Dodaj do ulubionych

A może mBank...?

22.06.07, 20:32
Czy ktos korzysta albo analizował ofertę kredytu mieszkaniowego w mBank?

Interesujaco moze wygladac oferta bilansowania kredytu. Tylko czy to sie
rzeczywiscie oplaca? Bo jak rozumiem dziala to w ten spob, ze kwote kredytu,
od ktorej liczy sie odsetki pomniejsza sie o kwote zgromadzonych w mBanku
oszczednosci. Efekt jest taki sam jakbym splacil czesc kredytu w takiej
wysokosci w jakiej posiadam oszczednosci na lokacie. Tylko, ze w kazdej
chwili moge z tych srodkow skorzystac, kosztem czego odsetki liczone beda od
rzeczywistej kwoty kredytu.

Moze to i nie glupie, tylko trzeba miec spore dochody zeby moc przeznaczyc na
bilansowanie na tyle duze srodki, aby odczuc roznice w odsetkach. Nie wiem co
bardziej oplacalne: wolnymi srodkami bilansowac kredyt, ulokowac je w inny
bardziej zyskowny sposob czy tez po prostu skonsumowac...

Moze ktos z forumowiczow robil takie wyliczenia?

Pozdrawiam,
artur
Obserwuj wątek
    • ziut19 Re: A może mBank...? 22.06.07, 20:45
      Oferta mBanku jest w tej chwili calkiem niezla. Jesli kredyt bedzie wyzszy niz
      200.000, to marza wynosi 0,9%. Jesli dodac do tego mechanizm bilansujacy...
      Nie wiem jakie srodki mozesz trzymac lub przynajmniej przetrzymywac na koncie.
      ale nawet 5.000 daje juz efekt.
      Do tego, ktore rozwiazanie jest lepsze: teoretycznie z pewnoscia zainwestowanie
      tych srodkow w troche inny sposob. Ale to rozwiazanie ma jeden duzy minus: te
      pieniadze zostaja zamrozone na jakis czas. Korzystajac z rachunku bilansujacego
      masz je dostepne praktycznie 24 godziny na dobe.
      Jest kilka problemow technicznych, ale to juz temat na inna dyskusje.
      • dr74 Re: A może mBank...? 22.06.07, 22:51
        1. Czy te 0,9% marży dotyczy tylko PLN czy także CHF-a ?
        2. Czy mbank zmienił coś ostatnio na korzyść w warunkach kredytu np. owe
        nieszczęsne ubezpieczenie na życie (konieczne i chyba najwyższe we wszystkich
        bankach)
        3. Co do tego mechanizmu bilansującego to prośba o potwierdzenie czy poniższe
        rozumowanie ma sens:

        - wariant A z mechanizmem bilansującym przy założeniu że np masz wolne środki w
        wysokości równej kredytu - efekt: odsetek płacisz zero, za trzymanie tej kwoty
        na rachunku masz pewnie jakieś (strzelam bo przyznam że nie wiem) 3%

        - wariant B bez mechanizmu, płacisz odsetek od kredytu 5%, a zdrugiej strony
        aby wyjśc na powyższe (z wariantu A) 3%, wolne środki muszą Ci dać minimum 8%
        (przy obecnej sytuacji na rynkach kapitałowych 8% to mało, ale przy założeniach
        inwestycji w fundusze/giełdę itp.; dla lokaty 8% jest juz poza zasięgiem)
        • ziut19 Re: A może mBank...? 23.06.07, 12:57
          1. Marza 0,9% dotyczy tylko zlotowek. W CHF mozna miec 1% lub 1,1%, ale o
          warunkach pisalem. I, oczywiscie bilansowanie dotyczy tylko zlotowek.
          2. Warunki sie nie zmienily, co wiecej dodali opcje ubezpieczenia nieruchomosci
          w BRE Ubezpieczenia.
          3. Placisz zero odsetek, ale rachunek bilansujacy jest nieoprocentowany. W
          zwiazku z tym wariant B potrzebuje zarobic tylko 5%.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka