Dodaj do ulubionych

Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia

10.06.09, 18:34
Ja trochę tak w związku z postem Vo-x, a trochę w związku z własną sytuacją.
Czeka mnie powrót Saturna we wrześniu i bardzo mnie ta sprawa nurtuje. Masę
rzeczy się naczytałam na ten temat (czasem sprzecznych), ale bardzo chciałabym
poznać faktyczne doświadczenia. Gdybyście mogli się podzielić - tak dla
potomności smile - co się działo w waszym życiu w tym okresie (lub w życiu innych
ludzi, których horoskopy zgłębialiście), byłabym bardzo wdzięczna :0). Z góry
dziękuję
Obserwuj wątek
    • nuvvo Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 11.06.09, 09:04
      a jakie byly twoje doswiadczenia z przejsciem saturna przez slonce?
      • paulia Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 11.06.09, 11:09
        Odwolalam slub na konuncji Saturna do Slonca i jednoczesnej
        kwadraturze Saturna do Ksiezyca, ktory jest w 7 domu. To bylo 7 lat
        temu i teraz ma odwrotna sytuacje: Saturn na Ksiezycu w kwadraturze
        do Slonca. Zobaczymy co sie stanie smile) Moze wyjde za maz smile))
      • zlota.ra Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 11.06.09, 11:32
        Moje przejście Saturna przez n.Słońce? Miałam wtedy 13 lat i nie przypominam sobie niczego ciekawego. Podobnie jak przy przejściu Saturna przez IC (14 lat)i Merkurego (15 lat), jak i Księżyca z Wenus (16 i 17 lat - wtedy jedynie kochałam się nieszczęśliwie, choć bez specjalnej rozpaczy, w pewnym pryszczatym Bartku, ale to raczej normalne w tym wieku smile, w każdym razie nie cierpiałam jakoś bardzo i nie miałam dołów i depresji z tego tytułu). Tak naprawdę tranzyty zaczęły na mnie działać dopiero, gdy wyszłam spod władzy absolutnej moich rodziców (studia) i sama zaczęłam kierować własnym życiem.
    • neptus Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 11.06.09, 13:12
      Powrót Saturna to zakończenie pewnego okresu dojrzewania. Cudze
      doświadczenia są związane z ich położeniem Saturna w horoskopie, z
      tym, co dany człowiek zrobił dla siebie, na jakim jest etapie
      dojrzewania społecznego. Jeden przechodzi to bardzo ciężko, drugi
      święci sukcesy, trzeci nie zauważa tranzytu, czyli kazdemu wg zasług
      i potrzeb. wink Znam przypadki przy tym tranzycie mocnych dołów,
      chorób, świetlanych awansów i bezrobocia, małżeństw, rozwodów,
      wielkich romansów i wielkich rozczarowań, macierzyństwa, ojcostwa,
      dziadkostwa, emigracji i powrotów, itd...
      Osobiście miałam ciężkiego doła na opozycji. Wtedy jednak poznałam
      astrologię, dzieki której zrozumiałam i polubiłam swojego Saturna,
      więc zamknięcie cyklu było bardzo sympatyczne i nic wielkiego sie
      wówczas nie wydarzyło. Saturn na Słońcu przyniósł mi rozwiązanie
      nurtujacego mnie od lat problemu matematycznego, a takze
      doprowadzenie po raz pierwszy swojego odkrycia do końca (zapisania i
      publikacji), bo samemu Uranowi takie rzeczy były zawsze
      niepotrzebne, miał już w głowie inne zagadki. wink

      Polecam przed zamknieciem cyklu Saturna pozakańczać i rozliczyć
      wszystkie zaległe, odkładane (i często zapomniane) sprawy, a
      zwłaszcza te zwiazane z domem, w którym Saturn jest posadowiony.
      • zlota.ra Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 12.06.09, 14:00
        Neptus napisała:
        >Polecam przed zamknieciem cyklu Saturna pozakańczać i rozliczyć
        wszystkie zaległe, odkładane (i często zapomniane) sprawy, a
        zwłaszcza te zwiazane z domem, w którym Saturn jest posadowiony.<

