawy z dwoch/trzech rzeczy:
                  1. Ze zdecydowana wiekszosc kobiet nie zrozumie dlaczego
                  pilka nozna jest tak wazna, zwlaszcza kiedy wczoraj tez
                  byl juz mecz.
                  2. Ze sa w zyciu faceta sprawy wazniejsze od pilki noznej.
                  3. Ze jest cos niegodnego w zachowywaniu sie jak postac z
                  sit-comu :-)))
                  • gitman Re: A nie masz obaw.../zbiorcza odpowiedz 06.07.03, 12:23
                    brezly napisał:

                    > gitman napisał:
                    >
                    > > brezly napisał:
                    > > , trojkat typu
                    > > > ona1-homo, ona2-bi, on - hetero, > >
                    > >
                    > >
                    > > a to fajny odcinek musial byc. ;)))
                    >
                    > No, taki bardziej do bardziej do placzu. :-((

                    szkoda, bo mogliby zrobic tak zeby wszyscy byli szczesliwi ...
                  • edzioszka Re: A nie masz obaw.../zbiorcza odpowiedz 06.07.03, 12:27
                    i jak sobie teraz pomyślę ze sport i rekreacja to moja branża, to chyba
                    istotnie jestem wyjątkiem..ale jakoś za piłą kopaną nie przepadam..zastanawia
                    mnie np. to, czemu nie ma skoków narciarskich kobiet, co wy takiego macie czego
                    my nie mamy, żeby nie móc skakać..he he he..;)
                    • gitman Re: A nie masz obaw.../zbiorcza odpowiedz 06.07.03, 12:29
                      moze macie inne ksztalty? (no co?)
                    • brezly Re: A nie masz obaw.../zbiorcza odpowiedz 06.07.03, 12:38
                      edzioszka napisała:

                      > i jak sobie teraz pomyślę ze sport i rekreacja to moja
                      branża, to chyba
                      > istotnie jestem wyjątkiem..ale jakoś za piłą kopaną nie
                      przepadam..zastanawia
                      > mnie np. to, czemu nie ma skoków narciarskich kobiet,
                      co wy takiego macie czego

                      Sa przeciez. Juz nawet 200 m ktoras skoczyla. Lubisz
                      ogladac tych wszystkich Hautamekkich? Ja tez, ale
                      Brezlyowa bardziej nawet niz ja (jedyny sport).

                      Gitman: tobie sie konwencje filmowe myla. Taki trojkat ze
                      szczesliwym koncem to nie jest cos co sie przerywa
                      reklamami proszku do prania i budyniow. Wyobrazasz sobie
                      typowego ogladacza, ktoremu PRZED kluczowa sekwencja kaza
                      czekac i proponuja kupno slonych paluszkow albo picie
                      wody mineralnej?
                      Ja jak chodzi o takie filmy lansuje poglad ze sa one
                      podobne do tych o Strusiu Pedziwietrze i Kojocie (Road
                      Runner): dokladnie wiadomo co sie bedzie dzialo, kwestia
                      tylko jakimi srdokami technicznymi i w jakiej
                      konfiguracji to sie odbedzie. Tworcy Road Runnera maja
                      wieksza fantazje.

                      Zostawiam was na jakis czas, jeszcze tu dzis zajrze.
                      B.

                      >
                      > my nie mamy, żeby nie móc skakać..he he he..;)
                      >
                      >
                      >

                      • edzioszka Re: A nie masz obaw.../zbiorcza odpowiedz 06.07.03, 12:41
                        jakoś polki się do skoków narciarskich nie rwą, wolą do wody, albo młotem czy
                        sztangą rzucać..krzepkie mamy dziewczęta w reprezentacji..;)
                        • mmpm Re: A nie masz obaw.../zbiorcza odpowiedz 07.07.03, 11:25
                          www.kobiety.skokinarciarskie.com/
                          • edzioszka Re: A nie masz obaw.../zbiorcza odpowiedz 07.07.03, 11:47
                            ale to uczestnictwo jest w tak szczątkowym stopniu, że nie bardzo jest o czym
                            wspominać..;)
              • edzioszka Re: A nie masz obaw... 06.07.03, 12:01
                rozumiem,że śmiech ów jest beztroski szczególnie podczas walki o pilota..;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka