Dodaj do ulubionych

Aparat ortodontyczny

23.08.07, 14:13
Witam,
bardzo proszę o Wasze doświadczenia w tym temacie.
Jak długo dziecko powinno nosić aparat? jaka jest jego cena? jak
często trzeba odwiedzać ortodontę? No i jak dzieci się
przyzwyczajają do aparatu.Córka ma 8 lat.
Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewadorotaola Re: Aparat ortodontyczny 23.08.07, 14:25
      Ja z moja 8 letnia corka bylam u trzech lekarzy. Pierwszy powiedzial
      ze jak corka ma tylko 6 zebow stalych to jeszcze za wczesnie na
      aparat.Drugi ze juz mozna , trzeci ze tez mozna.Mala ma krzywe gorne
      jedynki i dolne jedynki nachodza na siebie.
      Lekarze ktorzy maja podpisany kontrakt z NFZ przyjmuja za darmo,
      aparat rozniez jest za darmo.Ale na pierwsza wizyte ja czekac mialam
      rok czasu takie odlegle byly terminy dlatego poszlam prywatnie.
      Wizyta 50 zl , potem druga na ktorej juz konsultacja co z aparatem
      30 zl i aparat ja place 1500 zl za ceramiczny, staly wizyty co 2
      miesiace 50 zl.
      • przeciwcialo Re: Aparat ortodontyczny 23.08.07, 14:41
        My dopiero zaczynamy. Na pierwszy ogień poszło usuniecie mlecznych
        trójek na górze i na dole. Było to konieczne aby mozna było
        popracowac nad jedynkami i dwójkami.
    • alanta1 Re: Aparat ortodontyczny 23.08.07, 14:54
      Moja zaczęła nosić w wieku 9,5 lat, nosi już 1,5 roku.
      Z NFZ-tu faktycznie jest bezpłatny, wizyty tez, ale jeśli ktoś nie zapisał sie w
      kolejce na początek roku, to nie ma szans się dostać, bo limity kończą sie
      naszym lekarzom w marcu uncertain

      Mi sie akurat fartło, czekałam 2 m-ce. Ale aparat i tak kupowałam (na górną i
      dolną szczękę, plastikowy z drucikami, 150zł), bo te z NFZ-tu są dosyć toporne i
      ciężkie. Za to wizyty kontrolne są bezpłatne, a jest ich sporo (co miesiąc
      stawiamy sie na regulację drutów).

      Długość noszenia zależy od wady, nie da się od razu jednoznacznie określić
      terminu. Córce zęby sie ładnie prostują, ale jeszcze trochę aparat ponosi.
    • jola_ep Re: Aparat ortodontyczny 23.08.07, 17:03
      > Jak długo dziecko powinno nosić aparat?

      Pewnie co najmniej dwa lata.

      > jaka jest jego cena?

      Ruchomy ok 500 zł, stały ok. 2600 (dwa łuki, metalowy)
      Jaki zależy od wady. Jeśli jest to wada zgryzu (np. cofnięta żuchwa)
      to zazwyczaj wybiera się ruchomy. Skorygować położenie zębów - np.
      przesunąć - najlepiej stałym. Również wiek optymalny dla rozpoczęcia
      leczenia zależy od wady (np. tyłozgryz najlepiej zacząć leczyć w
      okresie skoku wzrostowego - ok. 11 lat).
      Mój syn ma 8 lat i jak na razie diagnoza ortodonty: czekać. Być może
      aparat nie będzie potrzebny, a jeśli będzie to stały. W takim
      wypadku lepiej jak dziecko jest starsze i bardziej odpowiedzialne
      (konieczność przestrzegania higieny, dyskomfort itp.).
      Córa ma 12 lat i nosi ruchomy. Najlepszy w przypadku jej wady.
      Efekty są smile

      > jak
      > często trzeba odwiedzać ortodontę?

      Zwykle co miesiąc, czasem rzadziej.

      > No i jak dzieci się
      > przyzwyczajają do aparatu.Córka ma 8 lat.

      Zależy. U nas w tym wieku to była ciągła walka sad
      Ale za to parę lat później bez problemu.

      Pozdrawiam
      Jola
      • mysz56 Re: Aparat ortodontyczny 23.08.07, 21:35
        my płaciliśmy 500 zł dziecko 8 lat nosi bezproblemowo i wreszcie nie
        ssie kciuka
        • imsad Re: Aparat ortodontyczny 23.08.07, 23:46
          Dziękuję za odzew i wszystkie cenne wiadomoścismile
          Będę mądrzejsza idąc na wizytęsmile
          Ceny aparatów mnie totalnie jednak zszokowały..............rozbój w
          biały dzień..
          • nunik Re: Aparat ortodontyczny 24.08.07, 23:57
            Moja 4 latka ma płytkę przedsionkową na aparat ruchomy już czeka od
            roku bo kolejki 4 letnie.
    • samson.miodek Re: Aparat ortodontyczny 25.08.07, 07:22
      Moja cora ma 10 lat , troche nierownw zeby dolne, nierowny zgryz i
      dentysta wyslal do ortodonty.Ortodonta koles z rozumem, stwierdzil
      ze dziecku jeszcze szczeka rosnie, ze nalezy poczekac, ze wada nie
      jest az tak drastyczna i do zobaczenia za rok - zalecil cwiczenia i
      finito.
      Koszt jakies 2500-3000 dol kanadyjskich - wliczone wszystko - aparat
      i wizyty do momentu zdjecia aparatu.
    • 5_monika Re: Aparat ortodontyczny 25.08.07, 21:00
      w wieku 8 lat top chyba ruchomy, my taki mamy, ok.350 zł płaciliśmy
      W-wa, wizyty np. co 2,3 miesiące-50 zł
      wszystko prywatnie
      pzdr
    • dobrakobieta3 Re: Aparat ortodontyczny 25.08.07, 21:42
      Rany, przecież 8-latka to jeszcze ma mleczaki, rośnie, szczęka też,
      zmienia się cały układ... Nie rozumiem. Przecież z tym można
      (trzeba!) poczekać, aż wylezą wszystkie zęby i będzie wiadomo, co
      korygować. Wybaczcie, ale mam nie tyle wrażenie, co pewność,
      czytając 80% postów na podobnych forach, że to rodzice mają problem
      z wyglądem swoich dzieci i dbają tak naprawdę o własne odczucia
      estetyczne. A to za grube, a to kolonie odchudzające, a to zęby
      krzywe, których jeszcze nie ma... Masakra jakaś... I smutne to.
      • anmanika Re: Aparat ortodontyczny 26.08.07, 12:11
        Polecono mi ortodontke. Zapisalam sie na wizyte prywatna bo nawet
        nie wiedzialam, ze ta pani przyjmuje w ramach NFZU. Pani za wizyte
        nie wziela nic co wprawilo mnie w oslupienie. Przyjela mnie w ramach
        wizyt NFZ-towskich. Core obejrzala i powiedziala zebym sie zglosila
        za pol roku. Za pol roku tez poszlam prywatnie i tym razem nie
        wziela pieniedzy! Cora dostala aparat ruchomy, nie wiem czy toporny
        nie znam sie na tym. Nosi chetnie, bo to teraz jakis trend jest, ze
        dzieci nosza aparaty a jak ktos nie ma, to jakby byl wyrzucony poza
        nawiassmile) Umowic sie w ramach NFZ-tu nie jest trudno, nic o zadnych
        limitach w tej przychodni nie mowia. Wizyty 1 w miesiacu, tylko pora
        taka malo dogodna.
        • zuzanna56 Re: Aparat ortodontyczny 26.08.07, 22:09
          Mój syn zaczął nosić aparat w wieku niecałych 10 lat. Chodzimy do
          normalnej państwowej przychodni, za wizyty nie płacimy, za aparat
          też nie. Ale czekaliśmy ponad 2 lata w kolejce, ortodonta powiedział
          że jeszcze aparat nie jest potrzebny ale lepiej się zapisać. I tak
          gdy był potrzebny, nadeszła nasza kolej.
      • imsad Re: do DobraKobieta 26.08.07, 13:52
        Zgadzam się z Tobą jak najbardziej, ze nie należy popadać w
        paranoję.Jeśli jednak chodzi o zdrowie (o wygląd też - lecz z tym
        nie mam problemu) to uważam, że należy przywiązywać do tego ogromną
        uwagę. Córka jest po "pierwszej wymianie ząbków" , wiadomo ,że ma
        jeszcze mleczaki. Póki co chodzimy do dentysty na kontrole okresowe
        (zęby ma w stanie idealnym), lakierowanie i to wszystko. Jednak z
        uwagi na to ,że już widać,że szczęka mała a ząbki nowe ,które wyszły
        ustawiły się lekko krzywo niezbędne będzie ich korygowanie aparatem.
        Nie mówię, ze teraz natychmiast. Mam zamiar pójść do ortodonty -
        stąd moje pytanie w poście. Ważne są dla mnie doświadczenia innych
        mam.Córka bardzo chce nosić aparat - chyba teraz taka moda
        zapanowała czy coś. Odpowiedzialam jej spokojnie, ze wszystko w
        swoim czasie - moze się przecież okazać ,że ortodonta każe czekać
        jeszcze rok lub dwa. Pozdrawiam
      • alanta1 Re: Aparat ortodontyczny 26.08.07, 23:17
        dobrakobieta3 napisała:

        > Przecież z tym można (trzeba!) poczekać, aż wylezą wszystkie zęby i będzie
        wiadomo, co
        > korygować.

        Za wcześnie ? A kiedy jest właściwa pora, gdy wyjdą wszystkie zęby ?? Ósemki
        wyszły mi na studiach, nie sądzisz, ze to za późno na korektę ? Wtedy zostaje
        już tylko aparat stały...

        Najwłaściwsza pora jest właśnie wtedy, gdy wychodzą dwójki, warto zadbać żeby
        wyszły we właściwych miejscach.
        Jemy coraz bardziej zmodyfikowaną żywność, dzieci coraz mniej gryzą, efektem
        tego jest to, że zęby się nie ścierają, szczęka nie pracuje i nie rozrasta sie
        prawidłowo. Jednocześnie coraz lepiej sie odżywiamy, zęby rosną większe niż
        dawniej i nie mieszczą sie w szczękach...

        Mojej córce stałe trójki zaczęły wychodzić w poprzek szczeki, zaniepokoiło mnie
        to, zapytałam dentystkę o radę i wysłała mnie do ortodonty. I aparat nie jest
        efektem mody, po prostu uważam, ze lepiej zapobiegać niż później męczyć się ze
        stałym aparatem lub co gorsza wyrywać zdrowe zęby, żeby wyprostować uzębienie
        (znam kilka takich przypadków wśród dzieci znajomych, którzy poszli z dziećmi do
        ortodonty dopiero w gimnazjum lub liceum...)

        Aparat ma też tą zaletę, ze gdy wypada mleczak, a dwójka długo nie wychodzi, to
        aparat utrzymuje miejsce na nowego zęba i nie pozwala sąsiednim zębom obsunąć
        się na nie.
      • katarka Re: Aparat ortodontyczny 27.08.07, 12:50
        Moja 7-latka miala bardzo ciasno ulozone zeby mleczne. Gdy wypadly
        mleczaki 1 i 2-ki i wyrosly stale okazalo sie ze nie ma mozliwosci
        zeby w jej szczece byly w stanie zmiescic sie nowe stale, ktore sa
        sporo szersze. Tylko jedynki ma proste, dwojki i czworki prawie na
        siebie zachodza, i trojka ma mozliwosc urosnac tylko w poprzek.
        Dlatego nosi aparat (wyjmowany, nie staly) ktory ma pomoc rozciagnac
        jej szczeke, po to zeby stale zeby mialy gdzie urosnac. Ma nosic 5
        godz. dziennie i utrwalac przez noc. Ortodontka twierdzi, ze w tym
        wieku noszac 5 godzin dziennie jest sie w stanie osiagnac wyniki,
        jakie za kilka lat trzeba by bylo wymuszac noszeniem 12- godzinnym w
        dzien.
        Nie jest to moja fanaberia - szczeka sie nie rozciagnie - grozi
        wyrywaniem wszystkich czterech czworek (bo to czworki sie wyrywa w
        tej sytuacji)
        • xxxinkaxxx do katarki 27.08.07, 15:18
          widzisz juz efekty?