        Ha! żeby to było proste! U mnie Saturn siedzi w 10 domu (a jego aspekty to: kwadrat do Neptuna w 2 domu, sekstyl do Urana na Asc i kwinkunks do Słońca w 3 domu) i moje sprawy zawodowo-finansowe są od kilku kryzysowych miesięcy mocno rozbabrane, gdy ja kombinuję na potęgę, jak to uporządkować... Liczę zatem na to, iż te wysiłki, próby i wygibasy myślowe przyniosą dobry plon...
        Dziękuję za odpowiedź!!! smile
        • neptus Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 12.06.09, 17:13
          Wobec tego dobrze przemyśl, co w Tobie tak bardzo boi się tego
          kryzysu albo co uważa, że nie zasługujesz na nic lepszego. Ludzie
          czesto tak mocno wierza w złe warunki (kryzys), ze nic im sie nie
          udaje. A w każdych warunkach są tacy, co zyskują. Oj, Saturn klubi
          porządek...
          Czy opozycja Saturn/Uran tworzyła Ci jakieś ścisłe tranzyty?
          Ja też mam sekstyl Uran/Saturn (widełki palca bożego) i akurat
          nieźle mi się dostało w kość, bo ta opozycja utworzyła idealnie
          ścisły kwadrat z moim horyzontem. wink
          Tranzyt Saturna przez 10 dom lubi przynieść awans, czy dobra pracę.
          Jesli, oczywiscie, się o to sensownie starasz. Masz akurat czas na
          zastanowienie, jakie popełniasz błędy. Powodzenia!
          • zlota.ra Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 12.06.09, 18:14
            neptus napisała:

            > Wobec tego dobrze przemyśl, co w Tobie tak bardzo boi się tego
            > kryzysu albo co uważa, że nie zasługujesz na nic lepszego. Ludzie
            > czesto tak mocno wierza w złe warunki (kryzys), ze nic im sie nie
            > udaje. A w każdych warunkach są tacy, co zyskują. Oj, Saturn klubi
            > porządek...

            Droga Neptus, jestem osobą, która do ostatka była święcie przekonana, że kryzysu
            nie ma, kryzys jest wymysłem mediów, w kryzysie też będę świetnie zarabiać (jak
            dotychczas) i w ogóle - dla chcącego nie ma nic trudnego.
            I tak też się działo, aż do połowy kwietnia, gdy nagle współpracujące ze mną
            firmy (jestem freelancerem) zamilkły i milczą po dziś dzień (twierdzą, że nie
            mogą mi nic zlecić, bo ich klienci powycofywali się z różnych projektów).

            Do ostatka starałam się tego nie zwalać na uściślającą się opozycję tranz.Urana
            do nat.Saturna (które to planety przygrzały kwadratem w nat. Neptuna i
            sekstylem/trygonem do nat.Urana). A to dlatego, że Uran nigdy, ale to nigdy nie
            zrobił mi brzydkiego psikusa (zawsze wręcz przeciwnie!).

            Niestety w starciu z Saturnem przegrał. Efekty tejże opozycji? - marne - brak
            jakichkolwiek ofert współpracy (mimo ogromnej aktywności z mojej strony)
            poskutkował zawieszeniem działalności (dla mnie koszmar) i rozpoczęciem
            poszukiwań pracy etatowej - na przetrzymanie (koszmar do kwadratu! - ja się do
            tego nie nadaję!!!!). Tak to właśnie Saturn wziął za mordę Urana i moje
            niepodległościowe zapędy....
            • kadet744 Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 10.08.09, 23:16
              Witam. Temat dla mnie aktualny, Slonce-14 st. w strzelcu w koninkcji
              z ascendentem. Uscislajaca sie opozycja Saturn Uran tworzy kawdrat
              od strony 9 domu-Saturn, 3 domu Uran. Jest super....tragicznie. Ale
              moze byc..... jeszcze gorzej a wiec dzisiaj jest niezle, zawsze
              nalezy szukac wersji optymistycznej i miec nadzieje - MATKE GLUPICH,
              a lepiej miec matke glupich, niz byc sierota. Oto powod dla ktorego
              warto sie usmiechnac. A na powaznie moj "Gabinet odnowy
              biologicznej" sam potrzebuje reanimacji, bryndza totalna. Jedyne co
              wzrasta to....dlugi finansowe. Chcialem przekwalifikowac sie
              na "WOLNEGO STRZELCA", ale jak to zrobic kiedy sie nim juz jest od
              urodzenia ? Kolejny impas. Droga ZLOTA (to mi sie podoba) droga
              ZLOTA (jak to ladnie sie czyta) wrzuc na luz, nie wal glowa w mur bo
              guzow przybedzie a mur i tak stac bedzie. I tym optymistycznym
              akcentem, zycze Tobie Zlota (rewelacja) doslownie i w przenosni,
              sobie i wszystkim pokrzywdzonym przez Saturna i Urana samych
              pogodnych dni. Trzymajcie sie.
            • princesswhitewolf Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 17.08.09, 15:50
              freelancers zawsze dostaja pierwsi w paszcze w trakcie kryzysu. to wiadomo.
              Popatrz na to jako na luksus ze nie musialas jak dotad szukac pracy na etacie.
              Jesli ja dostaniesz to tez to sukces w takiej ekonomii w koncu

              Poza tym.nie mozna sie przyzwyczajac ze skoro nasze zycie bylo korzystne
              zawodowo jak dotad to ze ciagle takie bedzie. Zycie ma to do siebie ze sa w nim
              zmiany...
        • vo-x Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 12.06.09, 17:21
          OMG! Ja mam podobnie - kwadratura Saturna do Neptuna w 2 domu, stąd pewnie moje
          problemy finansowe i zawodowe, ale przede wszystkim kompletny brak wiary w
          siebie, trudno jest się podźwignąćsad
          Rożnica jest taka, że mój Saturn urodzeniowy jest w 9 domu i chyba te sprawy
          same się rozwiązały, bo w związku z przeprowadzką zakończeniem pracy i nauki,
          wiele znajomości mi się pokończyło, a odnowiłam inne.
          Pozostałe aspekty Saturna (sekstyl do Merkurego i Urana w I domu) nie są złe,
          ale w niczym jakoś mi nie pomogły.
          Kurczę, co z tymi finansami, skoro mam w natalnym Słońce i Wenus w II domu oraz
          Jowisza w X domu...
          • vo-x Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 12.06.09, 17:48
            vo-x napisała:

            > Rożnica jest taka, że mój Saturn urodzeniowy jest w 9 domu

            oczywiście jest w 11 domu, przepraszam za błąd
          • zlota.ra Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 12.06.09, 18:31
            vo-x napisała:

            > OMG! Ja mam podobnie - kwadratura Saturna do Neptuna w 2 domu, stąd pewnie moje
            > problemy finansowe i zawodowe, ale przede wszystkim kompletny brak wiary w
            > siebie, trudno jest się podźwignąćsad

            > Kurczę, co z tymi finansami, skoro mam w natalnym Słońce i Wenus w II domu oraz
            > Jowisza w X domu...

            No ja nie wiem, czy to jest tak do końca! Ja mam tylko Neptuna w 2 domu, a jak
            dotąd (począwszy od rozpoczęcia 1 pracy po studiach) radziłam sobie finansowo i
            zawodowo dobrze lub bardzo dobrze (np.cały zeszły rok był b.udany - dostawałam
            wiele ofert współpracy i zarobiłam na wymarzone mieszkanie). A Ty masz jeszcze
            Słońce i Wenus w 2! Więc nie daj sobie wmówić, że to wina Neptuna, tylko do
            dzieła! Ja postrzegam swoje kłopoty jako chwilowe i tak na dłuższą metę zawsze
            odczuwałam kwadrat Saturn-Neptun jako układ komplementarny i równoważący się
            wzajemnie, a więc pomocny i dopingujący.
            Tak więc powodzenia! smile
            • yoanix Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 11.08.09, 15:58
              Mnie ta opozycja wysłała na bezrobocie sad...natalnie saturn w 12 w byku trygon wenus w 9 koziorozec....uran w 5 w wadze uncertain
              • basiawisz5 Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 11.08.09, 19:07
                U mnie powrót Saturna zaowocował obroną pracy magisterskiej, zmianą
                pracy na ciekawszą , choc gorzej płatną, poznaniem mego przyszłego
                męża, z którym się potem rozstaliśmy ale w końcu wrócilismy do
                siebie i zawarliśmy związek małżeński. Mój Saturn jest w Wadze (28
                stopni) , na wierzchołku IX domu i tworzy stellum ze Słońcem (ok.
                14 stopni Wagi), Księzycem (8 stopni Wagi ) i Neptunem (23 stopni
                Wagi). Te planety znajduję się jeszcze w VIII domu. Obecnie Saturn
                znów zbliża sie do Wagi i jesteśmy w separacji z mężem ( mąż za
                granicą).
                • zlota.ra Re: Powrót Saturna - pytanie o doświadczenia 12.08.09, 11:01
                  Fantastycznie! - dziękuję za rzeczową, konkretną odpowiedź na moje pytanie smile.
                  Nareszcie!

