Zdecydowalam sie kupic mieszkanie na rynku wtornym jednak z roznych wzgeldow
wlascicielem mieszkania zostanie moj brat - mlody student

Mieszkanie ma
wartosc ok 250 000 zł, posiadamy wklad wlasny w wysokosci ok. 130 000 zł,
czyli lekko powyzej 50%. Natomiast reszta jest kredytowana. Kredytobiorca
jest moj brat-student (teoretycznie, musi byc jako wlasciciel) oraz ja
(praktycznie, posiadam dochod). Mam pytanie dotyczace ewentualnego podatku.
Spodziewam sie, ze ktoregos dnia Urzad Skarbowy wezwie mojego mlodego brata i
spyta sie skad wzial kase na wklad wlasny. Wlasnie i co wtedy??? Brat ma
jakies dochody (pracuje na umowe-zlecenie, przez caly rok 2003 zarobil ok. 10
000 zł). Jednak to znacznie mniej niz wklad wlasny. I co dalej? Oczywisice na
wklad sklada sie cala rodzina - ja oraz rodzice. Czy od tego brat zaplaci
podatek? Jesli tak to jaki? A moze inaczej mozna umotywowac zrodlo posiadania
kasy na wklad wlasny przez mlodego studenta????