e.logan
20.10.08, 10:26
Wkurzylams ie na syna. No nie az tak bardzo ale zla jestem chyba na
siebie tez.
Otóz wczoraj odrobilismy lekcje spakowalismy sie a dzis rano syn
mowi mi ze ma przyniesc blok , flamastry i farbki.Oprocz tego ma
jakies zadanie (drobne) do zrobienia.
CZy wasze dzieci tez bywaja takie roztrzepane.?Macie jakas metode na
zapamietywanie przez wasze pociechy. Zła jestem jak osa bo moze
problem by sie rozwiazal gdybym odrobila lekcje z nim juz w piatek i
spakowala.Ale jemu zdarzaja sie drobne wpadki nawet w tygodniu.PAni
nigdzie nie pisze co do zrobienia a dzieci maja poprostu pamietac.
Syn chodzi do 1klasy.