a co tu się dzieje...

08.10.08, 13:18
że się nic nie dzieje? gdzie wy się podziałyście wszystkie? co to,
nie ma powodów do użalania ? :)
    • s.dominika Ja mam, strzelam jak na zawołanie ... 08.10.08, 13:47
      1. Po pierwsze wkurza mnie już to siedzenie w domu - odmóżdżam się powoli.
      2. Wkurza mnie że muszę coś do pracy robić a nie siedzieć w domu i zajmować się
      dzieckiem tylko - a tak mam głowę napchaną problemami z pracy
      3. Wkurza mnie brak jakiejkolwiek logiki w tym co czuję (patrz punkt 1 i 2)
      4. Wkurza mnie, że mój mały śpi do 7 i budzi się w nocy ze 3 razy.
      5. Wkurza mnie, że nic mi się nie chce, a jak zaczynam coś robić to mnie wkurza,
      że się na to zdecydowałam (przecież mogłam nic nie robić).
      6. Notorycznie boli mnie głowa
      7. Wkurza mnie, że mój mąż ma nerwową pracę i przynosi te nerwy do domu.
      8. Wkurza mnie, że mój syn po marchewce robi zieloną kupę, a powinien marchewkową.

      Jeszcze chcecie???? ;)
      • to-wlasnie-ja Re: Ja mam, strzelam jak na zawołanie ... 08.10.08, 14:54
        1. wkurza mnie , ze nie moge pojechac do meza
        2. wkurza mnie, ze musze isc na debilny kurs , ktory i tak mi nic nie da
        3.wkurza mnie notoryczny brak kasy
        4.wkurza mnie , ze ostatnio wygladam jak zombie, na co zwrocilo mi uwage juz kilka osob
        5.wkurza mnie, ze ten caly rok mam totalnie popieprzony ( a jeszcze sie nie skonczyl )
        • legwan4 Re: Ja mam, strzelam jak na zawołanie ... 08.10.08, 19:09
          1.Wkurza mnie bezmyślność mojej koleżanki z pracy i bezmyślność
          kierownictwa.....lepiej wyrzucić art żywnościowe,niż przecenić,chociaż jeszcze
          nadają się do jedzenia:((
          2.Wkurza mnie zachowanie klientów,typu przenoszenie z domu,pracy frustracji i
          złości.....
          3.Wkurza mnie pobyt w tym kraju.....
          Może na tym poprzestanę,ale wierzcie mogłabym jeszcze wymieniać.... :[
          • joanna784 Re: Ja mam, strzelam jak na zawołanie ... 09.10.08, 11:08
            :) takiego odzewu się nie spodziewałam :)
            mnie wkurza że mi brzuch nie rośnie. niby to 3 miesiąc,ale już
            chciałabym być brzuchata,bo tylko rzyganko poranne mi przypomina że
            dzidziusia będę miała. a potem się będe wkurzac że jestm gruba (choć
            sobie tego nie wyobrażam, że bardziej można przytyć :/), ale to
            potem :)
            pozdrawiam was :)
            • s.dominika Re: Ja mam, strzelam jak na zawołanie ... 09.10.08, 11:19
              Gratuluję !!!!

              Ja też się w 3 miesiącu denerwowałam, że brzucha nie mam. Dopiero chyba w 5 coś
              zaczęło być widać. A w 8 wyglądałam jak słoń (poważnie).
              A w 9 miesiącu nie byłam, bo Mati już w 36 tygodniu wyskoczył z mamy, ale pewnie
              wyglądałabym jak 2 słonie ...

              No i przytyłam 19 kg. A teraz jestem już 20 kg do tyłu :D
              • joanna784 Re: Ja mam, strzelam jak na zawołanie ... 09.10.08, 12:46
                Boniu, Dominika, jak ci się udało zrzucić 20 kg??? masakra, ja po
                córce zrzuciłam tylko 5 z 10 przybranych,a teraz ważę chyba więcej
                niż wtedy w 9 miesiącu ciąży :/ jak sobie pomyslę ile przytyję a ile
                mi z tego zostanie to kurde mam ochote już do jakiegoś fitnesu
                lecieć :/
                • to-wlasnie-ja Re: Ja mam, strzelam jak na zawołanie ... 09.10.08, 15:39
                  Co prawda nie jestem Dominika, ale potwierdzam. :) tez duzo przytylam w ciazy ( kiedy to bylo ... ;) )i wszystko zrzucilam.
                  Moja "metoda " bylo- malo pomocy, duzo roboty . Samo poszlo .
                  • boo-boo A mnie nie wkurza tylko.... 10.10.08, 09:49
                    1. Wkurwia mnie pogoda.
                    2. Wkurwia mnie to,że dalej mieszkam, gdzie mieszkałam i nie wiadomo jak długo
                    jeszcze bo przecież te jebane ceny domów poleciały na łeb na szyję i Łosiek dużo
                    kasy by stracił.
                    3. Wkurwia mnie to,że nie wiadomo kiedy na wakacje pojedziemy.
                    4. Wkurwiają mnie w pracy notorycznie i bez przerwy-wszyscy wszystko w dupie
                    mają, a jak przyjdzie co do czego to mnie zawsze wszystko na głowę zwalą,żeby
                    rozwiązać normalnie jak "sortownik gówna" jestem.
                    5. Wkurwia mnie to,że boję się zmienić pracę i wkurwia mnie to ,że będę musiała
                    to zrobić, tylko nie wiem czemu się boję i na jaką zmienić mam, albo
                    zmienię-chyba pierwszą lepszą byle daleko od tej.
                    6. Wkurwia mnie to-że dookoła wszyscy w ciąży-bez urazy dziewczyny, ale chyba mi
                    się coś w główce jebie i przestawia.

                    A tak ogólnie to się cieszę,że zaciążone jesteście, a maluchy już obecne radzą
                    sobie dobrze na tym wkurwiającym świecie.

                    I jak tu się nie wkurwiać.
                    • joanna784 Re: A mnie nie wkurza tylko.... 10.10.08, 13:19
                      aaa... mnie też wkurwia że wszyscy w ciązy. myslałam że wiecie, po 9
                      latach "bzykania nadaremnie" zaskoczę coś ludzi :) a tu kurde 4
                      sąsiadki w ciązy i w rodzinie każdy ma zaciążoną.to kurde wpowietrzu
                      fruwa,ja wam mówię
                      • s.dominika Re: A mnie nie wkurza tylko.... 10.10.08, 17:19
                        "Bzkanie nadaremne" - DOBRE !!!!! A inne bzykania to jakie? Nienadaremne? :D
                        • joanna784 Re: A mnie nie wkurza tylko.... 10.10.08, 20:24
                          inne bzykanie to dla przyjemności :D
                    • almondgirl Re: A mnie nie wkurza tylko.... 12.10.08, 18:19
                      a mnie wkurza remont i zapieprz w pracy - tak mnie to wkurza, że
                      nawet mi się nie chce więcej pisać, zebym się bardziej nie wkurzyła

                      no i aktualnie wkurza mnie to, że mam coś zrobić na jutro do pracy i
                      chciałam to zrobić szybko, ale jakoś nie mam weny i jak tak dalej
                      pójdzie, to będę siedziała w nocy i to robiła...
Pełna wersja