rita1234
08.01.09, 18:41
hej!
Jakis czas temu zdarzylo sie, ze zobaczylam nimily sms w chlopaka komorce.
Zaraz pomyslicie ze poszperałam sobie, ale to był odruch. Ktos napisał do
niego, on poprosil mnie bym podała mu komorke, a ja dodatkowo ;) odebralam sms
(on tez czasem tak robi), no wiec jak nacislam i weszlam do skrzynki to
przelecialam kilka smsów w dół.
przystanelam na 1 niezapisanym numerze z ciekawosci (a było ich kilka) i
trafilam na niezbyt miły od jakiejs nachalnej kolezanki.
Zastanowilo mnie ze jesli ona pisze "o przyjazni, ze trudno teraz o
przyjaciół..." to czemu on nie ma jej zapisanej imiennie, tylko ma nr.
PO drugie, ta dziewoląga stwierdzila: "ze nie lubi sie narzucać, jednak by
moze poszli na zwyczjną kawe!" I mnie zatkało.
Nie przyznalam sie, ze czytalam tego sms, bo źle zrobiłam, ale jednak taki sms
wywołał u mnie smutek i zastanowienie: czy były inne smsy od niej, czy był na
tej kawie... jakie go łaczą z nią stosunki i w ogole kto to jest.. Pozatym czy
te inne niezapisane nr to tez jego kolezanki :/
Nie wiem co robic. Zapytac wprost, czy odposcic, bo przeciez nie jego wina ze
jakas znajoma, moze w dołku pisze do niego.
Co sądziecie o przyjazniach takich? Ja np. nie mogłabym isc na kawe z kolegą
(sam na sam i to bez wiedzy mojego), bo czułabym sie jakbym zdradzała chlopaka.