                  Basiu, jak Saturn przyczłapie znowu do Wagi, daj znać na forum, co się wydarzyło
                  przy drugim powrocie.

                  A ja tymczasem czekam z zaciekawieniem na wrzesień, bo zgodnie z radą Neptus
                  zrobiłam mega, MEGA porządki w sferze 10-domowej i liczę na nagrodę od Wujcia S. smile
    • astrolog_33 odpowiedz 29.11.09, 20:33
      Domkniecie cyklu saturna

      Powrot Saturn na urodzeniowa pozycje, robi bilans naszych błedów badz nawet korzysci, bilans spraw, ktore mialy przez ostatnie lata duzy w naszym zyciu wplyw. Czyli domyka kolejny cykl naszych doswiadczen.

      I duzo zalezy od tego, jak postepowales w tamtych latach, jesli uchylales sie od odpowiedzialnosci, to takie domkniecie cyklu saturna przyniesie konsekwencje. Jesli jednak solidnie przykladales sie do obowiazkow, to duze prawdopodobienstwo osiagniecia korzysci, a nawet sporadycznie sukcesow.

      To moment procesu dojrzewania, zwlaszcza emocjonalnego, oraz czlowiek zdaje sobie juz sprawe (powinien zdawac) z konsekwencji bycia juz doroslym czlowiekiem, i pragnie stac sie wartosciowym osobnikiem w strukturze spolecznej.
      W negatywnym wydaniu, taka osoba ma trudnosc w dostosowaniu sie w strukture spoleczenstwa.

      Powrot saturna na urodzeniowa pozycje przynosi ugruntowanie spraw, ktore wymagaja teraz zamkniecia. Saturn pomaga nam teraz realizowac sprawy w praktyczny i solidny sposob.



      Co sie konkretnie wydarzy, patrzy sie na inne dodatkowo elementy, polozenie urodzeniowe saturna w domu, w znaku, jego aspekty, oraz tranzyt w jakis modu jest, oraz od calej konstrukcji horoskopu.



      Przyjlady:

      1). Domkniecie saturna w moim horoskopie w domu 4 w Lwie - bylo to zamkniecie pewnych spraw domowych, oraz ugruntowanie ich w praktyczny wymiar w zyciu.
      Oraz stworzenie solidnych podstaw bezpieczenstwa.

      Napewno przyniosl mi ten tranzyt dojrzalosc spoleczna i emocjonalna, ale i zrobilam bilans moich spraw waznych domowych.

      Miedzy innymi zczelam wtedy budowac pewne zaplecze, solidne zaplecze zwiazane z mieszkaniem.
      I byl to w moim przypadku tranzyt korzystny.


      2). U pewnej osoby w horoskopie saturn domykal swoj cykl w domu 7 w Raku, osoba ta wzieła slub cywilny, czyli saturn ugruntowal te sprawy 7 domowe, zwiazek tej osoby zostal sformalizowany spoleczenie, ze tak powiem.

      Inna osoba rowniez w horoskopie swoim - domkniecie saturna w domu 7 w lwie, rozstala sie z partnerem.

      Jeszcze inna osoba -domkniecie cyklu saturna w domu 7 w pannie, pracujac ze sowim partnerem (panna na desc) - (panna, srodowisko pracy, praca, warsztat pracy, stanowisko pracy), weszla w spolke ze swoim partnerem w zakladajac firme, podpisali umowe.


      3). Domkniecie Saturna w domu 12 w Pannie - Saturn wyciagnal na powierzchnie, ujawnij ukryte lęki, a nawet jakas chorobe, (przewlekla), z ktora oczywiscie ta osoba sobie poradzila. Saturn uswiadomil jej, to czego wczesniej byla nieswiadoma poprostu.


      U innej osoby domkniecie cyklu saturna w domu 12 w Raku , tarurn ujawnij jakies tajemnice, ktore byly ukrywane rodzinne (rak) , u jej partnera, bo saturn tutaj byl wladca domu 7.


      4). Domkniecie cyklu saturna w domu 9, osoba skonczyla studia, inna z kolei osoba je przerwala.


      5). Domkniecie cyklu saturna w domu 7 w lwie, osoba odizolowala sie na jakis czas od znajomych, od zwiazkow.


      6). W domu 8 domkniecie cyklu saturna? pewna osoba wziela kredyt. ktory byl pozniej dla tej osoby wielkim obciazeniem.

      Moglabym przytoczyc wieel takich przykladow.

      Serdecznie cieplo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka