kita32
31.08.07, 09:52
Joanne K. Rowling urodziła się 31.07.1965 o 14-ej w Bristolu (UK) (2W35,
51N27). (asc 6^04 Skorpiona). Dane mam od Izy Podlaskiej. Na forum "Jak na
górze, tak na dole" w jakimś wątku, którego tytułu nie pamiętam - dyskusja
zahaczyła o J.K. Rowling i Harry Pottera. (I stamtąd mam dane JKR.) Chciałam
powrócić do tego wątku, ale stosowanie wyszukiwarki na słowo J.K. Rowling, ani
na słowo Harry Potter - nie zadziałało.
We wczorajszych „Gwiazdy Mówią” jest artykuł Piotra Piotrowskiego o JKR.
Ciekawy, ale cały czas czuję uczucie niedosytu, które spowodowało, że temat
horoskopu J.K. Rowling zaczął mi towarzyszyć, cokolwiek robię.
Taka okrągła godzina zawsze jest trochę niepewna, ale nie będę poddawać ją w
wątpliwość, można urodzić się o okrągłej godzinie również.
JKR nie ma planet na osiach, ale w zasięgu MC ma Słońce (9d), Merkurego (10d)
oraz w zasięgu ascendentu ma Neptuna (1d). Zdumiewające jest, że wszystkie te
3 planety są w tej samej odległości od osi – 11^. To tak jakby Los nie chciał
wyróżnić żadnej z nich! Medium Coeli JKR wypada dokładnie w midpunkcie między
Merkurym a Słońcem. Słońce medioceliczne i we Lwie jest potężne. Merkury w 0^
Panny, władca Księżyca i Jowisza, Wenus, Urana i Plutona, który jest władcą
ascendentu – jest też potężny. Neptun w 1-m domu w wodnym znaku jest również
bardzo silny.
Z planet wskazywanych przez Światła najsilniejszy jest Jowisz (kwadratura 1^
do Księżyca wspomagana półkwadraturą do Słońca). Myślę, że nie „liczy się”
tutaj opozycja 3^ Słońca do Eris, bo gdyby te 3^ przeliczyć na czas, to
wyszłoby bardzo długo (około 12 lat), ale z drugiej strony aspekty Eris
działają w sposób długotrwały, co może rekompensować ten „przelicznik” na czas
dojścia do ścisłości. W sumie nie wiem, jak traktować Eris, ale i nie wiem
również jaki charakter ma jej oddziaływanie.
Pluton JKR też jest silny – jest władcą ascendentu i w koniunkcji 6^ z
Księżycem. Pluton w koniunkcji z Uranem są w środku między Księżycem a Wenus.
Takie położenie kojarzy mi się z ukrytą głębią jej kobiecej natury, kojarzy mi
się z potęgą i mocą ukrytą pod „wenusową skórą”.
W horoskopie JKR rzucają się w oczy konfiguracje kwintylowe. (Pamiętam, że
papież Jan Paweł II też miał w swoim horoskopie potężną kwintylową
konfigurację.) Kwintyle, czyli aspekty będące wielokrotnościami 1/5 (tzn
360^/5=72^, 2*360^/5=144^) wspomagane decylami (aspektami 1/10) są aspektami o
charakterze ognisto-powietrznym – wspomagają aktywną twórczość, wzmacniają
„samosterowność”.
J K Rowling ma dwie takie konfiguracje:
Słońce jest w kwintylu (2^) do Marsa, a w połowie łuku, w decylach (1^) do
nich, znajdują się Pluton z Uranem w koniunkcji. Słońce jest również w
bikwintylu (2^) do Saturna, ale Saturn nie zamyka tej konfiguracji.
Drugą kwintylową konfigurację tworzą Neptun, Wenus, Jowisz i Eris, z tym, że
nie wiadomo, czy Eris się tu liczy, czy nie.
Myślę, że konfiguracje kwintylowe pomogły jej w rozwinięciu swojej twórczości.
Ale ja się tu rozgadałam o horoskopie J K Rowling, a chciałam napisać o
materializacji jej horoskopowych aspektów w jej twórczości. To w następnym
poście...