kann2 Gdyby to żona senatora z PiS-u tak zrobiła... 02.12.08, 22:09 Małżonka senatora PO kupiła akcje Górnika Wałbrzych po tym, jak zapadła decyzja, że będzie dostawał olbrzymie dotacje od państwa. www.rp.pl/artykul/16,227759_Sportowy_biznes_zony_senatora_.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdy za rządów PiS wyprowadzono lekarza... 08.12.08, 09:30 ...w kajdankach, jaki straszny był krzyk. A jak za rządów PO wyprowadza się w kajdankach niewinną lekarkę? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6036248,Lekarka_w_kajdankach__Za_niewinnosc.html Najpierw policjanci zmuszali lekarkę, by złamała prawo. Nie zgodziła się, więc skutą zabrali ze szpitala na komendę - opowiada szef łódzkiej izby lekarskiej dr Grzegorz Krzyżanowski. Policjanci z Piotrkowa nabrali wody w ustaNocny dyżur w szpitalu w Piotrkowie Trybunalskim. Na izbę przyjęć przyjeżdża radiowóz. Dyżurna lekarka ma pobrać krew od zatrzymanego mężczyzny. Jest problem, bo ten nie zgadza się na badanie. Kobieta tłumaczy, że w tej sytuacji nic nie może zrobić, bo złamałaby prawo. Krzyżanowski: - Pani doktor miała rację - pacjent ma prawo odmowy zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych. Następnego dnia lekarka szykuje się do domu po dyżurze. Łapią ją policjanci. - Jest pani zatrzymana - rzucają. Nakładają kajdanki i w kapciach wyprowadzają ze szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to za rządów PiS utrudniano WOŚP... 14.12.08, 15:19 Finał WOŚP Owsiaka zagrożony? Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku zbiera coraz więcej pieniędzy na ratowanie zdrowia dzieci. Najbliższy, XVII finał stoi jednak pod znakiem zapytania. Dlaczego? Bo nadal nie ma zgody resortu spraw wewnętrznych na zbiórkę pieniężną podczas planowanej na 11 stycznia imprezy. www.dziennik.pl/wydarzenia/article281888/Final_WOSP_Owsiaka_zagrozony_.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to za rządów PiS konfiskowano mienie... 14.12.08, 15:22 Niesiołowski: Wyrok dla Ziobry to konfiskata mienia Nieproporcjonalny do winy - tak w niedzielnym programie "Kawa na ławę" w TVN24 większość polityków określiła wyrok sądu w procesie, jaki kardiochirurg Mirosław G. wytoczył o pomówienie Zbigniewowi Ziobrze. - Wyrok musi być w jakiejś proporcji do czynu - mówił Stefan Niesiołowski (PO). Jego zdaniem ten wyrok jest "drastycznie za wysoki". Sąd nakazał Ziobrze przeprosić doktora Mirosława G. za słowa "nikt już przez tego pana życia nie będzie pozbawiony" za pośrednictwem ogłoszeń wykupionych w trzech telewizjach, co - według szacunków - może go kosztować od 200 do 500 tys. zł. Ponadto poseł PiS musi zapłacić doktorowi G. 30 tys. złotych zadośćuczynienia. Zdaniem Niesiołowskiego, mają rację ci, którzy mówią, że Zbigniew Ziobro "to był nie byle kto, to był minister, człowiek o wielkiej władzy i on nie może mówić takich rzeczy lekkomyślnie". - Ale z drugiej strony (jest to) wyrok, który w gruncie rzeczy oznacza konfiskatę mienia, jest finansową ruiną - powiedział poseł PO. Podobnego zdania był minister w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński. Według niego "wyrok sądu, który w istocie oznacza konfiskatę mienia dla człowieka, który wypowiada poglądy, dla polityka opozycji jest rzeczą niesłychanie groźną". Kamiński nazwał wyrok dla Ziobry "niebezpiecznym precedensem". Według Marka Jurka (Prawica Rzeczypospolitej) "wyrok jest drastycznie bezsensowny", "sędziowie powinni zważyć, co oznacza finansowo ten wyrok". Postanowienie sądu nie jest problemem dla samego Ziobry - mówił Jurek - ponieważ "każdą partię polityczną stać na finansowanie agresji politycznej i na pewno zapłaci, jeżeli skalkuluje, że rozgłos jest opłacalny". Wyrok ten jest problemem dla obywateli, ponieważ zagraża wolności słowa - uważa polityk. W opinii Stanisława Żelichowskiego (PSL) słowa Ziobry miały szczególne znaczenie, ponieważ wypowiadał je jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Z kolei zdaniem Ryszarda Kalisza z SLD Zbigniew Ziobro swoimi słowami nt. Mirosława G. spowodował, że "szpital MSWiA (...), który jeszcze rok temu miał 30 mln zł zysku podupadł (...) i dzisiaj jest na bardzo dużym deficycie". Według posła SLD Ziobro swoimi słowami nt. Mirosłwa G. "zniszczył doskonałą placówkę leczniczą". www.rp.pl/artykul/16,233947_Niesiolowski__Wyrok_dla_Ziobry_to_konfiskata_mienia.html Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Bzdura 01.01.09, 21:36 Wyrok jest sprawiedliwy, a pan Z.ro ma z czego zapłacić te swoje 30 tys. Niech nie robi z siebie ofiary, bubek jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby ktoś z PiS-u zakupił ogromniki... 01.01.09, 20:35 celem zniwelowania "negatywnej energii"! Miasto Warszawa zapłaciło ponad dwa tysiące złotych za instalację "odgromników", które mają neutralizować "negatywną energię" na trzech warszawskich skrzyżowaniach. Czy zakupiono też peleryny i różdżki dla stołecznych urzędników? Na problem zwrócił uwagę poseł PiS, Maciej Maciejowski, domagając się wyjaśnienia komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej urzędu miasta. - Okazuje się, że drogowcy warszawscy wezwali bioenergoterapeutę na trzy bemowskie skrzyżowania i za instalację tzw. odgromników, które miały neutralizować negatywną energię, zapłacili 2,6 tys. zł. Chciałbym wiedzieć, co to jest w ogóle zła energia? Jakie badania naukowe potwierdzają skuteczność tej metody? - zapytał . Prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz wyjaśnia: - Do Zarządu Dróg Miejskich zgłosił się pan Lucjan Margol, radiesteta, który zaoferował nieodpłatnie zbadanie miejsca o dużym zagrożeniu, a następnie jego zabezpieczenie przed tzw. obciążeniami geopatycznymi - wyjaśnia. Pani prezydent jest przekonana, że zainstalowanie radiestetycznych odgromników spowodowało spadek liczby wypadków. Pisze do radnego Maciejowskiego, że metodę uwiarygadnia literatura fachowa. Powołuje się przy tym na wydaną przez Krajową Radę Związku Działkowców książkę pt. "Radiestezja dla każdego". Naukowych prób wyjaśnienia prac nad radiestezją podjął się w Polsce zespół naukowców z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu pod kierunkiem prof. Szydłowskiego oraz dr. Kiszkowskiego. Prowadzone przez kilka lat badania w żaden sposób nie potwierdziły by "radiestezja" miała cokolwiek wspólnego z nauką, zaś wyniki tych badań zostały opublikowane w książce pt. "Co warto wiedzieć o radiestezji", wydanej w 1997 roku. fronda.pl/news/czytaj/gronkiewicz-waltz_i_zla_energia Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to PiS obciął Owsiakowi... 05.01.09, 15:37 ...transmisję. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6121470,TVP__zazenowana__Owsiakiem.html Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Gdyby to PiS obciął Owsiakowi... 05.01.09, 19:23 No tak, to nie pIs, tylko ich ekskoalicjanci, Weszpolacy. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Gdyby to PiS obciął Owsiakowi... 05.01.09, 20:06 Już nie koalicjanci PiS-u, ale cisi sprzymierzeńcy PO www.rp.pl/artykul/239922.html Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Gdyby to PiS obciął Owsiakowi... 05.01.09, 20:19 Kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to premier z PiS pojechał na urlop... 10.01.09, 14:49 ...w czasie kryzysu gazowego, media "rozwałkowałyby PiS jak ciasto na makaron" Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby funkcjonariuszka ABW odebrała sobie życie... 22.01.09, 16:11 ...za rządów PiS. Podając polityczne motywy. Ale by był krzyk! wiadomosci.onet.pl/1902330,11,item.html Funkcjonariuszka Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z Poznania popełniła samobójstwo. Informując o tym, ABW zaprzecza "nieprawdziwym informacjom" medialnym - m.in., by na tragedię miało wpływ rzekome odsunięcie jej od śledztw po przegranej PiS w wyborach. Śledztwo w sprawie wyjaśnienia okoliczności śmierci prowadzi Prokuratura Rejonowa w Obornikach Wielkopolskich - podała w komunikacie rzeczniczka ABW mjr Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska. Zaprzeczyła zarazem twierdzeniom, że Barbara P. targnęła się na życie "tuż po rozmowie z szefem delegatury ABW w Poznaniu". - Barbara P. za rządów PiS zajmowała się najpoważniejszymi sprawami w ABW. Gdy do władzy doszła PO, oficer została odsunięta od śledztw - twierdził dziennik.pl. Jego zdaniem, kobieta w liście pożegnalnym oskarżyła obecne kierownictwo agencji o nagonkę, bo "miała być nękana w związku z pełnieniem ważnych funkcji w czasach PiS". Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to przemier z PiS-u miał na biurku... 08.02.09, 18:21 ...fotografię swego politycznego oponenta... To jak by ujadały wszystkie media, z TVN na czele. A tu jedyny poseł Cymański odważył się (po kilku dniach) radzić wizytę u psychologa. Cymański wysyła Tuska do psychologa Pytanie, dlaczego premier postawił na biurku podobiznę prezydenta, może rzeczywiście nurtować, ale wydaje mi się, że nie jest ono skierowane do mnie, a raczej do psychologów - mówi Tadeusz Cymański. "Może ma ona premierowi przypominać, że to "kaczątko" wciąż czyha na niewinnego Donalda?" - zastanawia się poseł PiS. Z tego, co wiem, na biurka w pracy stawia się zazwyczaj podobizny osób bliskich lub pamiątki ważne dla tej osoby, która za takim biurkiem siedzi. Dlatego mam nadzieję, że jest to tylko niewinna zabawka. Gorzej, jeśli premierowi ma ona przypominać, że to "kaczątko" wciąż czyha na niewinnego Donalda. www.dziennik.pl/opinie/article314577/Cymanski_wysyla_Tuska_do_psychologa.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to min. Ziobro chciał ścigać dziennikarzy... 12.02.09, 16:37 Czuma chce karać więzieniem za pomówienia "To, co napisała Polityka, to oszczerstwa, dlatego najprawdopodobniej złożymy pozew w trybie karnym. Za takie pomówienia grożą nawet trzy lata więzienia" - mówi DZIENNIKOWI Krzysztofa Czuma, syn i asystent ministra sprawiedliwości. "To absurd" - komentuje Arkadiusz Mularczyk, prawnik z PiS. Zastanawia się, czy Czuma... w ogóle zna prawo Krzysztof Czuma nie wyklucza także pozwu przeciwko "Super Ekspresowi". "Ten tabloid opublikował dziś zdjęcie podpisane moim nazwiskiem, na którym jest zupełnie inna osoba. Nigdy nie miałem łysiny na tyle głowy" - przekonuje Krzysztof Czuma. Niepokoić powinien się także Wojciech Olejniczak, szef klubu Lewicy, który stwierdził, że Krzysztof Czuma jest zatrudniony w biurze swojego ojca. "W tej sprawie wystąpimy do komisji regulaminowej i spraw poselskich" - dodaje nasz rozmówca. "Za zniesławienie proces w trybie karnym? Czy minister sprawiedliwości i prokurator generalny chce zawiadomić prokuraturę o tym przestępstwie? Trudno mi wyobrazić sobie taką sytuację. To absurd" - mówi tymczasem Arkadiusz Mularczyk, prawnik z PiS. Krzysztof Czuma myśli prawdopodobnie o artykule 212 Kodeksu Karnego. Przewiduje on karę do dwóch lat więzienia (nie trzech, jak mówi Czuma) za publiczne pomówienie, które może poniżyć pomawianego w oczach opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla piastowania danego stanowiska. Mularczykowi trudno wyobrazić sobie sytuację, w której prokurator generalny zawiadamia podległych mu prokuratorów o tym, że mają ścigać dziennikarzy za pomówienie ich szefa. Taki proces ma sens tylko z powództwa cywilnego. Inaczej będzie zachodziło podejrzenie nieobiektywmności śledczych. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 To musi się skończyć dymisją 12.02.09, 16:43 Według Radia Zet Andrzej Czuma mianował swoim rzecznikiem "bardzo dobrego znajomego córki". Bogusław Mazur, który do ministerstwa przyszedł z pisma "Wróżka", twierdził wczoraj, że Andrzeja Czumę poznał dopiero w Sejmie tej kadencji. To na pewno nie jest mój znajomy - podkreśla Krzysztof Czuma. Dodał też, że nie widzi nic złego w promowaniu swoich bliskich: - Ja jestem zwolennikiem nepotyzmu - mówi. - To dobrze jak za politykiem murem stają jego rodzina i znajomi. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6264543,Rzecznik_Czumy_bliskim_znajomym_corki_ministra_.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to zza rządów PiS zabrakło alkoholu 22.02.09, 15:19 w Sejmie! Kryzys uderzył także w parlamentarzystów. DZIENNIK dowiedział się, że w restauracji i barze, które mieszczą się w hotelu sejmowym, zabrakło alkoholu. I szybko nie będzie, bo nowa firma zarządzająca lokalami dopiero wystąpiła o przyznanie koncesji. www.dziennik.pl/polityka/article325621/W_Sejmie_zabraklo_alkoholu.html Już mi się zresztą nie chce tylu wpadek PO przywoływać. Po prostu jesteśmy świadkami totalnego blamażu tej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby premier z PiS grał w piłkę zamiast... 08.03.09, 14:53 ...głosować w Sejmie! Premier gra w piłkę a nie głosuje w Sejmie Jak ustalili reporterzy programu, w zeszły czwartek Donald Tusk wraz grupą najbliższych współpracowników - zamiast sejmowej sali - wybrał boisko piłkarskie. Dziwi na przykład, żę szef policji Grzegorz Schetyna wolał murawę, gdy w tym samym czasie posłowie dyskutowali nad rządowymi projektami ustaw dotyczących reformy emerytalnej policjantów. Politycy opuścili też głosowania w sprawie weta prezydenta, Ekipa "Teraz MY" nagrała jak od 20.30 przez ponad godzinę Donald Tusk, Grzegorz Schetyna i Roman Kosecki ganiali za futbolówką zamiast podnosić rękę w ważnych głosowaniach i brać udział w debatach. Towarzyszył im także szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski. Dlaczego opłacani za pieniądze podatników politycy zamiast obowiązków wybrali relaks na świeżym powietrzu? Rzecznik Rządu Paweł Graś potwierdził, że premier w czwartek wieczorem grał w piłkę zamiast brać udział w pracach Sejmu, ale zwyczajnie o nich nie wiedział… Szef klubu PO, Zbigniew Chlebowski dawno temu juz ostrzegał, że dla posłów, którzy opuszczają ważne głosowania nie ma usprawiedliwienia poza wyjątkowymi przypadkami takimi jak ważne sprawy rodzinne, choroba lub obowiązki wagi państwowej. A gra w piłkę raczej do nich nie należy. Chlebowski zapowiada zbadanie sprawy. "Nie wiem czy będą wyciągane jakiekolwiek konsekwencje, ale sprawdzę kogo nie było na głosowaniach" - mówi DZIENNIKOWI. Usprawiedliwia też premiera i innych futbolistów. "Marszałek Sejmu nieoczekiwanie zarządził głosowania w czwartek wieczorem, a nie jak zazwyczaj w piątek" - dodał. I zauważył, że mimo braku kilku posłów głosowania poszły sprawnie. www.dziennik.pl/polityka/article336451/Premier_gra_w_pilke_a_nie_glosuje_w_Sejmie.html Nawet się zgryźliwie komentować nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Gdyby premier z PiS grał w piłkę zamiast... 08.03.09, 15:28 czekaj czekaj.... halt!! a nie jest tak, że posłowie - członkowie rządu są zawieszeni w prawach i obowiązkach posła i nie mają prawa dyskusji nad kształtem ustaw oraz NIE GŁOSUJĄ? Minister może przedstawić projekt ustawy... odpowiedzieć na pytania... i nic więcej... może się przysłuchiwać obradom....ale nie musi. Bo ministra jako władzy WYKONAWCZEJ obowiązuje realizacja uchwalonego prawa. Proces uchwalania jest mniej istotny. A może nawet wcale nieistotny dla działania ministerstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Ani w TVN, ani w TVP nie wspomniano nawet słówkiem 08.03.09, 22:11 o tym wydarzeniu. Gdy J. kaczyński wyszedł z Sejmu podczas debaty, jaka afera była. No tak, ale teraz telewizję publiczną ma PO, a TVN to już od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby ktoś z PiS-u - już się nawet pisać nie chce 14.03.09, 17:06 Donald gra w piłkę zamiast być w Sejmie, PO trzyma z familijnym PSL-em Senator PO bogaci się na upadłości stoczni Zawieszam ten wątek chyba, bo trudno zajmować się tak licznymi wpadkami PO. Wyborcy to ocenią. Media już też chyba otworzyły oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Gdyby ktoś z PiS-u - już się nawet pisać nie 15.03.09, 14:13 Nareszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Gdyby ktoś z PiS-u - już się nawet pisać nie 15.03.09, 20:56 No, chyba, że będę kontynuował. Tylko dla Ciebie, Grzesiu! Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby za rządów PiS-u sądzono za 4,74 zł... 15.03.09, 20:58 Przed sąd za kradzież kostki masła 20 marca przed Sądem Grodzkim w Krakowie stanie 84-letnia pani Maria obwiniona o kradzież kostki masła. Wartość szkody - 4,74 zł - pisze "Dziennik Polski". Wdowa, cierpiąca na zaburzenia pamięci, lecząca się psychiatrycznie, zmierzy się z wymiarem sprawiedliwości, który, jednakże nie zostawił jej bez pomocy. Zapewnił biegłego sądowego i obrońcę z urzędu. Wysłał na badanie psychiatryczne, grożąc, że w razie niestawienia się "zostanie zarządzone przymusowe doprowadzenie przez policję". Same koszty sądowe wyniosą znacznie ponad 1 tys. zł. Nikt nie liczy kosztów emocjonalnych, które ponosi starsza pani i jej rodzina. - Przekroczyliśmy granicę absurdu - przyznaje Rafał Lisak, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. To będzie pierwsza sprawa, w której sąd za tak banalną sprawę będzie się starał osądzić staruszkę z demencją, która podczas dwugodzinnego oczekiwania w sklepie na przyjazd policji nie potrafiła sobie przypomnieć, jak się nazywa. wiadomosci.onet.pl/1934048,403,item.html Przecież taki Niesiołowski zaplułby się na śmierć, ujadając przeciwko policyjnemu państwu Kaczyńskich. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdy o tym mówił Ziobro... 17.03.09, 09:54 ...jaki krzyk Platforma podnosiła! A teraz, gdy wiceminister z PO mówi o budowie nowych więzeń, jest to oczywiście zasługa Partii i rządu www.rp.pl/artykul/107684,277496_Przybedzie_miejsc_w_wiezieniach.html Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc A gdy mówił o przestępstwach... 17.03.09, 14:04 ... Widackiego, Blidy i Sawickiej to łgał jak pies, i to świadomie, sukinsyn jeden. Prawda właśnie wychodzi na jaw. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: A gdy mówił o przestępstwach... 17.03.09, 14:58 Grzesiu, jak możesz! Przecież procesy jeszcze nie zakończone. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: A gdy mówił o przestępstwach... 17.03.09, 22:04 > Grzesiu, jak możesz! Przecież procesy jeszcze nie zakończone. A domniemanie niewinności? I to w sytuacji zwrócenia akt do prokuratury? Co, nie obowiązuje? Ten sukinsyn powinien siedzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to PiS protestowało przeciwko dewiantom... 18.03.09, 18:08 Zaburzonych seksualnie w Wilanowie nie chcemy Agnieszka Pochrzęst2009-03-18, ostatnia aktualizacja 2009-03-17 20:46 Ledwie radni warszawskiego Wilanowa usłyszeli, że w ich dzielnicy powstać ma ośrodek diagnozujący przestępców seksualnych już zaprotestowali. Uważają "za wysoce niebezpieczne zlokalizowanie ośrodka dla osób z zaburzeniami seksualnymi w sąsiedztwie wilanowskich placówek oświatowych, w obszarze gęstej zabudowy miejskiej, w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła pw. św. Antoniego Marii Zaccarii" - czytamy w stanowisku przyjętym przez większość radnych dzielnicy. Krajowy Ośrodek Seksuologii Sądowej ma powstać w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Wilanowie. Przestępców seksualnych kierowanoby tu na obserwacje. Pod listem wysłanym do stołecznego ratusza podpisał się Hubert Królak (PO), przewodniczący Rady Dzielnicy Wilanów. wyborcza.pl/1,75478,6395451,Zaburzonych_seksualnie_w_Wilanowie_nie_chcemy.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Gdyby ktoś z PiS-u tak zrobił... 03.04.09, 21:24 Ja nie wiem, czy jeszcze jest sens pisać cokolwiek po dziesiejszym skandalicznym zachowaniu PO w Sejmie. A gdy PiS w jednym dniu przeprowadził ustawę o KRRiT, co mówiła PO wtedy? Pamięta ktoś? Ale żeby odrzucony projekt w tym samym dniu przegłosowywac ponownie, to nie wiem, czy w PRL-u mieli odwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Gdyby ktoś z PiS-u tak zrobił... 03.04.09, 21:30 A posyłanie kontroli na Uniwersytet Jagielloński, aby ukarać za magisterkę o Wałęsie to skandal, jaki tylko w Bantustanie widzieć można! Odpowiedz Link Zgłoś