Ciągle palce w buzi

17.09.03, 10:47
Moja trzylatka obsesyjnie majstruje przy paluszkach. Nie jest
to typowe obgryzanie paznokci, raczej zadrapuje skórki, potem
je obgryza. Tworzą się bolące ranki.Generalnie jeśli tylko nie pytluje (co
zdarza się rzadko, ale jednakwink) obrabia te biedne pazurki. Problem nasilił
się w przedszkolu. Spodziewam się, że jest to podłoże jakoś tam
stresowe, nie udało mi się jednak wyśledzić o co chodzi. Permanentne
napominanie jest oczywiście nieskuteczne. Co robić? Dopóki nie dotrę do
przyczyn, muszę walczyć ze skutkiem. Kiedyś dziewczyny pisały o lakierze
do paznokci o bardzo gorzkim smaku. Czy ktoś wie co to za pacaneum ?wink
Co robić?
    • kathy38 Re: Ciągle palce w buzi 17.09.03, 11:36
      Lakier nazywa się Pazurek jest piekielnie gorzki, trzyma się kilka dni na
      paznokciach. Poza tym nadaje lekki połysk co może być atutem, bo małe
      dziewczynki tez chcą się upiększać, tak jak mama. Na pewno powstrzyma to małą
      przed braniem paluszków do buzi, choć nie wyeliminuje przyczyny takiego
      zachowania.
      • Gość: ljklj Re: Ciągle palce w buzi IP: *.zw.pl / *.zw.pl 17.09.03, 12:31
        Otóż nie zawsze sad . Moje obie córki nastroił do jeszcze większego skubania
        palców. A ptrzy tym wcale nie przeszkadzał im ten (naprawdę ohydnyyyyyy)
        smak.
        Nie było sensu smarowac dalej. Walka ze starsza trwa już 12 lat wink i niestety
        nie wierzę,że zakończy się pomyślnie, bo córka ma paznokcie mniej więcej
        szerokości 5 mm. Uświadamianie,że rośnie niewiele daje, a na takie króciuteńkie
        kosmetyczki nie chcą założyć tipsów (?). Może ktoś coś doradzi????
        • kathy38 Re: Ciągle palce w buzi 17.09.03, 13:53
          No więc ja też odniosłam porażkę przy używaniu gorzkiego lakieru, córka
          po "spróbowaniu" paznokcia dostawała torsji, po czym biegła do łazienki i
          szorowała ręce dopóki nie usunęła tego paskudztwa. I miała wielkie pretensje do
          mnie za smarowanie jej paznokci tym świństwem. Ale ona już była starsza.
          • Gość: abakus Re: Ciągle palce w buzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.03, 15:42
            No tak.... Nie nastraja to optymistycznie.
            Gdzie można kupić to świństwo?? W aptece czy kosmetycznym?
            Pozdrawiam
            • kathy38 Re: Ciągle palce w buzi 18.09.03, 08:49
              W aptece. Zwróć uwagę by był to lakier, który się paznokci trzyma, a nie
              preparat, którym się smaruje paznokcie po każdym myciu rąk. Miałam taki i taki.
              Ten drugi środek pomógł mi odstawić moją młodszą córkę od piersi. Posmarowałam
              nim sobie piersi (wystarczyło tylko dotknięcie wacikiem) a córce (wtedy już 3-
              letniej) powiedziałam, że cycusie zachorowały i mam tam lekarstwo od pana
              doktora. Ona na to, ze spróbuje i tak. Spróbowała i już nie chciała
              więcej "cycy".

              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja