16.01.07, 07:35
Proszę o Waszą opinie na temat okolicznych firm sprzedających komputery lub
konfigurujacych zestawy komputerowe.
Obserwuj wątek
    • kilkujadek Re: komputer 16.01.07, 10:57
      M&A MANAGEMENT
      05-091 Ząbki Powstańców 15 • 603 283 946 • ma_management@poczta.fm

      Usługi serwisowe: - instalacje - zabezpieczenie i konserwacja systemu - oczyszczenie i weryfikacja systemu pod kątem wirusów dialerów spyware Sprzedaż i doradztwo: - komputery stacjonarne - notebooki - podzespoły - akcesoria komputerowe - oprogramowanie.

      PINAL
      05-270 Marki Piłsudskiego 81/8 • (22) 781 17 93 kom. 0 602 185 313 • orzel@klub.chip.pl

      Modernizacja komputerów naprawa instalacja systemów. konfiguracja połączeń internetowych Neostrady i TPsa. Małe sieci domowe. Pogotowie domowe.

      WWW.KOMPUTER.MEDIA.PL
      05-270 Marki Piłsudskiego 55 • 0660796854 • www.komputer.media.pl • kontakt@komputer.media.pl

      serwis pc, sieci lan, outsorcing it, strony www, obsługa firm, dojazdy do klientów, zapraszamy na stronę http: //www.komputer.media.pl

      • marekboro Re: komputer 16.01.07, 11:11
        Dzieki za dane firm ,znalazlem też w bazie firm na marki.net.pl-bardziej chodzi
        mi o opinie klientów tych firm.
        Pozdrawiam Marek.
        • kilkujadek Re: komputer 17.01.07, 14:44
          Marku,

          ad. lokalnych firm: nie poratuję, bo nie korzystałem z ich usług.

          ad. innych firm: kupowałem/modernizowałem sprzęt i system w 3 firmach:

          1) "Lorien" - całkiem spora siatka zestawów komputerowych, szybki serwis door-to-door (jedna z pierwszych tańszych firm w Wa-wie jeżdżących do klienta celem serwisu, modernizacji), możliwość szybiego sprowadzenia zamówionej części, modyfikacje zestawów itp. Niestety po pewnym czasie ich ceny wzrosły.

          2) "Komputronik" - jeden z pierwszych kompleksowych komputerowych sklepów internetowych z tradycyjnymi placówkami sprzedaży w kilku puktach miasta - bardzo szeroki asortyment - nie tylko stricte komputerowy. Dobry serwis door-to-door w przypadku zakupów przez telefon lub interenet. Konfiguracje montowane na zamówienie z gwarancją na każdą część a nie całość (obudowa nieplombowana - dopuszczają ingerencję właściciela celem np. przestawienia kart, konserwacji, wymiany nośników itp). Możliwość zamówienia oprogramowania/licencji - od polskiego resellera lub bezp. od producenta. Ceny nienajniższe, ale znośne. Taniej niż w Lorienie, OIDP.

          3) "Znak" - z grubsza to samo co w Komputroniku (asortyment), ale chyba bez obsługi door-to-door. Za to bardzo szybko można u nich zamówić dowolną część, program. Krótkie terminy realizacji (czasem nawet szybciej niż zapowiadają).
          Natychmiastowy kontakt telefoniczny od obsługi w przypadku zmian w zamówieniu, terminów, itp - co bardzo miłe i pomocne. Jedna z tańszych firm tego typu w Wawie. Szkoda, że siedziba przy Pańskiej taka malutka i ciasna - trzeba długo czekać, gdy klientów kolejka.

          Tyle pamiętam, mogło się trochę pozmieniać w ciągu ostatnich miesięcy.

          brgrds,
          kilkujadek
    • logan.marki Re: komputer 16.01.07, 20:36
      Ja bym ostrożnie podchodził do takich małych form.
      Przypadków, kiedy ludzie kupowali składane komputery w różnych formach z
      zainstalowanym systemem operacyjnym, a potem się okazywało że w niedługim czasie
      do drzwi klientów pukali policjanci i rekwirowali komputery, a ludzie
      odpowiadali przed sądem za paserstwo jest bardzo dużo – bo takie firmy lubią
      „oszczędzać” i na nowych komputerach instalują tego samego Windowsa, więc robią
      nielegalne kopie systemu, a ludzie potem są ciągani po sądach.
      • management Audiatur et altera pars 17.01.07, 11:01
        Szanowny kolego, jako reprezentant jednej z firm która została tu wymieniona
        (choć tutaj z nieaktualnymi danymi)czuję się zobligowany do sprostowania Twojej
        wypowiedzi. Otóż jeśli ktoś prowadzi działalnosć gospodarczą i ma podstawy
        prawne do działania w danym zakresie i wystawia dokumenty sprzedarzy to z całym
        szacunkiem, ale nie po to by oszukiwać i pozbywać się klientów, czy też
        zawieszać sobie pętlę na szyję. To by było jakieś gospodarcze harakiri.
        Prosiłbym aby nie wprowadzać ludzi w błąd. Jeśli na dowodzie sprzedaży nie ma
        zmianki o systemie operacyjnym a jedynie o zestawie komputerowym (ze
        specyfikacją), to znaczy, ze kupujący nabył zestawu komputerowego bez systemu
        operacyjnego. Jeśli jest zaksiegowany zestaw wraz z systemem operacyjnym w tym
        momencie spróbuj sobie odpowiedzieć na na jakiej podstawie Policja moglaby ci
        zarekwirować komputer? Kupując system operacyjny zawsze otrzymujesz licencję na
        ten program. Nie ma czegoś takiego jak kopia systemu - potwierdzi ci to każda
        działająca w swietle prawa firma. Jeśli chodzi o ścisłość nie da sie fizycznie
        zainstalować kopi czy tego samego systemu operacyjnego z licencją na jeden
        komputer na kilku komputerach, ponieważ system wymaga unikalnego kodu
        aktywacyjnego. Prosiłbym również by nie mylić i nie mieszać faktów z fikcją.
        Nie ma tez wpływu ciaganie po sądach od miejsca zakupu komputera. Nie ma
        róznicy czy komputer zakupiony został w Media Markcie czy w mniejszej firmie,
        jesli uplouduje się z niego nielegalne programy, media itd. objęte ochroną
        licencyjną. Pierwsze też słyszę o rzekomym związku firm i Policji w kwestii
        udostępniania bazy danych swoich klientów w celach prewencyjnych. Jest to
        możliwe do zadziałania w przeciwnym kierunku - kiedy na podstawie weryfikacji
        klienta dociera sie do firmy i stawia zarzut podejrzenia popełnienia
        przestępstwa przez daną firmę. Sprawa taką zajmuje się wtedy wydział PG i
        dotyczy ona konkretnej firmy niezależnie od wielkości czy marki.
        • logan.marki Re: Audiatur et altera pars 17.01.07, 11:51
          Nie mówiłem o żadnym konkretnej firmie, ale o przypadkach jakie występują.

          Sam mam znajomego, który to sobie w jedynej zajmującej się składaniem komputerów
          kupił sprzęt – dostał oczywiście fakturę, ale i zainstalowany system operacyjny
          Windows XP, jako taką nieoficjalną premię.
          I jakież było jego zdziwienie, kiedy to po około 2 miesiącach do jego drzwi
          zapukało 2 policjantów z informatykiem, i pokazali nakaz prokuratorski na
          sprawdzenie komputera pod kątem legalności oprogramowania.
          Jak się podczas rozmowy okazało, policja wpadła na krop procederu tej firm,
          która instalowała z jednej i tej samej płyty system na wszystkich komputerach
          jakie sprzedawała, i teraz prokurator wydawał nakazy na podstawie faktur, i były
          kontrole u klientów

          System oczywiście okazał się (jak i w innych przypadkach) nielegalną kopia,
          został zabezpieczony natychmiast przez policjantów - sprawa toczyła się w
          sądzie, znajomy był oskarżony jako paser, ale udowodnił że nie miał świadomości
          takiego stanu rzeczy, i sąd odstąpił od wymierzenia kary.
          Komputer dostał (już z czystym dyskiem), ale to co przeżył przez te pół roku, to
          już mu nikt nie zrekompensuje.
          • management Re: Audiatur et altera pars 17.01.07, 13:54
            Suplement:

            W pierwszej kolejności (nie osadziłeś danego scenariusza w czasie). Niemniej po
            zainstalowaniu jakiejś pirackiej bliżej nie określonej wersji Windowsa, system
            informuje po próbie połączenia z serwerem w celu aktualizacji, że zainstalowane
            oprogramowanie jest nielegalne. Po drugie absurdalną sytuacją jest dodawanie
            systemu operacyjnego jako premi, bez sfiskalizowania danego towaru jak i jego
            przyjęcie bez otrzymania licencji. Być może wcześniej nieuczciwy dostawca tak
            umówił się ze stroną kupująca chcąc przekonać go do zakupu sprzętu u niego.
            Trochę to dziwne, że kupujący w dobie nagłaśniania przez media akcji o
            piractwie nie ma świadomości na temat tego, że jeśli coś kupuje, to powinien
            mieć na to dowód kupna. Czy jeśli dany sprzedawca dał by mu jako premie
            samochód ten również by bezkrytycznie przyjął podarek?
            Naganne jest działanie takiej pseudo firmy. Wiadomo, ze Policja
            wykorzystując "rzekomo" pokrzywdzonych uznajac pewien wyzszy interes w celu
            zebrania materiału dowodowego na większego konkretnego sprawcę (firmę) podjeła
            pewne działania. Na bazie tej sprawy mogłaby istotnie zarzucić każdemu z
            nieświadomych użytkowników zarzut o paserstwo. Dlatego zawsze trzeba mieć na
            uwadze, że w takich przypadkach nie zawsze może się to skończyć odstąpieniem od
            wstrzęcia postepowania i mimo wszystko udawanie nieuswiadomionego człowieka w
            myśl sentencji - nieznajomość prawa nie obliguje do nieprzestrzegania go - może
            przybrać całkiem inny finał, który tak na dobrą sprawę zafundowałby sobie
            kupujący. Decydując się na zakup, każdy dokonując jakiegoś wyboru wcześniej
            probuje uzyskać informacje o tym co zamierza kupić. Istotnie poruszyłeś tu
            temat, który jest obecny w naszej rzeczywistości - jak się okazuje na rynku
            działają i nieuczciwe firmy, ale przedstawiajac ten temat obiektywnie
            powinieneś w moim mniemaniu się do niego przygotować i wyjasnić na czym rzecz
            polega, uczulajac na co klienci powinni zwracać uwage - kupując gdziekolwiek.
            Jak ci wiadomo informację można róznie przedstawić i z jej przedstawienia mogą
            wynikać różne wnioski, bo można tak manipulować by osiągnąć jakiś cel. Taki z
            tego oto wynika morał, który można odnieść do wielu wypowiedzi publicznych na
            forach w różnych kwestiach. Jeśli już się pokusimy o jakieś sądy, dobrze to
            przemyślmy by nie zaszkodzic innym i sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka