kapiec
04.12.05, 15:52
witam,
jestem obecnie na rozdrozu, podpisalam umowe z developerem,a teraz mam bardzo
malutko czasu by sie zdecydowac na konretna oferte bankowa. Bylam juz u 2
doradcow, jeden z nich na dzien dobry poczestowal mnie pko bp, dopiero
pozniej wyjal zza rekawa oferte millenium i bgz (realia sa takie: kwota
kredytu to ok 90 000 zl [choc kredyt brany bylby w chf], dwie osoby w
rodzinie, ale tylko jednej sa dochody brane pod uwage, 20% wkladu wlasnego, i
mimo tego w zadnym banku nie kwalifikuje sie na raty malejace - wiecie moze
co moze miec wplyw na niekwalifikowanie sie na raty malejace? jakie warunki
trzeba spelnic by je uzyskac?). Drugi od razu wysmial oferte millenium oraz
bgz, proponujac oferte bp i multibanku. Kazdorazowo poczestowano mnie dawka
kosztow i oplat, niestety analizujac te dane zgubilam sie w ich gaszczu. Czy
moglibyscie mi podpowiedziec cos na temat w/w bankow, a raczej ich ofert
(czyt. oplat i kosztow)? i drugie pytanie, czy multibank jest bezpieczny?
brak zdefiniowanego oprocentowania (tzn. tak jak w pozostałych bankach marza
banku + libor), zaleznego od zarzadu banku, troche mnie przeraza.