Dodaj do ulubionych

progresywny horoskop

03.03.08, 17:08
www.astro.com/cgi/showgif.cgi?lang=e&gif=astro_52gw_01_joa_200833.57770.4464.gif&res=100&va=&cid=x
4vfileEm4znB-u1199665746

Czesc tutaj jest moje PROGRESSED CHART.
Jak widzicie niedlugo moje Slonce ze znaku Ryb wejdzie w znak
Barana. Czytalam ze zmiany sa co lat 30 (w zaleznosci od stopnia
polozenia).
Czy ktoras z Was przezyla taka zmiane? Jak to moze wygladac? Kiedy
zaczne odczuwac zmiane?


Mam jeszcze jedna pytanie, jak czytac progressed chart? Ktore
planety sa najwazniejsze w niej, na ktore zwrocic uwage powinnam.
Czy zmieniajacy sie ascendent ma znaczenie? Kiedys mialam w
Koziorozcu, potem w Wodniku, a teraz zbliza sie do Ryb.

To ciekawe. Jestem spod znaku Ryb, ale wraz ze zmiana Slonca na
Barana, zmieni sie Ascendent - na Ryby!

bede wdzieczna za uwagi. Czy powinnam patrzyc na zmiany w planetach
w domach?

Dzieki, niestety nie umialam tego wszystkiego znalezc w
przegladanych ksiazkach.
Obserwuj wątek
    • dagmara888 Re: progresywny horoskop 04.03.08, 22:20
      Nie sadze abys szybko odczula zmiane w progresjach - to bedzie
      trwalo jakis czas. Zobacz cos sie dzieje w tranzytach podczas gdy
      Slonce czy Ascendent przechodza Ci do innego znaku. Jezeli widzisz
      jakies ciekawe aspekty w horoskopie progesywnym to warto spojrzec
      jakie towarzysza temu tranzyty. Zazwyczaj progresje mowia o
      wewnetrznych przezyciach a tranzyty o zewnetrznych wydarzeniach Na
      forum "jak na gorze tak na dole" jest watek watek na temat zmiany
      dwad progresywnego Slonaca - bo jezeli Slonce zmienia znak to tym
      samym wkracza w nowa dwade:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=57951200&a=57951200
      Ja zwracam uwage w progresjach na progresywny Ksiezyc i domy natalne
      w ktorych obecnie sie znajduje - sprawdza mi sie, ze ta wlasnie
      dziedzine zycia w danym czasie uwazam za najwazniejsza i na niej sie
      koncentruje, albo jestem zmuszona przez sytuacje zyciowa sie
      skoncentrowac.
      Przechodzenie planet z domu do domu (szczegolnie jezeli chodzi o
      osie, bo inne domy zaleza od systemu domow jaki sie stosuje) -
      kiedys pisalam o mojej progresywnej Wenus przechodzacej przez
      Ascendent. Wowczas pozbylam sie wszystkich glupich kompleksow wieku
      mlodzienczego i poczulam sie osoba ladna, atrakcyjnasmile))
      Pozdrowienia
    • przedwschodem Re: progresywny horoskop 05.03.08, 00:40
      dzieki wielkie, przeczytalam watek. PO RAZ PIERWSZY slysze o
      dwadach. Poczytalam juz o tym na internecie, miej wiecej
      zrozumialam, ale jak to obliczyc?
      Niestety nie moge zainstalowac sobie programu astro bo nie mam
      systemu Windows, wiec nic nie dziala, tylko astro.com bo to www. Jak
      to jest po angielsku?
      A moze ktos moglby mi podac jesli na astro nie da sie obliczyc?
      Wielkie dzieki

      23. luty 1985 r warszawa godz. 5.00

      Z tego co przeczytalam nie zdziwie sie jesli jestem w dwadzie
      wodnika lub ryb wink ale chce wiedziec jak dlugo i co smile
      dzieki!
      • zocha.w Re: progresywny horoskop 05.03.08, 12:22
        przedwschodem napisała:

        > dzieki wielkie, przeczytalam watek. PO RAZ PIERWSZY slysze o
        > dwadach. Poczytalam juz o tym na internecie, miej wiecej
        > zrozumialam, ale jak to obliczyc?

        Podział na dwady jest bardzo prosty. Jeżeli nie masz programu, który
        je liczy, możesz sama obliczyć każdą dwadę każdej planety.
        Założenie jest takie, że w każdym znaku jest jakby cały zodiak,
        czyli kolejno wszystkie znaki zodiaku. Skoro znak ma 30 stopni, a
        znaków jest 12, to dzieląc 30 stopni przez 12 otrzymujemy 2,5
        stopnia. Tak więc każda dwada ma 2,5 stopnia. Pierwsza dwada znaku
        Barana (od 0 stopni do 2,5 stopnia) jest dwadą Barana, druga (od 2,5
        stopnia do 5 stopni) – dwadą Byka, trzecia (od 5 do 7,5 stopni) –
        Bliźniąt itd. Jeżeli więc masz planetę np. 6 stopni Barana, to jest
        ona w dwadzie Bliźniąt.
        Każdy znak rozpoczyna się dwadą tego właśnie znaku, czyli pierwszą
        dwadą znaku Strzelca (od 0 stopni do 2,5 stopnia) jest dwada
        Strzelca, drugą (od 2,5 stopnia do 5 stopni) – Koziorożca, itd. I
        tak w każdym znaku.


