joola17
23.08.07, 12:23
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=57623
"ktor wypoczywał wraz z rodziną i znajomymi w Suchawie koło Włodawy
(Lubelskie). W jego domu letniskowym trwał remont. Wieczorem prawdopodobnie
zepsuła się hydrofornia, więc aktor zszedł do piwnicy. Kiedy długo nie wracał,
zaniepokoiło to jego córkę. Znalazła ojca leżącego na podłodze. Natychmiast
wezwała pogotowie, ale na pomoc było już za późno.
Mimo reanimacji Jacek Chmielnik zmarł. Miał 54 lata.
Betonowa podłoga w piwnicy była wilgotna. Aktor nie miał butów. Ściągnięci na
miejsce pracownicy zakładu energetycznego stwierdzili awarię instalacji
elektrycznej. Okazało się, że nawet obudowy gniazdek elektrycznych były pod
napięciem./..../"
Inne zrodla podaja, ze chcial wlaczyc oswietlenie posesji, a prad przebil
wylacznik. Smutna smierc!
Wczoraj wieczorem kwadrat Uran-Ksiezyc, klasyka...
z mocnych tranzytow: najpewniej Satun kon. na Ksiezycu (Ksiezyco-Plutonie?), i
Pluton 1/4 Mars. Takze echo kwadratury Jowisz-Merkury.
Jowisz biezacy w sekstylu z urodz. Sloncem..
W horoskopie [31.1.1953] mial palec bozy, skladajacy sie z koniunkcji.
Wenus-Mars na wierzcholku a Saturn-Neptun w sekstylu z Ksiezycem i Plutonem w
podstawie. Wygladal na Ksiezyc w Lwie, prawda? Raczej nie w Pannie.
Smutne..