Dodaj do ulubionych

nurse jackie

11.06.09, 14:27
zobaczylam pierwszy odcinek, zaraz sciagne drugismile
moze nie powala, ale niezle sie ogladasmile
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: nurse jackie 11.06.09, 15:42
      No pacz pani, a my z Agą od samego rańca ciągniemy big_grin.
      • ilekobietamalat Re: nurse jackie 11.06.09, 15:47
        no ja juz po drugim odcinku;D jestem ciekawa jak sie ten serial
        rozwiniesmile)
        znalazlam jakies na pebie, pierwszy odcinek mial 70mb, drugi 90smile
        • szmegesz Re: nurse jackie 11.06.09, 16:32
          Też mnie zainteresował, ale jeszcze nie ściągnęłam.
          Lubię oglądać w większych pakietach, więc poczekam przynalmniej
          na tłumaczenie 2 odcinka
    • galaxian1 Re: nurse jackie 11.06.09, 22:58
      ilekobietamalat napisała:

      > zobaczylam pierwszy odcinek, zaraz sciagne drugismile
      > moze nie powala, ale niezle sie ogladasmile

      Ale napiszcie o czym to jest !
      Typowy serial medyczny, czy jednak jakąś świeżością powiewa (w co wątpię) ?
      Jest więcej medycyny czy romansowania i "każdy śpi z każdym" ? big_grin
      Bardziej drama czy comedy ? smile
      • ilekobietamalat Re: nurse jackie 12.06.09, 07:32
        ty to zawsze takie trudne pytania zadajesz;> wez sobie sciagnij
        pierwszy odcinek,to zobaczyszsmile 70mb nie tragedia, zmiescisz gdzies
        jeszcze;P
      • aniuta75 Re: nurse jackie 12.06.09, 10:09
        Hmmm jakby Ci to...
        Ta cała nurs Dżeki jest pielęgniarką. Ma cosik z Hałsa bo musi brać
        przeciwbólowe ale tym razem jest to kręgosłup smile. A no i wciąga rurką te swoje
        leki prosto do nocha niczym amfę big_grin.
        Ma męża i dwie córki ale nie przeszkadza jej to się pierdzielić z jakimś
        lekarzem na zapleczu big_grin.
        Jest mądrzejsza od pana doktora w pierwszym odcinku, bo od razu wiedziała co
        jest chłopakowi, ale pan doktór się nie posłuchał i chłopaczek odwalił kitę smile.
        A nasza dzielna nurs Dżeki podrabia zgodę na pobranie organów chłopaczka coby
        jakiś pożytek z niego był big_grin.
        Co tam jeszcze było... Acha była pani co ją pan nożem pociachał w limuzynie a
        pani mu za to ucho oderwała. Pan wcześniej czy później trafił oczywiście do tego
        samego szpitala co nasza dzielna Dżeki pracuje i kiedy okazuje się, że on
        dyplomata jest i ma immuniteta to z premedytacją wywala do kibla jego ucho big_grin -
        w myśl zasady "niech ma chłop za swoje" suspicious.

        Takie tam sobie smile. Ale ponieważ posucha jest to sobie pooglądam. Może suspicious. Całe
        szczęście tylko 20 minut z groszem więc zbyt dużo czasu nie zajmuje big_grin.
        • agamasia Re: nurse jackie 12.06.09, 11:17
          Bardzo szczegółowy opis smile
          Dodam jeszcze, że dobra z niej kobiecina i wrażliwa na krzywdę innych, a temu z
          obciętym uchem - świnia jedna - co pociachał kobitę, to oprócz tego, że spuściła
          mu małżowinę uszną w kanalizę, to jeszcze wyciągnęła ze spodni spory plik
          banknotów i ukradkiem sprezentowała ciężarnej dziewczynie chłopaka, który był
          zszedł po tym, jak pan doktor jej nie posłuchał.A doktorek ma taki mały tik,
          który objawia się min. łapaniem za cyca w sytuacjach stresowych i prywatnie jest
          mężem Kelly z BH 90210. Była jeszcze jedna sytuacja w restauracji, kiedy jedna
          starsza pani się zakrztusiła, ale to już musicie sobie sami obejrzeć, bo nie
          chce mi się dalej pisać wink

          Ogólnie to spokojny odcinek, bez fajerwerków smile
          • ka_thy Re: nurse jackie 12.06.09, 21:09
            No niby napisałyscie wszystko ale gdzieś sie zgubił klimat tego filmu. Jakoś po tym opisie nie chciałoby mi sie tego oglądać. A film jest lekki, pełen humoru i soczystego języka, wiele krótkich scen przypomina skecze, wsród nich są prawdziwe perełki - jak na przykład rozmowa z matką i braćmi zabitego kuriera, albo końcowa rozmowa z rowerzystą - "- be careful - fuck you". Albo scena gdy stażystka robi zdjęcie big_grin. Albo scena wrzucania ucha do kibla. Jackie to taka bohaterka-antybohaterka. Robi wszystko czego z moralnego punktu widzenia robić nie powinna, a my mimo wszystko jej za to nie ganimy. Mnie się odcinek podobał. I myślę, że 28 minut w dodatku z polskimi napisami to nie tak wiele, żeby się samemu o tym przekonać smile
            • agamasia Re: nurse jackie 14.06.09, 19:06
              Może masz rację, były fajne dialogi , fajne scenki, ale jak na razie serial nie
              wzbudził we mnie większych emocji, ciekawa jestem jak będzie dalej, bo oglądać
              jak na razie będę smile
              • magdawaw1 Re: nurse jackie 18.06.09, 10:56
                jestem po 3 odcinkach. Jak zwykle pilot była najcieńszy...ale 2 i 3
                super..widok Coopa obejmującego Jackie czy naćpannej pani dyrektor -
                bezcennywink...no a na moją faworytkę wyrasta pani doktor - jest
                bezbłednnnawink...
                • luczijka Re: nurse jackie 18.06.09, 14:52
                  magdawaw1 napisała:

                  > jestem po 3 odcinkach. Jak zwykle pilot była najcieńszy...ale 2 i 3
                  > super..

                  Też uważam, że drugi odcinek o niebo lepszy od pilota. Trzeciego jeszcze nie
                  widziałam, ale skoro piszesz, że fajny, to sobie zapodam wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka