Dodaj do ulubionych

Foteczki-Ploteczki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 10:28
Witam serdecznie.
Chciałabym ściągnąć uwagę osób zajmujących się fotografią amatorsko, zawodowo
lub w jakiej kolwiek innej kombinacji.
Dlaczego akurat ten temat?
Otóż stałam się fanem fotografii od kiedy znalazłam w szafie lustrzankę
Zenit, a to było całkiem niedawno.
Chciałabym zgormadzić wszystkie porady dotyczące sprzętu, kierunkami jego
wyboru itp. a także spostrzeżeniami dotyczącymi samego wykonywania zdjęć oraz
możliwości samodzielnego wywoływania.
Sklepy, adresy - jednym słowem wszystko.

W związku z tym że, dopiero raczkuję w tej tematyce chciałabym uzyskać od Was
pomoc przy pierwszym pytaniu: Czy w lustrzance, podczas założonego filmu w
kasecie można wymienić obiektyw bez narażania filmu na jego prześwietlenie?


Pozdrawiam wszystkich
Gorące cześć dla Sarmati, Gbetiny, Hirka, Irytka - może się wreszcie poznamy
jak wdepnę na ogólnozbiorowe spotkanko!
Obserwuj wątek
    • Gość: AGA Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 10:30
      O rety ale ze mnie gapa jak mogłam zapomnieć o wspaniałej Ambie: sorki.
      • Gość: Szopen Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 11:03
        Mnie nikt ni epozdrowil :(
        • Gość: AGA Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 11:12
          Chętnie cię pozdrowię, wybacz ten nietakt, ale ponad pół roku nie działałam na
          forum, a w tym czasie przybyło forumowiczów. Zatem od nowa zaczynam poznawać
          bywalców mareckiego formu :-)
    • k.bychowski Re: Foteczki-Ploteczki 10.10.03, 11:13
      Gość portalu: AGA napisał(a):
      > Otóż stałam się fanem fotografii od kiedy znalazłam w szafie lustrzankę
      > Zenit

      A jaki ?
      >
      > Czy w lustrzance, podczas założonego filmu w
      > kasecie można wymienić obiektyw bez narażania filmu na jego prześwietlenie?

      Można spokojnie. Film jest cały czas zasłonięty migawką (?),
      a obiektyw i tak "dziurawy" więc światło przez niego (obiektyw)
      i tak przechodzi.
      • rafal.redel [OT] Foteczki-Ploteczki 10.10.03, 11:30
        k.bychowski napisał:
        > (...) Film jest cały czas zasłonięty migawką (?)

        Nie na temat, ale zaintrygował mnie ten znak zapytania po stwierdzeniu o
        migawce. Czy ma wyrażać niepewność co do istnienia migawki, czy też co do
        istnienia w ogóle?

        p.s. wracam do skrótu [OT] zamiast [NNT], bo uświadomiłem sobie właśnie, że
        wcale nie oznacza on obcego nam kulturowo wyrażenia "off topic" tylko "obok
        tematu". Że też wcześniej się nie domyśliłem...
        • Gość: AGA Re: [OT] Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 11:36
          Ja ten znak (?)niedopatrzyłam, ale fakt jest w nim jakaś niepewność.
        • Gość: Szopen Re: [OT] Foteczki-Ploteczki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 13:03
          A offtopic nie przypadkiem Obok tematu tylko w jezyku polskim?
          • rafal.redel Re: [OT] Foteczki-Ploteczki 10.10.03, 13:17
            Gość portalu Szopen napisał:
            > A offtopic nie przypadkiem Obok tematu tylko w jezyku polskim?
            Otóż to.
        • k.bychowski Re: [OT] Foteczki-Ploteczki 10.10.03, 14:14
          rafal.redel napisał:
          > Czy ma wyrażać niepewność (...) co do istnienia w ogóle?

          Ładne ;-))))))

          Znak zapytania wyrażał niepewność czy to co uniemożliwia prześwietlenie filmu
          przy zmianie obiektywu to na pewno jest migawka.
      • Gość: AGA Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 11:32
        Dzięki. Widzę że trafiłam na skarbnicę wiedzy :)
        Model 150
        Ale mam jeszcze jedno pytanko co zrobiła "blondynka" że, prześwietliła całą
        kliszę? ja do dziś nie mogę wykombinować jak do tego doszło a chciałabym
        wyeliminować w przyszłości takie przypadki.
        W jakich warunkach niezbędna jest lampa błyskowa, a kiedy można jej nieużywać?
        • Gość: Irytek Re: Foteczki-Ploteczki IP: 195.94.206.* 10.10.03, 11:55
          Witaj Agusiu! Gdzieś była, jak Cię nie bylo? Widzę, że jakaś nowa gorączka Cię
          dopadła. Może, jak zaczniesz wywoływać (oby nie wilka z lasu) te fotki, ktore
          zrobisz na spotkaniu.....wyleczysz się z nowej pasji? Ja, osobiście za
          horrorami, nie przepadam.
          pzdr
          • Gość: AGA Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 12:10
            Oj! jak miło Irytku, że cię widzę tzn. twoje słowa pisane.
            Nie przesadzaj z tymi horrorami, zrób lekki make up i jazda na spotkanko.
            Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że się tam pojawię.
            Mnie nie było?! Niedowiarki! Ja cały czas duchowo czatowałam na forum.
            Moje niebycie to długa historia, ale wracam do świata żywych i mam nowe
            zainteresowanie jakim jest uwiecznianie (ale rym).
            Ok. ale co z moim pytankiem blondynki która prześwietliła kliszę i niewie
            dlaczego tak wyszło? czy ktoś blondynkę uświadomi w tej materii?
        • k.bychowski Re: Foteczki-Ploteczki 10.10.03, 14:07
          Gość portalu: AGA napisał(a):
          > Ale mam jeszcze jedno pytanko co zrobiła "blondynka" że, prześwietliła całą
          > kliszę?

          Bardzo łatwo.
          W Zenicie najpierw trzeba wypstrykać całą kliszę,
          a następnie otworzyć aparat "od tyłu" tzn z tej strony z której zakłada się
          klisze. (w odróżnieniu od "przodu" gdzie mocuje się obiektyw ;-)

          > W jakich warunkach niezbędna jest lampa błyskowa, a kiedy można jej nieużywać?

          Najprościej - gdy jest za ciemno - tzn zazwyczaj w pomieszczeniach, na
          powietrzu wieczorem i w nocy...
          Oczywiście zależy to od całej masy innych czynników - czułości filmu, jasności
          obiektywu itd...
          A czy masz światłomierz w tym Zenicie - bo nie kojarzę tego modelu.
          • Gość: AGA Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.03, 14:55
            Światłomierz hm..., nie wiem ale jeśli masz dużą wyobraźnię to będziesz
            wiedział o czym mówię: w polu wizjera pojawia się światełko, a do czego ono
            służy to nie wiem.
            Model ten jest w pełni ręczny poza tym że, tuż pod mocowaniem na lampę błyskową
            ma miejsce na dwie duże baterie płaskie okręgłe (jak w zegarkach), i jak te
            baterie tam są to i jest światełko.
            Wiem że piszę po blondyńsku ale dla mnie to nowość, nie śmiej się że pytam o
            możliwości prześwietlenia negatywu, ale w tym sęk że go nie otworzyłam, a w
            dodatku na negatywie przez całą długość jest rysa, wnioskuję że jest wadliwy
            (ale mam drugi :)), i nie wiem gdzie się udać aby ocenili uszkodzenie i je
            naprawili. ot i tyle co wiem.
            • Gość: Irytek Re: Foteczki-Ploteczki IP: 195.94.206.* 11.10.03, 08:07
              Gość portalu: AGA napisał(a):

              > Światłomierz hm..., nie wiem ale jeśli masz dużą wyobraźnię to będziesz
              > wiedział o czym mówię: w polu wizjera pojawia się światełko, a do czego ono
              > służy to nie wiem.

