aniuta75
06.08.08, 14:09
Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich mężczyznach.
Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto wnieść coś nowego do
ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i założyć
pończochy, skórzane biustonosze, super-wysokie szpilki oraz maski również ze
skóry. Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy
zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach, seksownych butach
i masce powiedział, że jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy się przez
kilka godzin.
Panna relacjonuje: U mnie było podobnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie w tym
superstroju, bez słowa rzucił się na mnie i zaczął ostrą jazdę.
Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli
poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowną, skórzaną
bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na twarzy. Kiedy mnie
zobaczył powiedział "Co na obiad, Batmanie?"