Dodaj do ulubionych

Casting na mnie.

10.12.03, 12:47
Oglaszam, w zwiazku z porzuceniem Normalsa. Chcialabym jednak odzyskac moj
posag, wiec szukam nastepczyni. Oferty prosze skladac, jak najszybciej, bo na
Romantice czekaja normalsowi nastepcy. Wymagania sa wlasciwie zadne, aby kasa
byla.
Obserwuj wątek
    • zakompleksiony Re: Casting na mnie. 10.12.03, 13:20
      Wypraszam sobie!

      Są wymagania.

      Oto one:

      - ma być jak Żarłaczka lub Miltonia.
      • miltonia Re: Casting na mnie. 10.12.03, 13:35
        Normals, Ty naiwniaku! Myslisz, ze takie perly jak my to stadami chodza? Tzn.
        takie, jak ja chcialam napisac, bo z Zarlaczki to podrabiana perla.
        • zarlaczka Re: Casting na mnie. 10.12.03, 13:52
          Raz prawdę powiedziałaś, żem perła, to już się nie wycofuj. A chciałam oddać Ci
          Twój posag, żebyś Normiego zostawiła. Ja to przynajmniej w koszta się nie
          wpędziłam i mogę na Romantice chłopców bałamucić, pieniądza nie żałując.
          • miltonia Re: Casting na mnie. 10.12.03, 14:27
            A cos Ty nagle tak wyszlachetniala? Pewnie sumienie Cie gryzie, ze nasz zwiazek
            rozbilas. Urazy nie mam, bo tylko na dobre mi to wyszlo. Na Romantice panowie
            wcale nie sa pazerni na pieniadz (nie to co Normals), tylko na co innego (nie
            to co Normals).
            • j_karolak Re: Casting na mnie. 10.12.03, 15:20
              Koniec z tym, psia jego mać, id zrobić porządek na tej romantyce!
              • j_karolak Ha ha ha ha ha 10.12.03, 15:29
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=9595183
                • miltonia Re: Ha ha ha ha ha 10.12.03, 17:31
                  Karolak, przeciez poszlysmy tam pod innymi ksywkami, siroto! Ja to sobie nawet
                  5 lat odjelam, 10 kilogramow i 30 punktow IQ, zeby miec duze wziecie.
                  • miltonia Re: Ha ha ha ha ha 10.12.03, 17:48
                    Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni, cha, cha, cha!!!!!!!

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=9598067
                    Ps. Po blizszym przyjrzeniu sie Romantice z IQ odejmuje sobie dalsze 30, a
                    takze nastepne 5 lat. Z kilogramami sie jeszcze zastanowie.

                    • zarlaczka Re: Ha ha ha ha ha 10.12.03, 21:40
                      Dzięki Miltonio, że urazy nie czujesz. Zaślepionam była. A i wdzięcznam Ci
                      niebywale, bo już od 70 lat takiego rwania nie miałam, jak teraz na Romantyce.
                      Ty naprawdę jesteś szlachetna, po tym co Ci zrobiłam nie mściłaś się, tylko
                      pokazałaś, gdzie można znaleźć szczęście.
                      • j_karolak Re: Ha ha ha ha ha 11.12.03, 09:14
                        Ilu lat?
                        • zarlaczka Re: Ha ha ha ha ha 11.12.03, 10:02
                          70. Ale po licznych operacjach i liftingach wyglądam na 20.
                          • miltonia Re: Ha ha ha ha ha 11.12.03, 10:58
                            Mowilam Ci, zebys sobie z dyche, tak jak ja odjela. Wiecej, lepiej nie, bo
                            jeszcze nie uwierza na Romantyce, ze mamy stale dochody pod postacia emerytury.
                            • zarlaczka Re: Ha ha ha ha ha 11.12.03, 11:49
                              Myślisz. To sobie odejmę. Kurczę, ja tu Ci chciałam tego paskudnego Normalsa
                              odbić, a Ty mi się takimi dobrymi radami rewanżujesz. Wstyd mi bardzo, ale
                              miłość jest ślepa i to jedyne moje usprawiedliwienie.
                              Jak napisałam, że mam stałą, wysoką emeryturę, to już trzech młodych romantyków
                              chce się do mnie wprowadzić.
                              • j_karolak Wcale nie Ha ha ha ha ha 11.12.03, 15:27
                                Wiedziałem, że zostanę wyjęty poza nawias. Przewidywałem, że kto się lubi, ten
                                się czubi i tak naprawdę to zależy Wam tylko na Was samych, a mężczyznę to
                                można rozkochać i porzucić!
                                • zarlaczka Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 11.12.03, 21:07
                                  Trzeba było latami nas nie bajerować, tylko dać szczęście, to byśmy Cię nie
                                  porzuciły.
                                  • miltonia Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 12.12.03, 15:51
                                    Trzeba bylo nas nie zwodzic, nie dzialac na dwa i wiecej frontow, nie kaprysic,
                                    nie oszukiwac, nie narzekac, prac czesciej odziez i ladniejsze kwiaty z klombow
                                    zrywac.
                                    • j_karolak Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 13.12.03, 14:57
                                      Jeszcze częściej prać? W glowie Ci się kobieto przewraca!
                                      • miltonia Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 14.12.03, 12:37
                                        I buty czyscic chociaz raz na miesiac.
                                        • j_karolak Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 15.12.03, 09:24
                                          Śmieszna jesteś po prostu. Chyba po to są buty, żeby można było po blocie łazić
                                          bez usyfienia nóg, nie?

