Dodaj do ulubionych

pomocy! zagmatwana sprawa

13.11.06, 20:39

Witam
Mam jak sie okazało nie lada problem ... Zacznę od poczatku...
Chcąc kupić mieszkanie na rynku pierwotnym zaczelismy starac się o kredyt, w
mędzyczasie podpisaliśmy ze spóldzielnia umowę przedwstepną w ktorej widnieje
pewna duża kwota , jako zaliczka , w trakcie załatwiania formalności okazalo
się , że owa spóldzielnia nie jest w stanie wydac nam dokumentu- aktualnej
zgody wierzyciela hipotecznego (tu nazwa banku) na bezciążowe wyodrebnienie
nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia, ktory to ( dokument) jest
potrzebny nam do uzyskania kredytu (otrzymalismy juz decyzje z banku o
przyznaniu kredytu , jednakże do podpisania umowy , potrzebujemy wspomnianego
dokumentu- jest to warunek banku do wyplacenia kredytu) Okazuje sie , że
spółdzielnia ma nieuregulowana hipoteke na dane działki , gdzie trwa budowa
przyszłego mojego lokum. Tu powstał problem... bank ma 60 dni od decyzji na
podpisanie z nami umowy... natomiast nie uczyni tego bez potrzebnego nam ze
spoldzielni dokumentu, którego prawdopodobnie w tym terminie nie otrzymamy i
tu kolo się zamyka , z winy spóldzielni nie mozemy dokończyc sprawy z
otrzymaniem kredytu. W umowie jest punkt który mówi , że zaliczki w razie
naszego wycofania sie nam nie zwrócą ( bardzo duza kwota) moje pytanie brzmi-
CZY MAM SZANSE NA ODZYSKANIE ZALICZKI WPŁACONEJ NA POCZET PRZYSZLEGO LOKUM?
Błagam pomózcie bo nie wiem co mam juz robić.
Obserwuj wątek
    • delicja11 Re: pomocy! zagmatwana sprawa 13.11.06, 20:40

      ... dodam , że to jakaś chora sytuacja.. osoby , którym udało się rozpocząć
      kredyt na mieszkania w tej spoldzielni, maja wypłacone pierwsze transze i
      obecnie reszta wyplat jest wstrzymana do otrzymania przez banki wyzej opisanego
      dokumentu , osoby te płaca obecnie odsetki karne dla spółdzielni za nie
      terminowe przelewanie kolejnych transzy( a raczej ich wstrzymanie), a przecież
      wszystko jest z winy spoldzielni, która to nie wydaje stosownego dokumentu bo
      ma nieuregulowana sprawę z hipoteką sad
      • g-ania24 Re: pomocy! zagmatwana sprawa 13.11.06, 21:49
        Kochani, ja wiem, że sytuacja na rynku mieszkaniowym jest kiepska, wiem że
        ciężko coś kupić bo podaż jest znikoma... ale jak mogliście wpłacić zaliczkę
        nie sprawdzając wcześniej ksiąg wieczystych?
        Może choć macie podpisaną umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego?
        Co to za spółdzielnia, gdzie buduje, w jakim banku ma kredyt?
        • delicja11 Re: pomocy! zagmatwana sprawa 14.11.06, 00:20
          niestety umowa nie jest w formie aktu notarjalnego , jest to umowa o budowe
          mieszkania. Zawieżylismy , że wszystko będzie ok. ponieważ zamieszkujemy
          obecnie w mieszkaniu z tej spóldzielni...., a tu takie kabarety.bank to BGK.
          No i jak odzyskać zaliczke? Wiem , że to będzie trudne , a może i nawet
          niemożliwe skoro podpuisaliśmy stosowna umowę. sad((
    • pawxxx1 Re: pomocy! zagmatwana sprawa 13.11.06, 22:36
      czy hipoteka na działce jest z tytulu kredytu inwestycyjnego na realizację
      inwestycji która dotyczy waszego lokalu mieszkalnego?- jeżeli tak to sprawdźcie
      na rzecz którego banku wpisana jest hipoteka i tam zaciągnijcie kredyt
      mieszkaniowy- w przypadku braku zgody na bezciezarowe wydzielenie najprosciej
      jest zaciągnąć kredyt w banku któy kredytował dewelopera
      • delicja11 Re: pomocy! zagmatwana sprawa 14.11.06, 00:24
        tak , to jest dokładnie to o czym piszesz, decyzje kredytową otrzymalismy w
        millenium i powiem , że nie na rękę jest nam zmienianie banku z kilku powodów,
        pierwszy to taki , że wynegocjowalismy tam naprawdę dobre warunki kredytowe,
        inne mniej ważne to spore problemy z uzyskaniem różnych dokumentow z mojego
        miejsca pracy (co trwalo naprawde dlugo ) a czas nas niestety goni. Bank
        kredytujący dewelopera to BGK . sad(
        • agnes9926 Re: pomocy! zagmatwana sprawa 14.11.06, 10:53
          Delicja wydaje mi się ze mozesz odstąpic od umowy przedwstępnej(nawet jesli tam nie ma takiego zapisu)jezeli wina lezy po stronie developera. Powinnas odzyskac swoja zaliczkę. Wez z banku zaswiadczenie ze nie mozesz dostac kredytu z winy developera. Fajnie by bylo gdybys napisala co to za developer zeby ustrzec przed nim innych. Pozdrawiam
          • delicja11 Re: pomocy! zagmatwana sprawa 14.11.06, 11:10
            Społdzielnie w której dzieja się takie kabarety to BSM w Bialymstoku. Prezes
            ma wszystko w d..., że sie tak wyrażę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka