Dodaj do ulubionych

flet prosty - dobór instrumentu

20.09.12, 12:19
Czy możecie mi doradzić, jaki instrument kupić?
Pomysł z graniem na flecie przez Gosię zgubił się gdzieś w wakacje, kiedy to wyjazdów ie brakowało i trudno było nawet skrzypiec pilnować, ale chciałabym do niego wrócić. W czasie dokładnych badań okazało się, że spirometria pokazuje dobre wyniki, ale jednak jest sugestia, aby wysilać się oddechowo z powodu budowy klatki piersiowej, więc podsumowując, chciałabym kupić jakiś sensowny, aczkolwiek niedrogi instrument, bo ten, który kiedyś dostali od babci męczy mnie swoją barwą. Ma strasznie wysoki i do tego piszczący dźwięk. Tak jak skrzypce nigdy mnie nie zniechęciły, nawet puszkowate 1/4, tak flet mnie powalił. Uciekałam przed tym dźwiękiem do innego pomieszczenia.
Podoba mi się altowy, ale to już są inne chwyty, dostępne nuty są na sopranowy. Czy można kupić sopranowy o miłej barwie. Doradźcie proszę. Popularny w sprzedaży jest Yamaha YRS-24B w cenie od 30 zł, ale czy to akurat to, czego szukam?
Obserwuj wątek
    • mama_dorota Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 12:20
      No i naprawdę nie szukam instrumentu droższego niż 50-60 złotych. Zbieramy na duże skrzypce, mamy na razie pół kwoty.
      • tijgertje Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 12:44
        No szkoda, bo niestety w tej cenie innego niz koszmarnie piszczacego fletu nie kupisz. Plastikowe sa tansze niz drewniane i osobiscie moge polecic 2 modele yamahy: YRS-312 III (ten jest moim zdecydowanym faworytem, brzmi naprawde swietnie i jak ktos wprawny potrafi zagrac ladnym dzwiekiem, to brzmi lepiej od kiepskiego drewna). Dosc popularne sa rowniez te: YRS-302BII , choc osobiscie ich barwa mniej do mnie przemawia. jesli sadzisz, ze Gosia bedzie grala dluzej niz rok, to naprawde warto zainwestowac ciut wiecej. Dlaczego? wlasnie dlatego, ze ladniejszy dzwiek tak szybko nie zniecheci (i jej i reszty rodziny). Te ciemne plastikowe Yamahy maja pewna przewage nad drewnem: LAtwo je umycsmile Niestety wiekszosc fletow (rowniez tych slabszych drewnianych koszmarnie sie zatyka. Grajac jednak troche sliny sie z powietrzem do nich dostaje i co chwile je trzeba przedmuchiwac. Plastikowy wrzucasz pod kran, suszysz i zapuszczasz kropelke plynu do naczyn, potem tylko rzetrzec, przedmuchac i juz, mozna grac znacznie dluzej ladniejszym dzwiekiem bez piskow i swistow. Dla dzieci nadaje sie jeszcze z jednego powodu: nie reaguje na zmiany temepratury i wilgotnosci jak drewno (i nie peknie), do tego dzwiek jest stabilniejszy, drewno trzeba dlugo rozgrywac.
        Nie patrzylas na allegro na flety z drugiej reki? Niestety za 50 zlotych fletu z ladnym brzmieniem nie kupiszsad sama wiesz, ze jakosc instrumentu ma ogromne znaczenie i cena przewaznie odbija sie na brzmieniu. nie masz jakiegos znajomego, ktory jezdzi do wiatrakowa? Moze mialabym jakies drewno na zbyciu.
    • zullka Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 12:51
      a ja sadziłam, że drewniane flety sa lepsze. Przynajmniej taka oponia była jak chodziłam podstawówki smile
      Córka ma Pania od muzyki w szkole ogólnokszałcącej, która preferuje dobry instrument. Muzyka zacznie sie na poważnie w IV klasie smile ale teraz ma z NZtu kupic flet w połowie semestru. I tak sobie pomyslałam, zeby odrazu kupic jej taki, jak pani od muzyki preferuje.
      wiec jakiego rzędu sa kwoty dobrego instrumentu (drewnanego)? na allegro, fakt flety sa w granicach 50... 60 zl.
      • tijgertje Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 13:16
        Flety drewniane owszem sa lepsze, ale dla tych, co je potrafia dobrze rozegrac. Ale mam wrazenie, ze nauczyciele, co wymagaja do podstwowek zakupu drewnianych fletow nigdy nie mieli okazji pograc na roznych fletach i nigdy nie grali w zespoleuncertain Dla dzieci odradzam, bo mowy nie ma, zeby je w klasie dobrze zestroic. Nauczyciel , jesli wymaga, to powinien dla calej klasy zakupic identyczne flety, wtedy jest szansa, ze falsze beda mniejsze. Drewniane maja tez rozny stroj, czasem jest to roznica nawet ponad pol tonu! Zwalszcza, jak sie kupi w stroju barokowym, za nic sie z innymi dostroic nie da. U nas na fletach prostych gra mnostwo ludzi, w wielu zespolach amatorskich kupuja wlasnie plastikowe Yamahy. Raz, ze koszty sa znacznie nizsze, zwlaszcza, ze kazdy czlonek zespolu gra zwykle na kilku fletach, a taki plastikowy bas Yamahy to 200€ a nie 800-2000€ za drewno, do tego zespol ma wowczas wyrownana barwe i jednolity stroj. Gdzies na youtube byl zespol grajacy na plastikach, jakby nie bylo widac, ze plastik, brzmieli naprawde fantastycznie. Nie wiem, czy uda mi sie znalezc, moze wieczorem. Dla dzieci drewnianych naprawde nie ma sensu kupowac, szkoda pieniedzy, lepiej za te same pieniedze kupic dobra yamahe.
        Ceny drenianych sporanow u nas to od 30€ w gore, nawet do 1000€ za jakes wyjatkowe drewno. Najtansza jest grusza i klon, roza, palisander, heban i bukszpan osiagaja nieraz iscie zawrotne ceny. Mam jakiegos super Moecka z drugiej reki za 50€. Moj ulubiony alt rozany z otworem na kciuk zabezpieconym przed scieraniem koscia sloniowa , mimo, ze zuzyty niemilosiernie, to gra niesamowicie i kosztowal mnie tylko 60€ )cudem na aukcji trafilam. Nowego w zyciu bym nie kupila, musialabym pewnie pare tysiecy wywalic.
        • zullka Re: flet prosty - dobór instrumentu 12.11.12, 17:03
          Spotkałam dzisiaj Pania od muzyki w starszych klasach. Spytałam się o flet, jaki kupic do szkoły, bo od nowego połrocza dziecko zacznie grać. Pani potwierdziła twoje słowa, że Yamaha najlepsza. Powiedziała, że szkolna wersja Yamahy starczy, no chyba , że chcemy mieć jeszcze ładny futerał i sciereczkę do czyszczenia. Powiedziala, że koszt szkolnej Yamahy to około 40zeta.
          • kocianna Re: flet prosty - dobór instrumentu 12.11.12, 18:29
            My zaczęłyśmy muzyczną jako te dzieci we mgle i flet był najprostszy, z marketu za 25 pln. I pani nie marudziła big_grin I słowem nie skomentowała zamiany instrumentu na yamahę 311.
            • zullka Re: flet prosty - dobór instrumentu 12.11.12, 19:37
              Kociana, mowisz o muzycznej a ja mówie o ogólnokształcącej smile
              U nas fama w szkole, że Pani od muzyki w starszych klasach ma obsesję na punkcie dobrego fletu smile i jak się okazuje jest to Yamaha wink
              • kocianna Re: flet prosty - dobór instrumentu 13.11.12, 12:02
                Właśnie dlatego mówię, że w muzycznej - nie w powszechnej - nie wymagano nie-wiadomo-czego. A faktycznie yamaha to najpopularniejszy producent dobrych jakościowo instrumentów, koszt 40 pln nie jest jakiś straszny, a dźwięk jakby milszy dla ucha niż u no-name.
    • kocianna Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 13:03
      Mam yamahę 23 i yamahę 312 i....
      i ten tańszy ma cieplejszy, milszy dla mojego ucha dźwięk. W tej chwili ja na nim gram, bo Młoda uczyła się na flecie niemieckim, a nasza Y23 jest barokowa i ja uczyłam się od zera, więc mi było wszystko jedno, jakiego palcowania się nauczę.
      Y 312 jest ostra i świdrująca, ale może po prostu taki nam się trafił egzemplarz.

      Aha, nasz pierwszy flet był kupiony w Auchan pod marką "flet szkolny" made in China i... nie był wcale tragiczny big_grin Tyle że mu potem ustnik złamałam...

      Dzieci do fletu plują, wlepiają w niego plastelinę i piasek, grają z resztką czekolady w buzi, która potem jest w całym flecie - z plastikowego wypłukuje się to w parę minut, drewniany się niszczy. W naszej SM bardzo wyraźnie informowano, że flet ma być plastikowy.
      • tijgertje Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 13:18
        tu fajny artykul o wspolczesnych fletach prostych. Po naszemu wprawdzie, ale moze uda sie cos z tlumaczem odszyfrowac:
        muziek-en-film.infonu.nl/instrumenten/101408-welke-plastic-blokfluit-is-de-beste.html
    • werbena11 Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 15:32
      ja kupilam 2 takie, ale czy ladnie graja? wole skrzypce smile)
      muzyczny.pl/117327_MatMax-Fryderyk-flet-prosty-drewniany-palcowanie-renesansowe.html
      • tijgertje Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 16:28
        Werbena, a one do szkoly mialy byc? we fletach prostych trzeba zwracach uwage na rodzaj wiercenia otworow. ten flet ma odwiert renesansowy i choc cenowo bywaja sporo tansze od barokowych (2 najnizsze dziurki sa podwojne) i chwyty duzo latwiejsze, to stroj nie jest taki dokladny i trudniej grac czysto, do tego w zasadzie nie da sie potem grac na wiekszych fletach. Lepiej od razu kupic styl barokowy, chywty sa trudniejsze, ale brzmi duzo lepiej i np na tenorze gra sie identycznie (w tym samym kluczu, tylko brzmi oktawe nizej). Barwa instrumentu zalezy w duzej mierze od materialu, ale nie tylko. Ludziom sie wydaje, ze na flecie prostym to kazdy moze grac, bo jak sie dmuchnie, to dzwiek sam wyjdzie. A tu sie okazuje, ze zeby ten dzwiek ladny wyszedl, to sie trzeba napracowac. Zaden drewniany nowy flet nie brzmi dobrze, musi byc min kilka tygodni dobrze rozegrany, tak jak i nowe skrzypce czy kazdy inny instrument. Ja dopiero po dlugim czasie doszlam, ze dzwiek jest duuuzo ladniejszy, jak sie gra bardzo luznymi wargami, lekko wydymajac policzki (policzki tez musza byc bardzo luzne). Roznica jest naprawde spora, ale czy da sie to wyslyszec u zaczyanjacego nauke dziecka to nie wiem. Niektorzy graja latami i nie maja ladnego dzwiekuuncertain
        • werbena11 Re: flet prosty - dobór instrumentu 20.09.12, 18:23
          kupilam 2-3 lata temu, pani w podstawowce kolko prowadzila i pare nut pokazywala
          ale nie brzmia piszczalkowato, duzo zalezy od "zadecia" pewnie, one slysza wiele i probuja roznych technik
          • jarkotowa1 Re: flet prosty - dobór instrumentu 13.11.12, 11:51
            My mamy flety drewniane Hohnera: jeden barokowy a drugi renesansowy (60zł).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka