bobojulinek2
03.11.08, 14:21
Witajcie.
Moja 20 miesięczna Julcia jest ogromnym niejadkiem. Jest poniżej
siatki centylowej a co gorsza nie tyje. Nie odczuwa wogóle głodu.
Bardzo często leżymy w szpitalach ponieważ do tego wszystkiego miewa
b. wysokie gorączki bez dodatkowych objawów.
W środę wyszłyśmy z CZD z oddziału gastrologicznego bez żadnej
diagnozy oprócz stwierdzenia, ze ma zaburzenia odżywiania.
Zasugerowano nam, ze mogłabym polecieć z nią do Australii do kliniki
zajmującej sie tego typu odchyleniami, jestem załamana.
Na forum czytałam o leku PERITROL... czy u Was dziewczyny on
zadziałał? Czy dzieciaczki naprawdę zaczynają po nim jeść???
Jak powiedzieć lekarzowi, ze chce spróbować jak podziała ten lek na
Julię? Poradźcie mi coś, bardzo proszę...