        • przedwschodem Re: progresywny horoskop 05.03.08, 14:17
          Dzieki wielkie!
          Jesli moje Slonce progresywne jest w 27 stopniu RYB to teraz konczy
          mi sie dwada Wodnika (tak jak myslalam, niesamowite zainteresowanie
          ezoteryka, numerologia, tarotem, astrologia NIE WIADOMO SKAD, nigdy
          tak nie mialam, nagle mnie dopadlo 1,5 roku temu, a lekko zaczelo
          sie 2 lata temu). Moze tez stad duzo podrozy bylo w moim zyciu?
          Tak? koncowka Wodnika? Ojej to chyba mam czego sie bac, tych Ryb wink.
          Juz tak, w ogole czuje, ze robie sie romantyczna. No zobaczymy.
          Szkoda ze nie wiem dokladnie, kiedy co se zaczyna.
          Dzieki, jesli zle obliczylam prosze wyprowadz mnie z bledu!
        • przedwschodem Re: progresywny horoskop 05.03.08, 14:19
          OJEJ spojrzalam na kosmogram, Slonce jest na 27,5, czyli ostatnia
          dwada Ryb. Nie wiem kiedy w nia weszlam, czy dopiero wchodze, ale tak
          to to. No zobaczymy.....
        • przedwschodem Re: progresywny horoskop 05.03.08, 14:24
          ojej a wiec zle obliczenia, ale wiesz co z drugiego Twojego liczenia
          bylabym teraz z dwady Koziorozca do Wodnika i to nie pasuje wcale.
          Ta dwada Wodnika na 100% zaczela sie jakies 2 lata temu, to nie mogl
          by Koziorozec, raczej kolejne lata to pokazywaly.

          Na interecie znalazlam ze stosuje sie 2 sposoby oblcizania, jeden
          zawsze od Barana, a drugi od znaku w ktorym sie urodzilismy. wiec
          wyglada ze ten pierwsyz jest odpowiedni dla mie.

          Dziewczyny cyz tak moze byc? smile
      • dagmara888 Re: progresywny horoskop 05.03.08, 16:15
        Dwada Koziorozca : od 19.08.2005 do 22.02.2008
        Dwada Wodnika : od 22.02.2008 do 27.08.2010
        a potem przejscoe Slonca do Znaku Barana i dwada Barana sie zacznie.
        • przedwschodem Re: progresywny horoskop 05.03.08, 18:39
          dziekuje...
          ale sama nie jestem pewna, czy to byl Koziorozec ostatnie 2 i pol
          roku.

          Moge wyliczyc wydarzenia:
          Dokladnie 2 i pol roku nagle jade na pielgrzymke (takie to
          wodnikowe) ni stad ni zowad mam te dziwny pomysl, nigdy religijna
          nie bylam. tam spotykam wielka milosc zagraniczna, jezdziemy do
          siebie. po poltora roku rozstanie. juz wtedy kolo 2 lata temu lekko
          zainteresuje sie ezoteryka, a od 2006, wrzesnia bardzo mocno, i tak
          do dzis. Przyszlo to nagle znikad. Nie wydaje sie mi to
          Koziorozcowe. Az do pazdziernika 2007 BARDZo duzo robilam i bywalam
          w roznych krajach. Od pazdziernika 2007 niefajne nastroje duzo
          przemyslen i chyba niedlugo zmian - prawdopodobnie jak mi
          powiezialyscie chodzi o opozycje Saturn Slonce bardzo silna,
          niedlugo mi zejdzie a juz sie czuje lepiej.
          Szczegolnie ta ezoteryka jest widoczna jesli chodzi o zmiany i
          nasroje religine, rozwoj duchowy w ostatnich 2 latach. Nie wydaje mi
          sie to typowe dla Koziorozca.

          Tak wiec sama nie wiem.
          Czy nie tak manifestowalby sie Wodnik?

          Co ciekawe w lutym nagle totalna przemiana, w moim zyciu. Otoz robie
          glodowke (wraz z fazami ksiezyca, w nowiu, ale nie bylo to
          zamierzone tak poprostu wyszlo), zaczynam bardzo dbac o zdrowie
          (jeszcze nie cwicze, ale o jedzenie). Postanawiam przejsc na
          wegetarianizm (i jest to silne, a ze jestem z wegetarianskiej
          rodziny moze i nietrudne). Ciagle ogladam programy o zdrowym
          odzywianiu, czytam o medycynie naturalnej,
          A i dalej o wyposazeniu wnetrz. To tak juz od roku te wnetrza mnie
          przesladuja. A teraz naszla mnie faza na porzadek, zawsze bylam
          balaganiara, a teraz odnajduje sens w zyciu w ladzie.
          Ostatnio malowalam znowu mieszkanie, w ciagu 1,5 roku zmienilam jego
          wyglad kompletnie. Nagle zaczal mnie uwierac wyglad korytarza i
          przemalowany jest niesamowity.

          Moze ten wegetarianizm i zdrowe zycie jest charakterystyczne dla
          Wodnika, sama nie wiem, ale czy nie wpasowaloby sie w znak RYB?
          ostatnio coraz czesciej mysle o poszkodawnych i osobach
          potrzebujacych pomocy i mysle jak kiedys bede pomagac ludziom


          To takie przemiany ktore widze teraz na sobie.
          Patrzac na moj kosmogram i zmiany wydaje mi sie ze godzina 4.50 ze
          wzgledu na tranzyty bardziej wpisuje sie w moje zycie niz 5.00. Nie
          zmieniaja sie wtedy planety i domy, nieznacznie osie.

          Aha zas lata 2002-2005 bardziej odpowiadaja Koziorozcowi, tak mi sie
          wydaje. Praca i nuda.

          Wiec jak myslicie?
          Moze ten drugi system ze kazdy znak zaczyna sie od Barana (dwady)
          jest do przyjecia. A moze nie znajac sie na temacie myle sie.
          Dzzieki

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka