winniethepuh
31.07.07, 13:45
Jestem mama 6 miesiecznej coreczki, ktora od urodzenia meczy sie z tzwn
cichym refluksem ( nie ulewa, ale krzsztusi sie i kaszle, gdy byla mniejsza
miala nawet zwiazane z tym bezdechy). raz przerabialismy juz spadek apetytu-
dostalismy losec i gaviscon (mleko zageszczmy dodatkowo zagestnikiem), wtedy
pomoglo i mala znowu zacela ladnie jesc. Od 3 tygodni jednak zaczal sie
prawdziwy koszmar- odmawia jedzenia, krzyczy na widok butelki i proby
karmienia mozna podejmowac tylko, gdy spi. Dodatkowym problemem jest dziwna
reakcja na pokarmy stale (papki)- nawet po jednej lyzece corka wymiotuje.
Idziemy z tym problemem do logopedy, bo ponoc to kwestia innej konsystencji.
Dodam, ze obecnie mieszkamy w Australii, wiec nie wiem jak to wyglada w
Polsce. W zwiazku z obecna sytuacje dostalismy lek o nazwie Zantac- bede
wdzieczna jesli ktos mi powie czy cos o nim slyszal. Moze znacie jakies
innego rodzaju specyfiki na ten rodzaj refluksu, jakies domowe sposoby?
Moja coreczka strasznie cierpi podczas karmien i wydaje mi sie, ze to jest
wlasnie przyczyna niecheci do jedzenia.
Strasznie sie ciesze, ze trafilam na to forum. Pozdrawiam wszystkie mamy