jutta77
08.02.06, 09:58
Witam
Mam pytanie:
1. Czy mając stałą pracę i umowy na czas nieokreślony (ja i mąż) zarobki w
wysokości 1900 i 1200 zł na rękę, niewielkie kredyty konsumpcyjne, które
jednak do połowy tego roku zostaną spłacone, żadnych dzieci i innych osób na
utrzymaniu, a koszty miesięczne utrzymania samochodu, mieszkania, telefonów
ok. 700 zł dostaniemy kredyt 200 000 zł?
2. I czy jest możliwość z części tych pieniędzy wyremontować choć
najpotrzebniejsze rzeczy w nowo zakupionym domu?
3. I czy bank pozycza pieniądze na koszty początkowe tzn. notariusza, wpisy
do księgi, ubezpieczenia itp.
4. Czy mieszkanie własnościowe teściów lub babci męża mogło by w jakiś sposób
być zabezpieczeniem kredytu? Czy mieszkanie to musiałoby być nasza własnością?
5. A może wystarczy tylko poręczenie teściów? - takie jakby żyrowanie kredytu?
Z góry dziękuję za pomoc
Jutta