              Aga, właśnie to światełko, to wskaźnik światłomierza. W którymś z modeli
              Zenitha były nawet dwa takie światełka. Zasada działania jest prosta-jak
              światła wystarcza to pali się światłem ciągłym (lub pali się górne światełko- w
              opcji z dwoma światełkami). Jak światła za mało- to miga (lub pali się to dolne-
              w opcji z dwoma...). Zrób próbę-wciskając przycisk wyzwalacza do pierwszego
              oporu (czyli jeszcze nie zwalniając migawki).Skieruj obiektyw na jasną
              powierzchnię lub miejsce o dużym naświetleniu. Po tym, nie zwalniając
              przycisku, przesuń aparat w kierunku bardzo ciemnego miejsca (wejdź pod szafę
              lub do ciemnego pomieszczenia). Dopiero wówczas zauważysz korelację pomiędzy
              wskazaniami światełek a stopniem naświetlenia.
              > Model ten jest w pełni ręczny poza tym że, tuż pod mocowaniem na lampę
              błyskową
              >
              > ma miejsce na dwie duże baterie płaskie okręgłe (jak w zegarkach), i jak te
              > baterie tam są to i jest światełko.
              To jest zasilanie światłomierza. Masz model z czujnikiem światła umieszczonym ,
              tuż za obiektywem. Starsze modele miały taką prostokątną szybkę (jak biały
              odblask w rowerach) nad obiektywem. Zawsze się śmiałem, jak gość który robił
              zdjęcie , "fachowo" ujmując aparat, zasłaniał ten czujnik i próbował ustawić
              czas ekspozycji.
              > Wiem że piszę po blondyńsku ale dla mnie to nowość, nie śmiej się że pytam o
              > możliwości prześwietlenia negatywu, ale w tym sęk że go nie otworzyłam, a w
              > dodatku na negatywie przez całą długość jest rysa,
              wnioskuję że jest wadliwy
              Nie koniecznie, jest to wina negatywu. Jest on (negatyw) dociskany blaszką
              pokrytą miękkim materiałem do takiej dziurki na wprost migawki znajdującej się
              za obiektywem. Możliwe, że gdzieś w tym materiale jest coś twardego (ziarno
              piasku?) lub, po prostu się przetarł. To może rysować kliszę. Możliwe również,
              że (na podstawie tego co napisałaś) aparat wymaga przeglądu, czyszczenia i
              regulacji migawki. Dlaczego?- jeżeli nastawiłaś właściwą przesłonę i czas
              ekspozycji, to przy dobrze działającym mechanizmie, klisza nie powinna ulec
              prześwietleniu. Jeżeli jednak migawka na skutek zanieczyszczenia się nie zamyka
              do końca...? Efekt - wiadomy. Załatw (kup) w sklepie z żarówkami, taką , która
              świeci na czerwono (mocny karmin). Przy takim oświetleniu, nie prześwietlisz
              filmu. Jeżeli możesz taką żarówkę założyć w pomieszczeniu bez okien- to masz
              już początek ciemni. W niej możesz wszystko- to oczywiście zależy od wieku.
              > (ale mam drugi :)), i nie wiem gdzie się udać aby ocenili uszkodzenie i je
              > naprawili. ot i tyle co wiem.
              pzdr
              • Gość: Irytek Re: Foteczki-Ploteczki -do Rafała IP: 195.94.206.* 11.10.03, 08:52
                p.s. wracam do skrótu [OT] zamiast [NNT], bo uświadomiłem sobie właśnie, że
                wcale nie oznacza on obcego nam kulturowo wyrażenia "off topic"
                tylko "obok
                tematu". Że też wcześniej się nie domyśliłem...
                A ja właśnie uświadomiłem sobie, że ty Rafale, źle sobie to uświadomiłeś.
                Uf.Kwestia poprawnej angielszczyzny, jest mi raczej obca, ale właśnie z tego
                względu (by ją poprawiać) mam zamiar się troszkę podroczyć. Otóż, wcale tak jak
                napisałeś -nie jest. Dowodzi tego np. zwrot- off the road. Oznaczający bycie po
                za tą drogą. Czyli - nie na tej drodze, a nie obok tej drogi. Kwestia
                precyzowania- gdzie jesteśmy, to już inne wesele. Innym zwrotem, może być -off
                Brodway.Oznacza on nurt alternatywny(często awangardowy). W tym wypadku, będzie
                to określenie czegoś obok. Jak widać, możliwe jest użycie zwrotu "off topic" w
                zalezności od kontekstu. A to , z kolei, nie wyklucza (a wręcz zmusza, chcąc
                zachować odmienność kulturowo językową) stosowania NNT. Dla bardziej upartych,
                przewiduję TNT.
                Jak już powiedziałem, moja znajomość angielskiego jest raczej mizernej
                kondycji. Dlatego, z chęcią poznam zdanie Twoje(bo masz kontakt z językiem i
                ludźmi, ktorzy go używają) i innych.
                pzdr
                • Gość: Rafał R. Re: Foteczki-Ploteczki -do Rafała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 10:57
                  Gość portalu Irytek napisał
                  > A ja właśnie uświadomiłem sobie, że ty Rafale źle sobie to uświadomiłeś.
                  (...)
                  > Otóż, wcale tak jak napisałeś -nie jest. Dowodzi tego np. zwrot- off the
                  > road. Oznaczający bycie po za tą drogą. Czyli - nie na tej drodze, a nie
                  > obok tej drogi. Kwestia precyzowania- gdzie jesteśmy, to już inne wesele.
                  > Innym zwrotem, może być -off Brodway. Oznacza on nurt alternatywny(często
                  > awangardowy). W tym wypadku, będzie to określenie czegoś obok. Jak widać,
                  > możliwe jest użycie zwrotu "off topic" w zalezności od kontekstu (...)
                  Niestety Twoja wypowiedź brzmi bardzo przekonywująco. A już myślałem, że uda
                  się spolszczyć ten skrót nie zmieniając go - czyżby że nic z tego?
                  • Gość: Rafał R. Re: Foteczki-Ploteczki -do Rafała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 10:59
                    Gość portalu Rafał R. napisał
                    > (...) czyżby że nic z tego? (...)
                    W kontekście Twojego Listu Otwartego wstyd mi za niechlujność, której
                    dopuściłem się powyżej :-(
                    • Gość: Irytek Re: Foteczki-Ploteczki -do Rafała IP: 195.94.206.* 11.10.03, 11:33
                      Rafał! - przecież wiesz dobrze o co mi chodzi!Przynajmniej, powinieneś- znając
                      mnie i mój sposób wypowiadania się. Nie kryguj się jak dziewic.
                      pzdr
          • Gość: szary Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 11:24
            Z tego co pamiętam to w zenicie trzeba jeszcze przed otwarciem "z tyłu",
            przewinąć film- małą korbką -(śliczne wyrażenie prawda). Chyba na spodzie
            aparatu znajduje się mały guziczek który wcześniej należy wcisnąć aby ta
            czynność była możliwa.
            Przy przewijaniu filmu czasami może się tak zdarzyć że migawka zostaje
            zablokowana w pozycji otwartej(zatnie się lub zablokuje się w na czasie 'B')
            Na wszelki wypadek aby nie prześwietlić filmu proponuje zasłaniać obiektyw
            dekielkiem w trakcie przewijania.
            pozdrawiam szary
            • Gość: AGA Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 14:30
              DZIĘKI chłopaki.
              Sorki ale mnie na forum i wogóle na internecie w wolne dni od pracy nie ma.
              Dziś będę sprawdzać światłomierz he he, jak już wiem że to światłomierz.
              Ale Szary dodał cenną uwagę o przewinięciu filmu, możliwości zablokowania
              migawki podczas czynności przewijania: tak mogłam zrobić, gdyż jak pamiętam
              spust samej migawki był opuszczony w dół, nie bardzo wiedziałam czemu, i film
              przewinęłam przy otwartym obiektywie tzn. nie zakrytym.
    • Gość: massix Re: Foteczki-Ploteczki IP: 193.59.174.* 13.10.03, 14:47
      Może jednak przesiądziesz się na cyfrówkę. Trochę to będzie kosztowało, ale
      szybko odczujesz różnicę. Wszystkie problemy znikną. Sam używam, i zapewniam,
      że to dopiero frajda.

      Pozdrawiam
      • Gość: AGA Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 15:53
        Nie mówię że, jestem przeciwnikiem techniki i wszelkich innowacji, ale zdjęcia
        które robiłam cyfrówką (pożyczoną)nie zadowalały mnie tak jak, ze "zwykłego"
        aparatu. Może zbyt krótko się z nim obswajałam i nie poznałam wszystkich
        możliwości, punkt fotograficzny w którym odbierałam gotowe zdjęcia, może nie
        dysponował dobrej jakości sprzętem, no nie wiem. Albo sam sprzęt był typowym w
        średniej klasie, dla użytkownika którego, nie pasjonuje sama fotografia i jej
        rodzaje (reportażowa, plenerowa, studyjna itp.)
        • Gość: massix Re: Foteczki-Ploteczki IP: 193.59.174.* 15.10.03, 09:50
          www.foto.com.pl/
          (może już to znasz)
          • Gość: AGA Re: Foteczki-Ploteczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 11:02
            teraz już mam. Dzięki:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka