Całkiem fajny serial. Taki miks
Prawdziwych kłamstw z
Agentką o stu
twarzach i pewnie z czymś tam jeszcze

A wszystko to doprawione szczyptą
humoru, ździebkiem romansu i całą masą akcji

Oczywiście niektóre motywy są
naciągane, ale nie przeszkadza to w odbiorze

;P
Ps. Dla Glx-a mam dwie wiadomości: złą i dobrą

Zacznę od tej pierwszej ;P
Jedną z ról gra wiecznie-szczerzący-kły-pan-młody-z-Harper's-Island

Dobra
wiadomość - szczerzy je znacznie rzadziej niż zazwyczaj
Ps2. Ok, mam jeszcze trzecią wiadomość dla Glx-a... Główną postać kobiecą gra
ta pani:
www.imdb.com/media/rm3057419008/nm0005305
Ostatnio narzekałeś, że nie ma ładnych blondynek w serialach... A nuż ta
przypadnie Ci do gustu