          ja mam ten sam problem z synem- mleczaki za blisko, tyle ze mamili
          mnie rozni 'specjalisci' dosc dlugo (ze za wczesnie, tak jak tu
          pisza niektore mamy) i aparat dzieciak dostal w wieku 9 lat, kiedy
          mial juz strasznie krzywe stale dwojki smile

          no i tu moje pytanie- po jakim czasie zauwazylas jakiekolwiek zmianY?

          syn zaklada aparat od 3 m-cy, kazdej nocy i ok 2-3 w dzien, co 2
          tyg regulacja aparatu, ale efektow to ja nie widze zadnych, choc
          nasz ortodonta twierdzi, ze widzi, tyle tylko ze ja juz nabralam
          syndromu braku zaufania do fachowcow......
          • katarka Re: do katarki 28.08.07, 15:43
            Nie zauwazylam zadnych zmian - corka nosi ok 5 mies. Sama podkrecam
            co tydzien o 1 obrot srubke, kontrola niby co 2 miesiace. O ile co
            noc nosi bez problemu, to w dzien na 5 godzin noszenia nie ma po
            prostu szans. Mowienie w aparacie jest na tyle niewyrazne ze odpada
            noszenie do szkoly, a popoludniu podworko, kolacja i wlasciwie tez
            nie ma kiedy. Ortodontka uczulala nas ze najwazniejsze jest noszenie
            w dzien, kiedy szczeka rusza sie i pracuje a przez noc tylko utrwala
            sie to co zostalo "ruszone" w dzien, tak wiec nie wiem jak to bedzie
            z tym rozsuwaniem sie szczeki.
            • xxxinkaxxx Re: do katarki 28.08.07, 16:08
              hm, no wlasnie

              nam tez jest trudno wygospodarowac czas na noszenie w dzien- i 3 h
              to naprawde max, a w nocy syn spi z otwarta buzia i mam wrazenie ze
              wtedy ten aparat nie dziala za dobrze

              a konsultowalas moze z drugim ortodontą?
              • 5_monika Re: do katarki 29.08.07, 08:47
                jak śpi w nocy z otwartą buzią to wtedy na pewno nie działa,
                mój też tak śpi często sad
        • ice_ice Re: Aparat ortodontyczny 03.09.07, 14:47
          Katarko, miałam identyczną sytuację - górne 1, 2, a potem od razu 4, i 3 w
          zawiązku, a pomiędzy jedynkami szczerba.

          Wiem, że to koszty, ale zastanów się nad zmianą aparatu. Nam ortodontka
          powiedziała, że nie ma sensu bawić się w ruchomy aparat, bo on działa ALBO NIE,
          i rzeczywiście, już po 2 miesiącach noszenia widać zmianę w stosunku do odlewu
          szczęki zrobionego przed założeniem!

          Za aparat częściowy, tj łuk u góry, zamki na 4 zębach + jakieś tam zahaczenia na
          ostatnich zębach zapłaciłam 700zł. Teraz płacę 70zł za każdą wizytę raz na 6
          tygodni. Wtedy ma miejsce kontrola i zmiana gumek, mała sobie co i rusz jakieś
          wariackie kolory wybierasmile
    • sarpat Re: Aparat ortodontyczny 28.08.07, 22:29
      Dla dzieci do 12 rż przysługuje darmowy aparat ruchomy z NFZ. Jak czeste są wizyty kontrolne to zależy od ortodąty prowadzącego. Na początku aparat nosi sie od 2 do 4 godzin dziennie, ale to również zależy od wady.
      • saluti Re: Aparat ortodontyczny 29.08.07, 10:52
        Moze na poczatku dziecko nosi 2-4 godziny dziennie ale by ten aparat
        naprawde pomogl powinien byc w buzi min. 13 godzin. Jesli aparat
        dziala przez 12 godzin i przemieszcza zle rosnace zeby to przez
        nastepne 12 bez aparatu wszystko wraca z powrotem na swoje miejsce
        tak jak bylo.Slowem rezultat zero. Dodam tez ze jesli dziecko spi z
        otwarta buzia i aparat spada mu z zebow to znadzy ze druciki nie sa
        dobrze zacisniete na zebach i do niczego to nie sluzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka