Dodaj do ulubionych

Mentalista - finał

25.05.11, 10:17
Chyba nikt nie ogląda bo na pewno by ktoś już skomentował TAKI finał. Chyba najlepszy finał tego sezonu, który warto było sobie zostawić na deser i dla którego warto było zarwać noc wink Finał, który zaskoczył i wbił w pościel wink (nie moge napisać, że w fotel bo oglądałam w łózku na leżąco tongue_out). Finał, który przyniósł sporo odpowiedzi ale jednocześnie zrodził kolejne pytania. Zaskakujący, bo główna zagadka została rozwiązana, więc w takim razie - co dalej, w kolejnym sezonie, bo takowy jest zapowiadany. A może wcale nie została rozwiązana? Bo może Red John to wcale nie jest TEN Red John? Końcowa rozmowa Patryczka z RJ - genialna, dwóch bardzo podobnych do siebie, nawet fizycznie, facetów, Tak samo popapranych, ogarniętych pewną obsesją, inaczej jednak postępujących w życiu. Ale czy do końca inaczej? Najmocniejsza scena tego finału dowodzi, że Patryk i RJ jednak tak bardzo się od siebie nie różną.

Nie do końca też jestem przekonana co do wtyki w CBI, czy na pewno była tylko jedna - skąd Red John wiedział o spotkaniu w galerii handlowej? Myślę, że ten wątek zostanie pociągnięty dalej. Tak jak wątek RJ.
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: Mentalista - finał 25.05.11, 10:27
      Babo toć dyskusja jest na serialowym O TU, bo tutaj to nawet wątka nie było big_grin.
      Ale popisam z tobą co mi tam big_grin.
      Też mi się ten finał baaardzo podobał. Chyba na równi z finałem Castla nawet smile.
      I zgadzam się, że wtyczki musiały być dwie. I że to był fake RJ. I że jeszcze pokaże swoje dzieło mordercze i stąd Patryś będzie wiedział, że prawdziwy RJ żyje. I kufa wiedziałam!!! że wtyczką będzie narzeczony Rudej big_grin
      • ka_thy Re: Mentalista - finał 25.05.11, 11:45
        Na Seriale nie zaglądam wcale smile

        A co do narzeczonego jako wtyczki - trochę to naciągane. Bo przecież on nie pracował w CBI tylko w FBI. Współpracował tylko przy niektórych sprawach ale na pewno nie był obecny w CBI stale. I nie od początku. A przecież już wcześniej się mówiło, że jakieś przecieki są. Dla mnie podejrzanym był szef, to on cytował w którymś tam odcinku Blake'a, ale niewykluczone, że była to zmyłka, bo jak się okazało ten Blake jest dość znany, skoro wszyscy znaja go na pamięć. A drugie naciąganie jesli chodzi o narzeczonego - aż nadto oczywiste było, że Grace nie mogła wyjśc za niego (no bo Rigsby smile), więc w sumie można było się domyśleć, że to będzie on big_grin

        Aniuta, zaproś tę laskę z Seriali na loluma smile
        • aniuta75 Re: Mentalista - finał 25.05.11, 11:57
          Ale jakby był w CBI to byłoby zbyt oczywiste. A tak jako fedzio to taki ciutek dochodzący i nie wzbudzający podejrzeń. Przecież na bank Ruda mu gadała co tam w pracy. No i przeważnie dziwnym zbiegiem okoliczności sie pojawiał wtedy kiedy sprawa powiązana z RJ była w jakiś sposób... Dla mnie nie naciągane wcale. I tak go nie lubiłam zresztą, śliski jakiś był tongue_outbig_grin.
          Zbyt oczywisty byłby Laroche chyba. I dlatego nie obstawiałam go wcale. Pewnie się okaże, że jest to ktoś z kręgu "najbliższej rodziny Królika" wink, czyli ktoś kogo najmniej podejrzewamy, kogo lubmy i kogo lubi Patryk.
          • ka_thy Re: Mentalista - finał 25.05.11, 12:07
            Nie Laroche. Chodziło mi tego wyższego szefa - Bertram mu chyba było, ten z którym umówił się Patryk w Galerii.
            • aniuta75 Re: Mentalista - finał 25.05.11, 12:14
              No no wiem smile. Tylko sobie rozmyślałam kto mógłby a kto nie, tylko tak niefortunnie wyszło big_grin.
              No szefo też w sumie mógłby być. Bo niby po nim wszystko jak po kaczce spływa i tylko media są ważne. Ale z drugiej strony to byłoby zbyt oczywiste, bo przecież niby tylko on wiedział o spotkaniu w kafejce.
              Ahhh no i m więcej o tym myśle tym więcej pytań się nasuwa big_grin. Lubię takie finały big_grin.

              A co do zaproszenia Sueellen... Przydałoby się ogólne zaproszenie zrobić na serialach, bo ze starych uczestników mało kto się udziela. Nawet Glxa gdzieś wcięło tongue_out. Tylko ja nie umiem jakoś zdania sklecić porządnie big_grin. No i nie raz zapraszałam i Ty chyba nawet też kiedyś, czy Lenka. A oddźwięk mierny...
              • ka_thy Re: Mentalista - finał 25.05.11, 12:37
                > Ahhh no i m więcej o tym myśle tym więcej pytań się nasuwa big_grin. Lubię takie fina
                > ły big_grin.

                No ja też lubię - najpierw jest 'łał', a potem 'dlaczego' big_grin

                A Suellen po prostu odpisz w wątku, że jak chce podyskutowac o czymś ambitniejszym wink to może na lolumie smile
    • ilekobietamalat Re: Mentalista - finał 25.05.11, 13:51
      ogladalam i doceniam final, ale jakos nie odczuwam zbytniego podniecenia po nimwink tzn do mentalisty w ogole podchodze jak do zakurzonych figurek, niezbyt mnie to cieszy ze jest, no ale jak juz jest to szkoda wyrzucic;P mam nadzieje jedynie tez ten koles na koncu to faktycznie RJ bo to fajne zakonczenie tematu... teraz mozna serial rozwinac w ciekawa strone, bo temat poleowania i zemsty troche za dlugo sie ciagnal.
      • aniuta75 Re: Mentalista - finał 25.05.11, 13:57
        Oj nie marudź tylko wciągaj się w dyskusję big_grin.
        Hmmm no to skoro to był faktycznie RJ to w jaką stronę teraz pójdzie serial? Nie będzie wątku przewodniego a taki potrzebny jest smile. Any ideas?
        • lenkaaa Re: Mentalista - finał 25.05.11, 15:19
          ech, mnie juz Mentalista ani ziebi ani grzeje, ot tak ogladam z sentymentu. Takie jakies malo wiarygodne to zakonczenie, ze RJ tak trudno uchwytny, nagle postanawia sie pokazac Patryczkowi i daje sie zabic, bo nie zauwaza ze tamten ma bron w kieszeni... Eeee, pewnie sie okaze, ze to byl jakis podstawiony RJ, a prawdziwy nadal buszuje na wolnosci. I moze watek z Christina rusza, bo tak ja porzucili i nie wiadomo nawet czy Patryczek ma z nia kontakt czy nie. Przeciez tak jej poszukiwal a jak sie znalazla, to sie nia juz nie interesuje ( w kazdym razie nie pokazuja nam tego)
          • sueellen Re: Mentalista - finał 25.05.11, 17:51
            Mentalistę ogladam tylko z powodu czerwonego Jasia i tylko te odcinki ktore jakos s z nim powiazane. Pozostale raczej przeskakuję.

            Mam dwie teorie na temat RJ
            - to byl on i 4 sezon zrobią od tyłu, Red John przy tylu wtyczkach pozostawia wiele niezamknietych spraw i niespodzianek (o co mu chodziło z tym robieniem czegos dobrego? Dla dzieci?) Cały sezon bedzie rozwiazywaniem tajemnic RJ, kim był i po co zabijał. Moze byc ciekawe, ale wtedy 4 sezon musiałby juz definitywnie zamknąć serial. Jeszcze okaże że Jena traktował ulgowo bo to jak w Dexterze jakis zagininy brat. Moga łatwo skopac ten sezon jeśli za bradzo przesadzą.
            - to nie był RJ i zabawy ciag dalszy w standardowym stylu.
    • galaxian1 Re: Mentalista - finał 23.06.11, 22:22
      Nigdzie nie zaginąłem ! tongue_out
      Tylko miałem spore zaległości w Mentaliście, a że obecnie nie ma co oglądać to nadrabiam smile
      Odcinek wgniatający! Też mi się nie wydaje, że to był prawdziwy RJ, bo to by było zbyt banalne.
      No chyba że RJ to niekoniecznie była tylko jedna osoba, może był Mistrz i Uczeń (jak się ogląda Bonesa, to się takie rzeczy wie) i Patryś zastrzelił tylko uczniaka... bo w sumie jego gadka była dość przekonująca.
      Bez RJ serial nie ma sensu, no bo co by dalej było, tylko pojedyncze sprawy? Nuda!
      • ona_007 Re: Mentalista - finał 24.06.11, 10:41
        Dla mnie RJ był bardzo prawdziwy. No ale ja prosta kobita jestem i spisków wszędzie nie węszę.
        Nie wyglądał na sługusa jak reszta wykonujących polecenia. Taki był normalny ... przez co dla mnie prawdziwie zły. Nie wyglądał na psychopatę i mordercę przez to był straszny ... A jak mówił o tym jak pachniała żona i córka P to az mnie ciarki przeszły...


        Co do Christiny - ona się przecież odnalazła i zapadła sie w sobie - znaczy nie odzywała sie do nikogo - kontakt z nia był żaden praktyczne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka