emwu55
11.08.07, 08:34
też mam 2 letniego niejadka. Waży 12 kg powiecie ze dużo. Dużo to on
ważył jak się urodził bo prawie 4 kg. A potem dopóki jadł mleko z
butli to wyglądał jak klocek. Ale o pieersi nie było mowy bo po co
sie męczyć. I tą zasade on wyznaje dalej - po co jeść i się męczyć.
Jedzenie jes męczące i szkodliwe. Ale jedno jadłby w kólko - kiszone
ogórki i powiem Wam, ze to mu jakby pobudza apetyt. Bo np. zamast 3
łyżek zupy zjada 5 itd. Wec daję mu te kiszone ogórki może nie
codziennie ale bywa, że i codziennie. Sama kiszę mam 2 gliniane
garnuszki. Jak mocno skisna robię zupę ogorkową albo oddaje ludziom
po ja patrzeć juz nie mogę. Ale młody je lepiej i to jest ważne.
Poza tym lata jak wariat i na nic nie ma czasu.