12.04.11, 08:50
Nabyłam nowa lekturę i mam teraz zagwostkę. Opisy w większości nie pasują, mój pasuje hmm połowicznie. Zastanawiam sie, czy to kwestia mojego Księżyca w Skorpionie, silnego, leżącego na osi IC. Jak myslicie, czy oba księzyce "konkuruja/walcza" ze sobą? czy każdy z nich działa niezaleznie. Mysle sobie na głos teraz, jestem ciekawa Waszych doświadczeń. Ja przyznam szczerze nie uwzględniam Lilith w horoskopie, pomijałam ja do tej pory, może czas by się nad tym pochylić.
Obserwuj wątek
    • jasmina.0 Re: Lilith 15.04.11, 22:57
      ensata napisała:

      > Nabyłam nowa lekturę i mam teraz zagwostkę. Opisy w większości nie pasują, mój
      > pasuje hmm połowicznie. Zastanawiam sie, czy to kwestia mojego Księżyca w Skorp
      > ionie, silnego, leżącego na osi IC. Jak myslicie, czy oba księzyce "konkuruja/w
      > alcza" ze sobą? czy każdy z nich działa niezaleznie. Mysle sobie na głos teraz,
      > jestem ciekawa Waszych doświadczeń. Ja przyznam szczerze nie uwzględniam Lilit
      > h w horoskopie, pomijałam ja do tej pory, może czas by się nad tym pochylić.
      -----------------------------
      Nie wiem jaka lektura zrobiła Ci zagwozdkę, ale zainteresował mnie Twoj Księzyc w Skorpionie na IC. Nawet bardzo.
      Bo mam to samo i opisy Lilith tez nie za bardzo pasuja do mnie. Może cos więcej opiszesz o sobie - rozkłady planet? Który to dom?
      Wydaje mi sie, że jak ma sie księzyc w Skorpionie to jego oddziaływanie na emocjonalnośc jest tak silne że Lilith ma jakby mniejsze znaczenie.Natomiast w sytuacji wchodzenia w aspekty w stnastrii tas Lilith jednak berdzo odziaływuje bez względu nas rodxzaj aspektu.
      natomiast
      • ensata Re: Lilith 20.04.11, 11:17
        jasmina.0

        > Nie wiem jaka lektura zrobiła Ci zagwozdkę, ale zainteresował mnie Twoj Księzyc
        > w Skorpionie na IC. Nawet bardzo.
        > Bo mam to samo i opisy Lilith tez nie za bardzo pasuja do mnie. Może cos więcej
        > opiszesz o sobie - rozkłady planet? Który to dom?
        > Wydaje mi sie, że jak ma sie księzyc w Skorpionie to jego oddziaływanie na emoc
        > jonalnośc jest tak silne że Lilith ma jakby mniejsze znaczenie.Natomiast w syt
        > uacji wchodzenia w aspekty w stnastrii tas Lilith jednak berdzo odziaływuje bez
        > względu nas rodxzaj aspektu.
        > natomiast

        Księżyc w 4 domu, 6 st Skorpiona na IC, w trygonie do Marsa, Na desc Wenus w trygonie do Urana. Słońce 3 stopień Ryb. Asc, Lew. Hm, tak ogolnie naszkicowałam planety. Silny Pluton

        Lilith w Strzelcu, w domu 5 i teraz najlepsze w opozycji do Saturna 2 stopniawink
        Nigdy w zyciu nie miałam depresji, ba, ze wstydem musze przyznać że nie ogarniam tematu. Staram sie zrozumieć, ale w większości, to dla mnie fanaberie. Zero nieszczęśliwych miłosci, udane, długotrwałe związki. Obecnie, bardzo udane ( tfu, tfu) małżeństwo. "pole ludzi oziębłych plciowo" nie wnikając z wiadomych względów w szczegóły, bzdura totalna. Zero kryzysów, poczucia samotności, poczucia winy, samobojstw w rodzinie.

        na mysli miałam Lilith "zakazana kobiecość" Ewy Kornafel.

        W synastrii, hm, tutaj sie nie wypowiem, bo nie zgłębiałam tematu. Zerknę zaraz.

        A powiedz, Ty w jakim domu masz Lilith i znaku?
        • jasmina.0 Re: Lilith 27.04.11, 15:23
          ensata napisała:

          > Księżyc w 4 domu, 6 st Skorpiona na IC, w trygonie do Marsa,
          Na desc Wenus w trygonie do Urana.
          Słońce 3 stopień Ryb.
          Asc, Lew. Hm, tak ogolnie naszkicowałam > planety.
          Silny Pluton

          ---------------------------
          B.silny Pluton = dominanta
          Księżyc na granicy 4-tego ale jeszcze w 3-cim ( kon Saturn) w trygonie do Marsa.
          Wenus półsekstyl Uran.
          DSC 1,5 st Ryb.
          Słońce Lew
          >
          > Lilith w Strzelcu, w domu 5 i teraz najlepsze w opozycji do Saturna 2 stopnia;-
          ---------------------------------
          Lilith u siebie w Koziorożcu w 5 domu - ścisły kwadrat Neptun, a ten kwadrat Uran.
          Oprócz tego Lilith półsekstyl Saturn i trygon Pluton.


          > Nigdy w zyciu nie miałam depresji, ba, ze wstydem musze przyznać że nie ogarnia
          > m tematu. Staram sie zrozumieć, ale w większości, to dla mnie fanaberie. Zero n
          > ieszczęśliwych miłosci, udane, długotrwałe związki. Obecnie, bardzo udane ( tfu
          > , tfu) małżeństwo. "pole ludzi oziębłych plciowo" nie wnikając z wiadomych wzg
          > lędów w szczegóły, bzdura totalna. Zero kryzysów, poczucia samotności, poczucia
          > winy, samobojstw w rodzinie.
          -----------------------------------------
          Cały czas mam tzw depresje - jest wpisana w profil mojego charakteru. W zasadzie jak pisze Liz Green to nie depresja to cecha.
          Moj świat jest mroczny i ponury. Poczucie wyobcowania i samotności -zawsze - ale lubię swoją samotność -nie cierpię tlumów.
          Ale też zero nieszczęśliwych miłości, dluuuuuugoletni związek i jak piszesz "pole ludzi oziębłych plciowo" nie wnikając z wiadomych względów w szczegóły, dla mnie też bzdura totalna.
          >

          > A powiedz, Ty w jakim domu masz Lilith i znaku?

          Pozdrawiam
    • ensata Re: Lilith 20.04.11, 14:02
      Mój Neptun daje mi znakisad chyba trafiłam na ślad. Ewa Kornafel napisała, że przy planetach tranzytujących, aspket musi byc bardzo ścisły 1 stopień. U mnie opozycja z Saturnem jest 2 stopnia, może w tym tkwi przyczyna? że kompletnie jej nie odczuwam?
      • foudre Re: Lilith 04.05.11, 21:26
        Lilith może być kompletnie nieznacząca w horoskopie, wtedy nie trzeba jakoś szczególnie analizować jej pozycji ani doszukiwać się znaczeń, których być może nie ma. Znacząco położona Lilith (np. na osi) może być kluczem do całego horoskopu. Jeśli u ciebie jedyny aspekt, który tworzy, to opozycja do Saturna (planety nieosobistej) i jeśli Saturn nie jest bardzo silny w horoskopie, to nie zwracałabym szczególnej uwagi na Lilith.
        • jasmina.0 Re: Lilith 05.05.11, 18:43
          foudre napisała:

          > Lilith może być kompletnie nieznacząca w horoskopie, wtedy nie trzeba jakoś szc
          > zególnie analizować jej pozycji ani doszukiwać się znaczeń, których być może ni
          > e ma. Znacząco położona Lilith (np. na osi) może być kluczem do całego horoskop
          > u. Jeśli u ciebie jedyny aspekt, który tworzy, to opozycja do Saturna (planety
          > nieosobistej) i jeśli Saturn nie jest bardzo silny w horoskopie, to nie zwracał
          > abym szczególnej uwagi na Lilith.
          ------------------------------------------
          A co z sytuacja kiedy Lilith we wladztwie (Koza- czyli jednak dośc ważna)w ścislym kwadracie do Neptuna i jednoczesnie w scisłym kwinkunsie do Plutona na ASC - a jednocześnie silny Saturn w natalu? W sumie też Lilith w sekstylu do tego Saturna na IC? I Lilith siedzi w 5 domu??? Chyba jest wazna pomimo silnego Saturna?
          • foudre Re: Lilith 06.05.11, 23:52
            Nie przywiązywałabym dużego znaczenia dla tak położonej Lilith. Oczywiście, jej wpływ zaznaczy się jakoś w życiu, choćby poprzez sprawy piątodomowe, ale nie przeceniałabym tego wpływu. Pluton na ascendencie niesie tak ogromne bogactwo znaczeń w takim horoskopie, że Lilith schodzi na dalszy plan.
        • ensata Re: Lilith 06.05.11, 14:46
          > e ma. Znacząco położona Lilith (np. na osi) może być kluczem do całego horoskop
          > u. Jeśli u ciebie jedyny aspekt, który tworzy, to opozycja do Saturna (planety
          > nieosobistej) i jeśli Saturn nie jest bardzo silny w horoskopie, to nie zwracał
          > abym szczególnej uwagi na Lilith.

          Tak, masz racje w 100% Saturna mam bardzo słabego w horoskopiesmileNigdy nie przywiazywałam wagi do Lilith, teraz zerknęłam z ciekawości
          • naumma Re: Lilith 31.05.11, 17:19
            U mnie jest na szczycie 8 domu (w Baranie) i szczerze mówiąc nie odczuwam żadnego wpływu (przynajmniej po lekturze P. Piotrowskiego). Nic się nie zgadza.

            Jest w koniunkcji z Westą.

            Może macie jakieś pomysły interpretacyjne?

            Wroński pisze chyba, że skoro Lilith znajduje się na szczycie domu, to znaczy, że jest przepracowana i nie ma wpływu na nas...
            • jasmina.0 Re: Lilith 31.05.11, 19:19
              Dobrze o Lilith pisze Suszczynska ( II tom). Wydaje mi się, że to nie jest tak ,że nie odczuwa sie wplywu Lilith w ogóle. Piszesz, że po lekturze Piotrowskiego nic sie nie zgadza - ale to chyba za duże uproszczenie. U mnie tez niewiele ale po przeczytaniu i przeanalizowaniu zarówno Piotrowskiego jak i Suszczyńskiej pod katem mojej Lilith jednak moge stwierdzic, ze może nie wszystko zgadza się wprost to jednak jest w tym wymiar duchowy i chyba tak nalezy interpretowac Lilith - czyli podróz wgłąb siebie. Wiele osob z wyzywającymi aspektami Saturna tez początkowo mowi - problemy z ojcem -no nie. Ale jak sięgnąć głebiej to okazuje się, że parę rzeczy zostalo wypartych. Myślę więc ze z Lilith jest podobnie.
              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka