Dodaj do ulubionych

mPlan w mBanku

11.07.07, 12:39
Bank ten "kusi" mnie swą ofertą kredytu mieszkaniowego w PLN.Co sądzicie o
tej ofercie?
Obserwuj wątek
    • mariuszbednarek Re: mPlan w mBanku 11.07.07, 13:42
      Witam serdecznie,

      A czym tak Pania kuszą?

      Pozdrawiam
      • simplewoman Re: mPlan w mBanku 11.07.07, 15:20
        Cały czas zastanawiam sie, czy brac kredyt mieszkaniowy w pln,czy chf. Z tego
        co sie dowiedziłam w mBank maja teraz jakas dobra oferte na kredyt w pln.Tylko,
        ze ja juz zupełnie pogubiłam sie w tych ofertach bankow i potrzebuje fachowej
        porady.
        • ziut19 Re: mPlan w mBanku 11.07.07, 16:03
          Przy kredycie ponad 200.000 0,9% marzy w PLN plus rachunek bilansujacy. Oferta
          warta rozwazenia.
          W CHF 1% marzy powyzej 300.000 i jeszcze kilku innych warunkach. Nie jest
          najgorzej.
          Ale spiesz sie, bo to chyba tez do konca miesiaca.
          • simplewoman Re: mPlan w mBanku 11.07.07, 16:31
            Tak,wiem i dziekuje za odpowiedz.Ja potrzebuje kredytu w wysokosci 100 000 pln,
            z czego wartosc nieruchomosci to 142 300 pln.Wiem, ze nie jest to zbyt duza
            kwota kredytu (chodzi mi o strone banku,bo dla mnie to dużo) i niestety
            zauwazyłam, ze przedstawiciele bankow przy rozmowie traktuja mnie mało
            powaznie.Stad moja prosba o pomoc w odnalezieniu sie w tym gąszczu ofert.
            • ewa.orchowska-expander Re: mPlan w mBanku 11.07.07, 21:35
              rzeczywiście mBank w ostatnim czasie dość mocno promuje kredyt w PLN z
              rachunkiem bilansującym;
              w swoim przypadku mogłaby Pani skorzystać z promocyjnen marży 1,1 dla kredytu
              powyżej 100 tys. (np. 100 001) zarówno dla kredytu w PLN jak i CHF, przy
              założeniu, że:
              zadeklaruje Pani w formie pisemnej:
              - wpływy na rachunek eKonto z tytułu wynagrodzenia w całym okresie
              kredytowania,
              - aktywne korzystanie z Karty Kredytowej w całym okresie kredytowania;
              - przystąpienie do programu grupowego ubezpieczenia na życie uruchamianego z
              kredytem hipotecznym mBanku kontynuując je w całym okresie kredytowania;

              proponuję Pani skontaktowanie się z doradcą finansowym, który z pewnością
              pomoże Pani odnalezienie się wśród szeregu ofert;
              proszę pamiętać, że oprócz marży banku są jeszcze inne koszty związane z
              kredytem; pozostaje też kwestia wyboru banku pod kątem zdolności kredytowej,
              dopasowania oferty do własnych oczekiwań itp.

              pozdrawiam
              ewa orchowska-frątczak
    • aioue Re: mPlan w mBanku 12.07.07, 17:49
      Osobiście nie polecam mBanku, a szczególnie ich kuszących ofert. W ubiegłym
      roku skorzystałam z takiej nadzwyczajnej propozycji kretytu w CHF i teraz płace
      raty o ponad 18% wyższe od tych przedstawianych w symulacji. Wzrost stóp
      procentowych w Szwajcarii zrobił swoje, ale bez przesady. W połączeniu ze
      spadkiem kursu CHF powinno dać ratę na niezmiennym poziomie, a jest znacząco
      wyższa. Bank tak podwyższa oprocentowanie, że każda kolejna rata jest wyższa od
      poprzedniej.
      • pustynna_roza Re: mPlan w mBanku 12.07.07, 20:06
        > Osobiście nie polecam mBanku, a szczególnie ich kuszących ofert. W ubiegłym
        > roku skorzystałam z takiej nadzwyczajnej propozycji kretytu w CHF i teraz
        płace
        >
        > raty o ponad 18% wyższe od tych przedstawianych w symulacji. Wzrost stóp
        > procentowych w Szwajcarii zrobił swoje, ale bez przesady. W połączeniu ze
        > spadkiem kursu CHF powinno dać ratę na niezmiennym poziomie, a jest znacząco
        > wyższa. Bank tak podwyższa oprocentowanie, że każda kolejna rata jest wyższa
        od
        >
        > poprzedniej.

        Zgadza sie, tez sie dalam zlapac w pulapke mBanku....
        • tania-hipoteka.pl Ach ten brzydki mBank. 12.07.07, 21:41
          Macie prawo narzekac, napiszcie jednak uczciwie, ze macie kredyt z
          oprocentowaniem ustalanym decyzja zarzadu. Czyli cos, co w chwili obecnej
          zupelnie nie obowiazuje.
          Wiec "szerzycie defektyzm".
          • pustynna_roza Re: Ach ten brzydki mBank. 13.07.07, 18:33
            > Macie prawo narzekac, napiszcie jednak uczciwie, ze macie kredyt z
            > oprocentowaniem ustalanym decyzja zarzadu. Czyli cos, co w chwili obecnej
            > zupelnie nie obowiazuje.
            > Wiec "szerzycie defektyzm".

            A czy orientujesz sie czcigodny obronco, jakie sa warunki przejscia na libor w
            mBanku? Otóz musze w tm celu podpisac despozycje w ktorej zgodze sie na
            oprocentowanie o 0.25 % wyzsze od tego ktore mam obecnie. Wiem ze to oczywiste
            ze kazdy by sobie pogorszyl warunki kredytu bez mrugniecia okiem ale ja taka
            dziwna jestem jakas....
            • tania-hipoteka.pl Re: Ach ten brzydki mBank. 13.07.07, 20:24
              To sa dwie zupelnie inne sprawy.
              Pierwsza, to obrazanie sie na caly swiat za takie a nie inne warunki. Wiadomo,
              ze rok, dwa lata temu nikt nie myslal, ze LIBOR tak pojdzie do gory, ale teraz
              nalezy ponosic tego konsekwencje, albo uciekac z tego banku.
              Druga: to totalna glupota nadzorcow z ulicy Mickiewicza, ktorzy swoich starych
              klientow traktuja jak zlo konieczne i robia wszystko, by uprzykrzyc im zycie.
              • pustynna_roza Re: Ach ten brzydki mBank. 16.07.07, 19:34
                > To sa dwie zupelnie inne sprawy.
                > Pierwsza, to obrazanie sie na caly swiat za takie a nie inne warunki. Wiadomo,
                > ze rok, dwa lata temu nikt nie myslal, ze LIBOR tak pojdzie do gory, ale teraz
                > nalezy ponosic tego konsekwencje, albo uciekac z tego banku.
                > Druga: to totalna glupota nadzorcow z ulicy Mickiewicza, ktorzy swoich starych
                > klientow traktuja jak zlo konieczne i robia wszystko, by uprzykrzyc im zycie.

                Nikt tu sie nie obraza na caly swiat ale wylacznie na mBank....a obrazam sie bo
                tak jak napisales klienta traktuja jak smiecia jak juz podpisza z nim
                umowe...nie znosze byc tak trakotwana ale niedlugo bede zmieniac mieszkanie i
                przechodzenie w tej wchwili do innego banku byloby bardzo klopotliwe.....
    • malowana.lala umowa do wglądu przed podpisaniem 18.07.07, 13:21
      Chcialam sprawdzic mojemu bratu umowe kredytowa z mbanku ( mieszkamy w roznych
      miastach ) ale pan z tego banku odmowil wydania mu umowy. Wedlug relacji brata
      pan stwierdzil, ze umowa musi zostac podpisana na miejscu, przy nim, absolutnie
      nie wyda jej w celu wczesniejszego przeczytania. Zastrzegl przy tym, ze umowa
      ma klauzule, ktora daje mozliwosc zgloszenia w ciagu 10 dni od podpisania
      ewentualnych uwag.
      Czy to normalne? Czy rzeczywiscie taka jest praktyka w mbanku?
      • ziut19 Re: umowa do wglądu przed podpisaniem 18.07.07, 19:52
        Dwa rozwiazania: niech poprosi o kopie przygotowanej dla niego nie podpisanej
        jescze umowy. Albo o czysty wzor umowy dotyczacej konkretnego celu i waluty
        kredytowania.
        • aga2111 Nowy wniosek 18.07.07, 20:22
          Wniosek był złożony 23 czerwca. Do tej pory brak odpowiedzi...Teraz zaczynają
          żądać masy dokumentów, a do tego złożenia nowego wniosku, ponieważ w mbanku
          zmienił się wzór wniosku 26 czerwca. Czy to normalne???? Jeżeli wniosek był
          złożony przed zmianą to chyba obowiązuje stary, a może się mylę i jest to
          normalna praktyka wszystkich banków?
          • ziut19 Re: Nowy wniosek 18.07.07, 21:05
            Z duzym prawdopodobienstwem stwierdzam, ze Twoj wniosek nie dotarl do centrali
            do 26 czerwca. Przypuszczam, ze i tak bedziesz musiala wypisac nowy wniosek,
            ale moze warto troche opieprzyc osobe u ktorej skladalas wniosek. To ewidentnie
            jej wina.
            • kajka777 Re: Nowy wniosek 18.07.07, 23:51
              ziut19 napisał:

              > Z duzym prawdopodobienstwem stwierdzam, ze Twoj wniosek nie dotarl do
              centrali
              > do 26 czerwca.

              pewnie tak. Bo liczy się data wpływu do centrali - niestety.
              ale być moze doradca czekał na uzupełnienia, BIK lub zdjecia.
              O tym, że zostaje wprowadzony nowy wniosek 26 czerwca doradcy dowiadują się....
              26 czerwca uncertain/////

              Przypuszczam, ze i tak bedziesz musiala wypisac nowy wniosek,
              > ale moze warto troche opieprzyc osobe u ktorej skladalas wniosek. To
              ewidentnie
              >
              > jej wina.
              • aga2111 Re: Nowy wniosek 19.07.07, 10:22
                Dziękuję wam za odpowiedzi. Pewnie będzie konieczne wypełnienie kolejnego
                wniosku, ale powiem szczerze, że mam dość już tych wszystkich banków, doradców i
                tego wszystkiego. Klient się nie liczy, w bankach klient nie ma racji...to tylko
                mały szaraczek...

                Z BIK możliwe, bo najpierw wyszła afera z windykacją, procedura
                wstrzymana....żadnej windykacji nie było, ale przez 2 tygodnie trzeba się użerać
                z bankiem, który nic nie powie i ma gdzieś to, że klient twierdzi, że nie było
                windykacji. Mija półtora tygodnia, sprawdzają jeszcze raz....i pomyłka sad

                Kredyt zaczyna iść swoim tempem, ale 2 tygodnie stracone. Teraz zaczynają się
                historie typu, że coś tam było napisane czarnym a nie niebieskim długopisem
                (tylko nie wiem czy to mbank czy millenium, oba siebie warte) uncertain
                Przesada...mogli to zaznaczyć na wniosku, albo powiedzieć.

                Brakuje dokumentu jakiejś działki, ogólnie czepiają się non stop, a podobno już
                udzielili komuś kredytu na tą inwestycję...więc czegoś tu nie rozumiem....

                Jestem załamana i nie wiem czy przez te wszystkie problemy się wyrobimy...bo
                czas już minął...na szczęście deweloper przedłużył nam czas.

                Jeszcze jedno pytanie. Podpisana była umowa rezerwacyjna, wpłacona opłata
                rezerwacyjna, przyjęli taki wniosek (wiem, że da się tak załatwić kredyt), po
                prostu deweloper ma taką kolejność, że po przyznaniu kredytu podpisuje umowę
                przedwstępna. Czy bank może żądać podpisania umowy przedwstępnej? (bo teraz to
                też jest problem) Przecież można zapisać w umowie kredytowej, że transza
                zostanie wypłacona pod warunkiem przedstawienia umowy przedwstępnej.

                Zaczynam myśleć, że analityk chyba się dobrze bawi czyimś kosztem sad
      • kajka777 Re: umowa do wglądu przed podpisaniem 18.07.07, 23:46
        malowana.lala napisała:

        > ale pan z tego banku odmowil wydania mu umowy. Wedlug relacji brata
        > pan stwierdzil, ze umowa musi zostac podpisana na miejscu, przy nim,
        absolutnie
        >
        > nie wyda jej w celu wczesniejszego przeczytania.

        jakiś idiota ten pan.
        Umowy kredytowe - które doradca otrzymuje na skrzynkę mailową - są przesyłane
        klientom w celu wcześniejszego zapoznania się. Nie ma możliwości wydania umowy
        kreydtowej podpisanej przez bank, a nie podpisanej jeszcze przez klienta.

        Zastrzegl przy tym, ze umowa
        > ma klauzule, ktora daje mozliwosc zgloszenia w ciagu 10 dni od podpisania
        > ewentualnych uwag.

        kolejna bzdura. Owe 10 dni na odstąpienie od umowy przysługuje tylko w
        sytuacji, gdy umowa jest podpisywana poza siedzibą banku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka