Ze ściąganiem seriali, nie czegoś innego np majtek <lol>.
No ale do rzeczy

. Od początku tygodnia jest tak, że ściągnięcie jednego
odcinka czegokolwiek trwa 1 lub 2 dni co wcześniej trwało góra 3 godziny. Nie
wiem o co kaman, ale jest tak tylko z serialami bo filmy ściągają mi się w
ekspresowym tempie.
Jakieś pomysły? Na rapida się nie będę przekwalifikowywać bo nie i juś

. Na
wszelki wypadek Ad-Aware żem popełniła i dalej tak samo. Sprawa o tyle pilna,
że nie wyobrażam sobie nie oglądnąć dzisiaj Supka a po drugie nie wyobrażam
sobie tak następny tydzień się wściekać. Helpmi pliiizzzzzzzzz

.