superstar_agacia34
09.07.09, 22:14
Piszecie często o tym,że najważniejszy jest wzrost.Moja 23mczna
córka mierzy 76cm i jej lekarz to bagatelizuje.Byłam prywatnie 2mce
temu u endokrynolog,która mi powiedziała,że do 2roku życia nie
istnieje hormon wzrostu i uaktywnia się po 2roku.Pow.że młodsze
dzieci rosną z tego co zjedzą i od hormonu tarczycy.Czy u któregoś z
Waszych dzieci,które miały wcześniej z tym problem polepszyło się po
drugim roku życia?