                                          To tak jakby myć kibel!
                                          • miltonia Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 15.12.03, 10:21
                                            Nogi i tak masz usyfione przez nieprane skarpetki.
                                            • j_karolak Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 15.12.03, 10:53
                                              Jakoś Ci to wcześniej nie przeszkadzało. Mówiłaś, żem męski.
                                              • miltonia Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 15.12.03, 17:38
                                                Bo katar mialam.
                                                • j_karolak Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 16.12.03, 09:18
                                                  Niby skarpetki Ci śmierdziały, ale zawsze chciałaś bym "to" w skarpetkach
                                                  robił. Ciekawe czemu? Przyznaj się, że Cię po prostu moja bielizna nanożna
                                                  podnieca! Ot, co!
                                                  • miltonia Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 11:35
                                                    To, to niby co?
                                                    Wolalam, zebys tych skarpetek nie zdejmowal, by nie ogladac zaloby za
                                                    paznokciami. Katar latwiej wywolac niz zamglenie oczu. Teraz zamglenie
                                                    wzmiankowanych, powoduje u mnie Oszolom z RM.
                                                  • j_karolak Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 11:37
                                                    Z oszołomem to ty raczej nie pofiglujesz wcześniej niż przed bryalntowymi
                                                    goadami, a do tego ślubu potrzeba!
                                                  • miltonia Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 11:59
                                                    To juz nie Twoje zmartwienie. Sprowadzic Oszoloma na manowce, to dopiero jest
                                                    wyzwanie!
                                                  • j_karolak Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 12:04
                                                    Ten chłop ma kręgosłup moralny grubszy niż moje nogi. Skończy się zdewoceniem
                                                    biednej miltonii, chociaż może to dla Ciebie właściwsza kariera.
                                                  • miltonia Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 12:10
                                                    Juz nie takie kregoslupy lamalam przy pomocy wrodzonego wdzieku i roznych pokus.
                                                  • j_karolak Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 12:13
                                                    Wdzięku? Chyba wagi!


                                                    ps Zmykam do pracy.
                                                  • miltonia Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 12:15
                                                    Moja waga przy twojej, to i tak piorkowa!
                                                    Ty i praca, nastepny dowcip.
                                                  • zarlaczka Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 13:26
                                                    To fakt, że waga u niego słuszna. Sąsiedzi, po każdej jego wizycie, lecieli na
                                                    skargę do spółdzielni, bo tynk im na głowę leciał.
                                                  • j_karolak Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 13:59
                                                    Mężczyzna winien mieć brzuch!
                                                  • zarlaczka Re: Wcale nie Ha ha ha ha ha 17.12.03, 14:40
                                                    A niby po co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka