ilekobietamalat 05.09.10, 16:10 bo sie chyba nie chwalilam. podrzutek, znaleziony przez znajoma, gdy dopiero co oczy otworzyl. do mnie trafil w wieku 3tyg. teraz ma 5tyg. i zwie sie smok, smok wacław ;D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lenkaaa Re: moje nowe dziecko;) 05.09.10, 19:40 pikny dzidzius ! A co na nowego lokatora powiedzial dotychczasowy kot numer 1 ? Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: moje nowe dziecko;) 06.09.10, 11:40 kot nr.1 sie buntowal, bo rozpieszczony egoista jest;D co mnie zreszta zdziwilo bo kot nr1 to kocica,wiec bylam pewna ze przygarnie i sie zaopiekuje ale koniec koncow na zdrowie kotu nr 1 to wyszlo, bo zawsze bal sie ludzi,a teraz zeby pokazac jaki to on jest cudowny kot, lasi sie do wszystkich) cyrki mam niezle;D telewizor absolutnie niepotrzebny koty juz sie toleruja,ale wielkiej milosci nie ma, raczej zabawa na zasadzie, kto pierwszy zajmie poslanie, alb kto na kogo bedzie dluzej sie gapil;'D Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: moje nowe dziecko;) 07.09.10, 09:07 smok wacław. moj Boziu co za spojrzenie! znajac temperament malych smokow masz co robic caly dzien? nie pekacie ze smiechu? ja to generalnie psolubna jestem ale moi rodzice kotowaci sa i czasami pelno u nich smokow malych i zabawa na calego generalnie... firanki masz? Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: moje nowe dziecko;) 07.09.10, 09:24 firanek nie mam;D dlatego nie mialam oporow przed braniem kota jest komiczny smoku w zwiazku z tym ze ma duzo cioc ktore chca go pogladac, a ja niekoniecznie je znam, ma swoje strone na fb) www.facebook.com/pages/Smok-Waclaw-czyli-kot/141535219220965 wczoraj wlasnie zamiescilam filmik jak smok warczal.. film jest pociety bo co chwile wylam ze smiechu niestety jestem kociara okropna, i jak by mi ktos trzeciego przyniosl to pewnie tez bym wziela;D Odpowiedz Link
lenkaaa Re: moje nowe dziecko;) 07.09.10, 09:39 no to ja sie wcale nie dziwie, ze kot nr.1 podszedl do niego z dystansem. Jak by mi sie nowy lokator wprowadzil do domu i tak warczal, to tez by mi sie to nie spodobalo.... Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: moje nowe dziecko;) 07.09.10, 09:48 ja tylko czekam az maly urosnie troche.. bedzie rozstawial po katach jak sie patrzy.. a to warczenie nowonabyte, to tylko na jedna konkretna pilke.. nie wiedziec czemu;D uznalismy ze kot jest burzuj,bo ta pilka to z lidla byla a on widac byle czym sie nie bawi;D wczoraj natomias maly, na beszczela wlazl do budki w ktorej spal kot nr1 i sie na nim polozyl.. mina kota nr1, ze spojrzeniem "o mamo co ja mam zrobic, zabierzcie to" byla absolutnie bezcenna maly natomiast nie widzial w tym nic dziwnego mam kino non stop Odpowiedz Link
galaxian1 Re: moje nowe dziecko;) 07.09.10, 09:57 A ile czasu koty się do siebie przyzwyczajały ? Ten maluch jest "kuwetkowy" czy robi po kątach jak mu się podoba? Odpowiedz Link
ilekobietamalat Re: moje nowe dziecko;) 07.09.10, 10:22 pierwsze trzy dni to byla masakra;D tzn maly to generalnie nie ma oporow i sie laduje do kota,ale stara jakos nie mogla przezyc ze nie jest jedynym kotem ona generalnie jest kotem mega nieufnym, i takim troche wycofanym..ale o dziwo codziennie widze jakis postep w kontaktach (glownie z jej strony, bo maly jak mowie, raczej wiele osbie nie robi z drugiego kota;D) koty ze soba sa juz dwa tygodnie,i raczej zyja obok siebie,niz razem.wiec wielkiej milosci im juz nie wroze kot kuwetkowy, po pierwszym dniu od razu zalapal gdzie kuweta i do czego sluzy na pozatku mial problem tylko jak trafic do lazienki,wiec stawal na srodku pokoju i miauczal w nieboglosy..wiadomo bylo - kuweta teraz juz lepiej zna uklad mieszkania Odpowiedz Link
galaxian1 Re: moje nowe dziecko;) 08.09.10, 19:43 ilekobietamalat napisała: > wielkiej milosci im juz nie wroze Nie znasz się na kotach Koty przyzwyczajają się minimum 2 tygodnie. A jak są bardziej oporne to i miesiąc. Będą się kochać, spać z nogami na głowie drugiego, zobaczysz > kot kuwetkowy Robią w tą sama kuwetę, nie ma protestów że się zapach nie podoba? Czy też każdy kot ma swój własny kibelek ? Odpowiedz Link
ka_thy Re: moje nowe dziecko;) 08.09.10, 20:26 O rany jaki słodziak I jakie ma niesamowite oczy Myślisz, że uda Ci się go wychować bez choroby sierocej? Taki malutki a już bez mamy... Pozdrowienia dla Smoka Wacława od Smoka Wawelskiego Odpowiedz Link