mma_ramotswe
19.04.08, 16:21
Jak wyglądają?
W podtsawówce moich dzieci wywiadówka to takie "ogłoszenia
parafialne". Zajmuje to paniom jakieś 20 minut i potem pada "czy są
pytania". W gimnazjum wychowawczyni córki przeszła jakieś
przeszkolenie cy cóś i mamy jakies zabawy integracyjne, wycinanki z
gazet, no obłęd.
Jak jest u Was?
A jak chcielibyście by było?
Bo ja jestem zdecydowanie za formą "ogłoszenia parafialne" +
indywidualne konsultacje. Jakoś nie ciągnie mnie do integracji z
innymi rodzicami czy nauczycielami