ja.28
22.01.08, 21:05
Poznałam fajnego mężczyznę Inteligentny z poczuciem humoru ,wszystkim moim
znajomym podobał sie bardzo .
Z początku wszystko szło dobrze ,po jakimś czasie jedna z koleżanek zaczęła mi
mówić różne rzeczy o nim i sie zaniepokoiłam tym do tego stopnia ,ze zaczęłam
go sprawdzać .W rózny sposób ,pomagała mi w tym jeszcze jedna koleżanka.Nic
sama nie odkryłam ale koleżanka zasugerowała mi ,że to sprawdzone ,że on mnie
oszukuje .
Po jakimś czasie dowiedział się o tym ,że ja go sprawdzam , wygarnął mi że
nie jestem prawdomówna ,że kłamię ,ze bezpodstawnie go oskarżam ,że on nie
chce ze mna mieć już żadnych kontaktów skoro mu nie ufam
Zbytnio sie tym nie przejęłam Sadziłam ,ze tego nie mówi na poważnie Okazało
się ,że zrobił to .Zostawił mnie
Tak sie zlozylo ze szybko poznałam innego ,opowiedziałam mu o ostanim chlopku
,że mam żal do niego bo nic takiego nie zrobiłam ,nie oszukiwałam go tyle ,że
ta moja znajoma powiedziała ze to on nie jest wobec mnie lojalny
Ten nowy chlopak wysłuchał ,współczuł mi ,nazwał byłego dupkiem nie meżczyzną
i zaczeliśmy z soba chodzić Bylo uroczo Wreszcie zdecydowałam sie na krok
ostatczny .tzn na seks z nim
Po jakimś czasie dowiedziałam sie od kolegi ,ze mój chlopak wyśmiewa sie ze
mnie ,kpi ,ze spotkał taka a taką .Nie będę pisała bo chce mi sie płakać jak
to wspominam
Oczywiście zostawił mnie i w przeciągu miesiąca już zostawił kolejne 2
dziewczyny
Teraz żaluję ,że tak szybko zrezygnowałam z tamtego ,pierwszego chlopaka
.Chcialabym do niego wrócić niestety juz to nie jest mozliwe bo ma inną z
którą sie zaręczył
Pokłociłam sie z kolezanka ktora mi naopowiadała o nim kłamst(( ta co go
obserwowala i niby mial mnie oszukiwac))
Okazało sie ,ze byla wredna dla mnie A ja jej posluchalam i przez nia
straciłam fajnego mężczyznę
Wiem ze już nie mam szans u niego ale pisze to po to zebyście wiedziały ,ze
lepiej nikogo nie sluchać.Zadnych kolezanek ,kolegow przyjaciol tylko
kierowac sie wlasnym rozumem
Bo ktoś może nam latwo zniszczyć wszystko co dobre,nawet nie wiem dlaczego to
zrobila
Dzis nie ufam już zadnej koleżance ani też koledze.
Pozdrawiam
Agata